MEDIACJE TO KROK NAPRZÓD W ZAKRESIE KULTURY ROZSTRZYGANIA SPORÓW

0

Rozmowa z sędzią Sądu Okręgowego w Warszawie Agnieszką Owczarewicz, laureatką organizowanego przez Komisję Alternatywnych Metod Rozwiązywania Sporów KRRP i ogólnopolską sieć Ośrodków Mediacji Radców Prawnych konkursu „Ambasador Mediacji”.

Agnieszka Owczarewicz
Sędzia w XXVI Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Warszawie. Należy do Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów ds. Mediacji GEMME. Laureatka Konkursu KRRP „Ambasador Mediacji”.

Pani sędzio, otrzymała pani tytuł „Ambasadora Mediacji 2021”. Kapituła konkursu doceniła pani aktywne zaangażowanie w działania na rzecz propagowania i wykorzystania tej alternatywnej metody rozwiązywania sporów, a także ogromną wiedzę i doświadczenie zawodowe. Porozmawiajmy zatem o mediacji. Ma ona pomóc stronom w znalezieniu płaszczyzny porozumienia i to przed rozprawą?

Strony mogą bez napięcia związanego z uczestnictwem w procesie podjąć próbę rozwiązania konfliktu i z pomocą bezstronnego mediatora samodzielnie dojść do porozumienia. Zastosowanie mediacji jest możliwe we wszystkich sprawach, w których prawo dopuszcza zawarcie ugody. Mediacja jest również przydatna w sprawach, w których formalna ugoda sądowa nie jest możliwa, np. w sprawach o rozwiązanie spółki, a mediator może pomóc w wypracowaniu porozumienia na innych płaszczyznach. W aktach sprawy często nie widać, na czym tak naprawdę zależy stronom. Opisany jest suchy stan faktyczny, a rzeczywiste źródło konfliktu leży często zupełnie gdzie indziej. Mediator jako osoba bezstronna i godna zaufania wspiera strony w znalezieniu i rozwiązaniu tego rzeczywistego problemu. Najlepiej pokazują to symulacje rozpraw z lekcją mediacyjną dla dzieci i młodzieży. Wypracowane przez dzieciaki ugody niemal zawsze różnią się od żądania pozwu. Bardzo często zamiast pieniędzy dzieci wolą ulubioną czekoladę. W rzeczywistości jest podobnie – mówiąc w uproszczeniu ‒ tylko strona wie, jaką czekoladę lubi, i żaden wyrok nie zaspokoi tych jej potrzeb, a ugoda już tak.

Mediacja może być prowadzona przed wniesieniem sprawy do sądu albo po wszczęciu postępowania?

W każdym przypadku warunkiem prowadzenia mediacji jest zgoda stron. Strona może złożyć wniosek o przeprowadzenie mediacji na każdym etapie postępowania sądowego. Sprawa może być kierowana do mediacji nawet kilkukrotnie.

Po zatwierdzeniu przez sąd zarówno ugoda zawarta przed procesem, jak i w jego trakcie staje się tytułem egzekucyjnym. W przypadku mediacji prowadzonej przed wszczęciem postępowania sądowego strona, po zawarciu ugody, występuje do sądu z wnioskiem o jej zatwierdzenie, przedstawiając sądowi ugodę oraz protokół mediacji.

Kto decyduje o wyborze mediatora i jak przebiega mediacja?

Najbardziej pożądane byłoby, żeby to strony wspólnie wybierały mediatora. Niestety w praktyce często to sąd wyznacza mediatora mającego odpowiednią wiedzę i umiejętności w zakresie prowadzenia mediacji w sprawach danego rodzaju, biorąc pod uwagę w pierwszej kolejności stałych mediatorów. Mediator kontaktuje się ze stronami najczęściej telefonicznie lub mailowo, ustalając termin i miejsce spotkania. Wyjaśnia zasady i przebieg postępowania, ustala, czy strony wyrażają zgodę na mediację. W praktyce mediacja jest rozmową stron w obecności mediatora. Strony w każdej chwili mogą zrezygnować z udziału w mediacji. Bardzo istotne jest to, że mediacja jest poufna. Zarówno jej przebieg, jak i stanowiska stron nie mogą być przedmiotem dowodzenia w dalszej części postępowania sądowego. Mediator nie może udostępniać informacji z mediacji osobom trzecim, a protokół z mediacji nie zawiera żadnych ocen ani stanowisk stron. Mediator nie może być świadkiem co do faktów, o których dowiedział się w toku mediacji, chyba że strony zwolnią go z obowiązku zachowania tajemnicy.

Jak długo może trwać mediacja i jak może się zakończyć?

