AI w służbie państwa

0
Futuristic AI robot hand assistant technology, artificial intelligence help with operation doctor and patient, virtual simulation of graphical medical healthcare icon,hospital blue banner background

Patrząc stereotypowo – ociężałe struktury państwa wydają się ostatnim miejscem chętnym do przygarnięcia AI jako wsparcia…
Nic bardziej mylnego. W tym artykule przytoczę sporo przykładów – nie tylko zagranicznych! – na to, że „da się”.

Na świecie są już ministrowie z AI czy pisane przez sztuczną inteligencję akty prawne. A także nieco bardziej przyziemne i mniej medialne zastosowania, w tym polskie. Omówmy je może według zakresów zastosowań.

Te medialne

Tworzenie prawa przez AI? Owszem. Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły plan wykorzystania AI do pisania, przeglądania i aktualizacji przepisów prawa. Inicjatywa ta ma przyspieszyć proces legislacyjny o 70% i pomóc w przewidywaniu koniecznych zmian legislacyjnych. Nowy organ – Regulatory Intelligence Office – będzie nadzorował wdrażanie rozwiązań opartych na AI w systemie legislacyjnym, a przedtem – analizę i wnioskowanie o potrzebie zmian tych istniejących. Nie można nie zauważyć, że mniej demokratyczny ustrój tego państwa sprzyja stosowaniu tego rodzaju innowacji bez blokady w postaci konsultacji społecznych itp.

A wracając do kwestii ministra… O co chodzi? W Albanii w składzie rządu jest Diella – ta jego członkini odpowiada za zwalczanie korupcji i promowanie innowacji. Ma zapewnić transparentność w przetargach publicznych, a powstała we współpracy z Microsoftem jako działająca na platformie e-Albania asystentka cyfrowa pomagająca w pracy z cyfrowymi dokumentami.

Te przyziemne

Ktoś mógłby powiedzieć – zaraz, czyli to jest po prostu czatbot, a całe to zamieszanie z ministerialną teką służy zrobieniu szumu? Też tak uważam. Tym bardziej że dysponuję przykładami tego rodzaju wsparcia bez stanowiska w rządzie.

W Missisipi to rozmówca o poczciwej nazwie MISSI – wykorzystuje AI do obsługi mieszkańców, udzielając szybkich odpowiedzi na ich zapytania. Pomaga obywatelom w sprawach dotyczących głosowania, podatków oraz wspiera ich w dokonywaniu płatności online na rzecz urzędu. Nie muszę zresztą szukać tak daleko – kilka przecznic ode mnie także „mieszka” wsparcie w sprawach urzędowych i to tym razem dla samych urzędników. W Gdyńskim Centrum Kontaktu wdrożono narzędzia oparte na modelu GPT – AI proponuje i redaguje przykładowe odpowiedzi na czacie, co przyczyniło się do redukcji czasu obsługi interesanta o około 30%.

A do wdrażania nowych urzędników w U.S. General Services Administration (GSA) także wykorzystywany jest czatbot – dostarcza im wskazówki dotyczące prawidłowego wypełniania formularzy i organizacji spotkań. W Polsce, jak zapowiadałem w poprzednim tekście w „Radcy Prawnym”, już wkrótce model językowy PLLuM pojawi się jako wirtualny asystent AI w aplikacji mObywatel.

Infrastruktura

Jednym z najwygodniejszych do automatyzacji obszarów z powodu szans na pewną przewidywalność jest transport i pochodne, stąd tutaj przykładów jest szalenie dużo. Jednym z nich jest system monitoringu w metrze sztokholmskim, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do wykrywania niebezpiecznych zdarzeń. System alarmuje dyspozytorów o próbach samobójstw lub nietrzeźwości pasażerów, co pozwala na szybką interwencję służb i potencjalne ratowanie życia. A w Dżakarcie stworzono narzędzie, które wykorzystuje analitykę predykcyjną do monitorowania zagrożeń powodziowych – aplikacja automatycznie uruchamia pompy wodne w rejonach najbardziej narażonych na powódź.

I znów – Polska wcale niekoniecznie musi w tym wyścigu nie nadążać, a tym razem zamiast Gdyni zaproponuję Wrocław. Tam w transporcie publicznym wdrożono systemy ADAS, które zapobiegają kolizjom. Technologie te ostrzegają kierowców, a w niektórych przypadkach wykonują za nich hamowanie, zwiększając bezpieczeństwo na drodze. A prócz Wrocławia takie rozwiązanie spotkać można także w Tajpej. Bardzo ciekawy jest wątek inspekcji tuneli – w Japonii zamiast manualnych metod wykorzystuje się głębokie sieci neuronowe. Algorytmy te wykrywają obiekty takie jak kable i pęknięcia z dużą dokładnością i redukują czas (a więc koszt!) przeglądu.

Z podobnymi rozwiązaniami będziemy się stykać coraz częściej. Także dlatego, że planują naszą przestrzeń zamieszkania. W australijskim stanie Wiktoria wykorzystano dane dotyczące transportu i gospodarki odpadami niebezpiecznymi – posłużyły one do stworzenia modelu, który przewiduje przyszłe potrzeby infrastrukturalne regionu. Natomiast w Helsinkach do celów planowania miejskiego zastosowano UrbanistAI, generatywną platformę bazującą na AI. Technologia ta transformuje wygląd przestrzeni miejskich, pomagając decydentom wizualizować przyszłe kształty miasta.

