Co wypada radcy prawnemu

0
Handshake as successful negotiation ending, close-up. Unknown business people shaking hands after contract signing in modern office.

Okręgowy sąd dyscyplinarny uznał obwinioną panią mecenas winną tego, że niewłaściwie i niegodnie wykonywała zawód radcy prawnego, występując jako pełnomocnik swego klienta w sprawach o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego wobec jego córek oraz w sprawie rozwodowej, pozostając z nim w osobistej relacji, co mogło oddziaływać na wynik tych spraw.

Radczyni dopuściła się złamania podstawowych reguł Kodeksu Etyki Radcy Prawnego (KERP) mówiących o konieczności wykonywania czynności zawodowych rzetelnie i uczciwie oraz z należytą starannością – czym naruszyła art. 15 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych (dalej: rad. praw.) w związku z art. 6, art. 7 oraz art. 11 ust. 2 i 12 ust. 1 oraz art. 30 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego. Wobec obwinionej orzeczono karę pieniężną oraz obciążono ją kosztami postępowania.

Niezbędny obiektywizm w sprawie

Generalnie sprawa dotyczyła sytuacji, w której pani mecenas, reprezentując klienta w sprawie o obniżenie alimentów oraz rozwodowej, stała się z czasem najpierw kochanką, a potem partnerką swego klienta, a następnie wprowadziła się do jego domu, w którym zamieszkiwała wraz z żoną klienta oraz ich dwiema nastoletnimi córkami.

OSD uznał to za naruszenie art. 15 rad. praw. („Radca prawny obowiązany jest wyłączyć się od wykonania czynności zawodowych we własnej sprawie lub jeżeli przeciwnikiem jednostki organizacyjnej udzielającej mu pełnomocnictwa jest inna zatrudniająca go jednostka organizacyjna albo jeżeli sprawa dotyczy osoby, z którą pozostaje on w takim stosunku, że może to oddziaływać na wynik sprawy”), przyjmując, że obowiązkiem radcy prawnego jest powstrzymanie się od świadczenia pomocy prawnej, jeżeli pozostaje z klientem w takim związku, że może to oddziaływać na wynik sprawy. Z momentem nawiązania intymnej relacji z klientem obwiniona winna była zaprzestać prowadzenia jego spraw, szczególnie sprawy rozwodowej, gdyż klient był wciąż mężem pokrzywdzonej do czasu prawomocnego rozwiązania małżeństwa.

Osobista relacja obwinionej z klientem była bezpośrednią przyczyną zmiany roszczenia – z rozwodu bez orzekania o winie na rozwód z winy klienta, co zantagonizowało strony i wpłynęło na charakter oraz czas trwania postępowania. Wyrok sądu okręgowego potwierdził, że obwiniona „utrwaliła rozkład pożycia”, a jej obecność w domu rodzinnym przyczyniła się do konfliktów z małoletnimi córkami klienta. Sąd podkreślił, że obwiniona jako osoba zaangażowana uczuciowo utraciła obiektywizm niezbędny dla sumiennego prowadzenia sprawy.

Konflikt interesów

Uzasadniając naruszenie art. 30 ust. 1 KERP („Radca prawny nie może świadczyć pomocy prawnej klientowi, jeżeli w danej sprawie lub sprawie z nią związanej pomiędzy klientem a radcą prawnym lub osobą mu najbliższą istnieje konflikt interesów lub znaczne ryzyko jego wystąpienia”),OSD stwierdził, że obwiniona miała osobisty interes w rozwiązaniu małżeństwa klienta, niezależnie od deklaracji, że „nie wierzy w instytucję małżeństwa”, doprowadzenie do rozwodu leżało w jej interesie jako partnerki życiowej. Związanie się z klientem w trakcie procesu rozwodowego uniemożliwiło dążenie do ugody lub mediacji.

W sprawie o uchylenie alimentów obwiniona miała interes finansowy – sama wspierała klienta finansowo, który z uwagi na zaległe alimenty znajdował się w trudnej sytuacji materialnej. Prowadziła sprawę pro bono, co przy jednoczesnym wspieraniu klienta finansowo wskazuje na bezpośredni interes w uchyleniu jego obowiązku alimentacyjnego.

Z kolei uzasadniając naruszenie art. 6, 7, 11 i 12 KERP, OSD uznał, że obwiniona nie zachowała godności zawodu w życiu prywatnym poprzez: przebywanie w domu rodzinnym klienta wraz z jego żoną i małoletnimi córkami, co prowadziło do licznych konfliktów; publiczne występowanie z żonatym mężczyzną jako partnerka; wchodzenie w kłótnie z nastolatkami i pokrzywdzoną, co kończyło się wezwaniem pogotowia ratunkowego. Sąd uznał, że zachowanie takie „ośmiesza obwinioną jako radcę prawnego” i nie jest wzorem zachowania, zwłaszcza dla aplikantów.

Od wydanego orzeczenia obwiniona złożyła odwołanie, w wyniku którego Wyższy Sąd Dyscyplinarny (WSD) orzeczeniem z dnia 12 czerwca 2025 r. (WO-153/24) zmienił zaskarżone orzeczenia i uniewinnił obwinioną. Uzasadniając orzeczenie, WSD podtrzymał ustalenia faktyczne OSD, ale orzekł odmiennie co do kwalifikacji prawnej – stwierdził, że czyn obwinionej nie zawiera znamion przewinienia dyscyplinarnego. Uchylając orzeczenie, WSD wskazał na inne rozumienie art. 15 rad. praw., a mianowicie, że przepis ten dotyczy sytuacji, w której przeciwnikiem klienta radcy prawnego jest osoba, z którą radca pozostaje w takim stosunku, że może to oddziaływać na wynik sprawy. W niniejszej sprawie sytuacja była odwrotna – obwiniona reprezentowała swojego partnera, a nie jego przeciwnika. Ani ustawa, ani KERP nie formułują zakazu reprezentowania osób bliskich.