Postępowanie mediacyjne, do którego doszło na podstawie postanowienia sądu, nie powinno trwać dłużej niż trzy miesiące, jednak na zgodny wniosek stron może być przedłużone, jeżeli będzie to sprzyjać ugodowemu załatwieniu sprawy. Mediacja może zakończyć się zawarciem wspólnie wypracowanej ugody, którą podpisują strony. Mediator doręcza wtedy stronom odpis protokołu i przekazuje sądowi protokół oraz ugodę. Ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc prawną ugody zawartej przed sądem. Ugoda zawarta przed mediatorem, którą zatwierdzono przez nadanie jej klauzuli wykonalności, jest tytułem wykonawczym. Wszczęcie postępowania mediacyjnego przed wytoczeniem powództwa przerywa bieg przedawnienia roszczeń i przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie nie zostanie zakończone. Jeśli ugoda, której nadano klauzulę wykonalności, nie została wykonana, można skierować jej wykonanie do egzekucji komorniczej. Bezskuteczna mediacja powoduje konieczność przeprowadzenia postępowania sądowego na zasadach ogólnych.

Rozumiem, że koszty mediacji są niższe od kosztów sądowych? Jakie inne korzyści daje mediacja?

Mediacja stwarza stronom, w tym zwłaszcza przedsiębiorcom, szansę na szybkie, tanie i ostateczne rozwiązanie ich sporu w formie polubownego porozumienia, czyli na szybsze jego zakończenie. Pozwala także na utrzymanie wzajemnych relacji, w tym biznesowych, a także, co bardzo ważne, umożliwia zachowanie korzystnego wizerunku. Sprzyja obniżeniu poziomu negatywnych emocji, a przez to zmniejsza obciążenie psychiczne związane z sytuacją konfliktową. Koszty mediacji to wynagrodzenie mediatora i wydatki przez niego poniesione. W postępowaniu mediacyjnym, do którego doszło na podstawie postanowienia sądu, wysokość wynagrodzenia mediatora (regulowana rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości) w sporach niemajątkowych wynosi 150 zł za pierwsze posiedzenie mediacyjne, a za każde następne 100 zł, łącznie nie więcej niż 450 zł. Jeśli postępowanie dotyczy praw majątkowych, wynagrodzenie mediatora wynosi 1% wartości przedmiotu sporu (nie mniej niż 150 zł i nie więcej niż 2 tys. zł). Zwrotowi podlegają też wydatki mediatora poniesione w związku z mediacją, w tym opłata za wynajem pomieszczenia (do 70 zł za posiedzenie). Do kosztów mediacji dolicza się VAT. Dla porównania opłata sądowa od pozwu to zwykle 5% wartości przedmiotu sporu nie więcej niż 200 tys. zł. Jeśli dojdzie do zawarcia ugody przed pierwszą rozprawą, która jest wynikiem mediacji, strona otrzyma zwrot 100% opłaty sądowej (pomniejszonej o 30 zł opłaty podstawowej), po rozpoczęciu rozprawy jest to już tylko 75% opłaty. Dla porównania zawarcie ugody po rozpoczęciu rozprawy przed sądem bez mediacji uprawnia powoda do zwrotu jedynie 50% opłaty. Koszty związane z mediacją są nieporównywalnie niższe od kosztów pełnego postępowania sądowego.

Rozwój mediacji zależy od współdziałania wymiaru sprawiedliwości ze środowiskiem mediatorów. Czy ta współpraca się rozwija?

W sądach okręgowych powołano koordynatorów ds. mediacji. Moim zdaniem to właśnie sędziowie pełniący tę funkcję mają największą rolę do odegrania w ramach wspierania współpracy pomiędzy mediatorami i wymiarem sprawiedliwości. Dobrym pomysłem było organizowanie salonów mediacji, które były poświęcone różnym aspektom tej współpracy. Niestety pandemia zablokowała wiele inicjatyw w tym zakresie. Mam nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normalności. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w latach 2016–2019 wskaźnik spraw skierowanych do mediacji wzrósł z 0,49% do 1,25% liczby spraw, które mogą być do niej skierowane. Nadal jest to jednak kropla w morzu potrzeb i możliwości.

Jest pani inicjatorką działań zespołu Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów ds. Mediacji GEMME poświęconych mediacji w kontekście kredytów frankowych. Jakie osiągnięcia są już w tym zakresie?

W ramach tego projektu Sąd Okręgowy w Warszawie wraz ze Stowarzyszeniem GEMME zorganizował webinar poświęcony właśnie możliwości zawierania ugód w tzw. sprawach frankowych. Uczestnicy panelu byli zgodni, że ugody są najlepszym i najszybszym sposobem zakończenia tych sporów. Mam nadzieję, że inicjatywy podejmowane przez różne ośrodki mediacyjne właśnie tym zaowocują.

Co chciałaby pani jeszcze przekazać radcom prawnym, czego im życzyć?

Chciałabym przekazać radcom prawnym, że dla ich klientów najbardziej liczy się czas. Jedynie w mediacji mogą zakończyć spór w ciągu jednego dnia. Żaden sąd, również polubowny, nie jest w stanie zakończyć sprawy tak szybko. Mediacja jest przyszłością rozwiązywania sporów i bardzo mnie cieszy, że tak wielu radców prawnych korzysta z tej instytucji w swej praktyce. Radcowie bardzo się zaangażowali w promocję mediacji, co my, sędziowie, bardzo doceniamy. Życzę nam wszystkim, aby grono otwartych na to rozwiązanie radców prawnych się cały czas powiększało. Chciałabym też serdecznie podziękować za przyznane mi wyróżnienie. Czuję się ogromnie zaszczycona.

Rozmawiała Wiesława Moczydłowska