Kultura

Zatrzymam się na „przyszłych” kształtach miasta, bo i do „przeszłych” administracja państwowa wspiera się sztuczną inteligencją. Projekt „Common grounds” wykorzystuje ją do odtworzenia wyglądu starożytnej Olimpii sprzed 2000 lat. AI przetworzyła setki tysięcy zdjęć, tworząc dokładne modele 3D do wirtualnego zwiedzania za pomocą technologii rozszerzonej rzeczywistości (AR). Z kolei projekt RePAIR Włoskiego Instytutu Technologii (IIT) na podobnej zasadzie powstał, aby usprawnić fizyczną rekonstrukcję zniszczonych artefaktów z Pompejów. Algorytm pomaga dopasować komputerowo skanowane fragmenty, oceniając zgodność ich kształtu.

Uzupełnianie Pompejów to nie wszystko – załapał się też Rembrandt. Sztuczną inteligencję wykorzystano bowiem do rekonstrukcji utraconych fragmentów obrazu „Straż nocna”. Model oparty na sieciach neuronowych został wytrenowany pod kątem stylu malarza, aby uzupełnić brakujące części dzieła przyciętego w 1715 r., aby zmieściło się między drzwi sali Rady Małych Wojen w Ratuszu w Amsterdamie. I zrobił to w sposób, który widzowi w ogóle nie podpowiada „nieludzkiej” ręki.

Widz zresztą zdaje się też w muzeum tej ludzkiej ręki coraz mniej potrzebować. W muzeach, takich jak Rijksmuseum, używa się humanoidalnego robota Peppera oraz zaawansowanych systemów dialogowych, jak ChiM i MuBot, jako interaktywnych przewodników. Wirtualni asystenci odpowiadają na pytania zwiedzających za pomocą głosu i języka naturalnego, chętnie też opowiadają wizytującym Francję czy Niemcy ich historię.

Zdrowie

Była wizyta w świecie kultury – czas na ochronę zdrowia i kolejne przykłady. Narzędzie Embryoaid pomaga embriologom w wyborze najbardziej żywotnych zarodków do implantacji podczas procedury in vitro. Algorytm automatycznie szereguje zarodki na podstawie zdjęć poklatkowych, oceniając ich szanse rozwojowe. A brytyjskie szpitale wdrażają sztuczną inteligencję, aby wspomagać proces wykrywania złamań i zwichnięć.

Mamy też dwa ciekawe przykłady z Singapuru. Singapore General Hospital wykorzystuje narzędzie AI do przewidywania ryzyka powikłań pooperacyjnych. System ten stosuje uczenie maszynowe, aby zoptymalizować przygotowania pacjentów przed operacją i skrócić ich średni czas pobytu w placówce. AI jest też wykorzystywana do monitorowania przewlekłych schorzeń, takich jak zaćma, za pomocą technologii inteligentnego rozpoznawania obrazu. Aplikacja mobilna analizuje zdjęcia ludzkiego oka w celu identyfikacji potencjalnych zagrożeń, co przyspiesza umawianie wizyt.

Wymiar sprawiedliwości

Na koniec oczywiście zostawiłem zakres najbardziej dotyczący radcy prawnego. Przykładów jest oczywiście sporo – nieraz przewijały się zresztą przez rubrykę „Nowe Technologie” w naszym magazynie – dlatego zdecydowałem się na spojrzenie w miejsce, które w tym kontekście lubimy pomijać. Chodzi o Chiny.

Są one pierwszym krajem, który włączył algorytmy AI do systemu prawnego, wykorzystując je w postępowaniach sądowych od 2017 r. w tzw. sądach internetowych. W Chinach roboty udzielają porad prawnych, a systemy takie jak Xiao Baogong Intelligent Sentencing Prediction System sugerują sędziom kary w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa. To nie wszystko – w uznawanym za zaawansowany technologicznie sądzie West Lake Court w Hangzhou protokolanci zostali zastąpieni przez system rozpoznawania mowy, który identyfikuje głos każdego uczestnika rozprawy i automatycznie spisuje jej przebieg.

Tymczasem w Polsce wspierania się AI próbuje policja. Wytworzono prototyp systemu predykcyjnego, który sugeruje funkcjonariuszom miejsce i czas możliwego przestępstwa. Model oparty na algorytmach GBDT przewiduje prawdopodobieństwo kolejnego zdarzenia na podstawie danych historycznych, aby zwiększyć wykrywalność przestępstw na gorącym uczynku.

Podsumowanie

Coraz większa liczba obszarów funkcjonowania państwa wykorzystuje narzędzia AI: przez transport, kulturę, zdrowie aż po wymiar sprawiedliwości. Sztuczna inteligencja wprowadza innowacje, przyspiesza procesy i zwiększa efektywność. Równocześnie wymaga świadomego nadzoru oraz odpowiedzialnego podejścia. Przed nami przyszłość, w której AI będzie codziennym wsparciem, ale kluczowe pozostaje zachowanie dystansu wobec jej wpływu na społeczeństwo oraz instytucje.

Nie obawiajmy się tych rozwiązań. Śledźmy je z zainteresowaniem i pewną ufnością, ale nie traćmy czujności. Efekty długofalowe będziemy w stanie zmierzyć dopiero za jakiś czas.