WSD wskazał także na brak konfliktu interesów (art. 30 KERP), uznając, że radca prawny reprezentujący swojego partnera działa w jego najlepszym interesie, co nie stanowi konfliktu interesów. Interes obwinionej i klienta był wspólny – uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia w sprawie rozwodowej i alimentacyjnej. Relacja partnerska nie stanowi konfliktu interesów analogicznie jak reprezentowanie rodzica czy dziecka. Ponadto WSD podniósł, że z wyroku rozwodowego wynika, iż zupełny i trwały rozkład pożycia nastąpił w czasach, gdy obwiniona nie znała jeszcze klienta. Późniejsza relacja z nim nie miała wpływu na rozstrzygnięcie o winie w rozkładzie pożycia, a w sprawie o alimenty relacja obwinionej z klientem pozostawała bez znaczenia. WSD podkreślił, że obwiniona rzetelnie i profesjonalnie wykonywała obowiązki pełnomocnika zgodnie z wiedzą prawniczą, co przyznał także OSD. Kwestie dotyczące życia prywatnego (obecność w domu klienta) nie mogą być podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej w sytuacji, gdy reprezentacja była prowadzona prawidłowo.

Niewłaściwe i niegodne wykonywanie zawodu

Podzielając ocenę prawną orzeczenia WSD co do tego, że ani art. 15 rad. praw., ani przepisy KERP, w tym art. 30, nie zabraniają radcy prawnemu prowadzić spraw swoich najbliższych, chcę zwrócić uwagę na nieprawidłowe rozłożenie w tej sprawie najistotniejszych akcentów – przede wszystkim przez OSD. Opis czynu zabronionego przedstawiał się następująco: „niewłaściwie i niegodnie wykonywała zawód radcy prawnego, występując jako pełnomocnik swego klienta w sprawach: o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego wobec jego córek oraz w sprawie rozwodowej, pozostając z nim w osobistej relacji, co mogło oddziaływać na wynik tych spraw, a więc dopuściła się złamania podstawowych reguł Kodeksu Etyki Radcy Prawnego mówiących o konieczności wykonywania czynności zawodowych rzetelnie i uczciwie oraz z należytą starannością – czym naruszyła art. 15 w związku z art. 64 ust. 1
ustawy o radcach prawnych w związku z art. 6, art. 7 oraz
art. 11 ust. 2 i art. 12 ust. 1 oraz art. 30 (KERP). W opisie czynu nie ma podstawowego zachowania, które może budzić sprzeciw i ewentualne zarzuty w oparciu o art. 11 KERP nakazujący radcy prawnemu dbać o godność zawodu także w życiu prywatnym. Tym zachowaniem jest wprowadzenie się do domu rodzinnego klienta w czasie, gdy zamieszkiwały tam jeszcze jego żona i nastoletnie córki. Z opisu stanu faktycznego wynika, że doprowadzało to do licznych konfliktów związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem – oszczędzając opisów poszczególnych zachowań (oblewanie się kawą, herbatą, nalewanie wody do butów, chodzenie przez obwinioną w szlafroku przy córkach klienta) – dość powiedzieć, że zamieszkiwanie miało miejsce przy całkowitym braku akceptacji ze strony żony i córek – co naturalnie musiało prowadzić do konfliktów.
OSD dostrzegł ten problem, ale jedynie w uzasadnieniu, starając się wskazać na naruszenie art. 11 KERP. Należy podzielić ocenę dokonaną przez WSD w zakresie opisu czynu, polegającą na wskazaniu, że niewłaściwym i niegodnym wykonywaniem zawodu radcy prawnego jest reprezentowanie swojego klienta w sprawach: o ustalenie wygaśnięcia obowiązku wobec jego córek oraz w sprawie rozwodowej w sytuacji pozostawania w osobistej relacji – tak wskazany opis absolutnie nie stanowił naruszenia powoływanych art. 15 rad. praw. i art. 30 KERP. 

Istota deliktu nie polegała na tym, że pani mecenas reprezentowała swego partnera, ale że „na zakładkę” wprowadziła się do jego domu, doprowadziła do wspólnego zamieszkiwania z aktualną jeszcze żoną i córkami. Przy czym zaznaczyć należy, że nie wystarczy, aby OSD w podstawie prawnej wskazał art. 11 KERP, jeżeli w opisie czynu nie znalazło się zachowanie naruszające godność zawodu – a za takie można by uznać wprowadzenie się przez radcę prawnego do klienta, któremu prowadzi sprawę rozwodową i alimentacyjną, i wspólne zamieszkiwanie z nim oraz jego aktualnym współmałżonkiem i małoletnimi dziećmi. Taki opis czynu pozwalałby na ewentualne ukaranie radcy prawnego, ale tylko i wyłącznie za przekroczenie barier w życiu prywatnym, a nie za nienależyte wykonywanie czynności zawodowych.

Przechodząc do uwagi ogólnej, należy wskazać, że choć ustawa o radcach prawnych ani KERP nie zabraniają reprezentowania osób najbliższych, to chyba jednak dla higieny psychicznej winniśmy tego unikać. Kończąc uwagą szczególną, należy chyba oddać szacunek dla mocnych nerwów pani mecenas, aby w opisanym wyżej stanie faktycznym zamieszkiwać w jednym domu z żoną swego aktualnego partnera.