Korzystne orzeczenia TSUE w sprawie odliczenia VAT i kredytu hipotecznego

0

Polskie przepisy uzależniające prawo do odliczenia VAT w rozliczeniu za okres, w którym podatnik otrzymał dokument, są niezgodne z unijną dyrektywą. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że podatnicy mogą odliczyć VAT w rozliczeniu za miesiąc zakupu, o ile otrzymają fakturę do 25. dnia kolejnego miesiąca, zanim zostanie złożona deklaracja. Klauzule zmiennego oprocentowania, które odsyłają do WIBOR, mogą być badane przez sądy krajowe w świetle dyrektywy 93/13. To dwa istotne orzeczenia TSUE.

Bardzo ważny wyrok w sprawie polskich przepisów VAT wydał ostatnio Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wyrok jest odpowiedzią na pytanie prejudycjalne Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA skierował do TSUE pytanie prejudycjalne: „Czy art. 167, 168 lit. a) i art. 178 lit. a)
dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej oraz zasady neutralności podatkowej, skuteczności i proporcjonalności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie przepisowi krajowemu, takiemu jak art. 86 ust. 10b pkt 1 ustawy VAT, z którego wynika, że podatnik nie może zrealizować prawa do odliczenia podatku naliczonego w deklaracji składanej za okres, w którym spełnił warunki materialne skorzystania z tego prawa, jeżeli w okresie tym nie otrzymał jeszcze faktury, pomimo że fakturę tę otrzymał jeszcze przed złożeniem tej deklaracji?”.

VAT można odliczyć szybciej

Sprawa dotyczyła sporu pomiędzy spółką I. S.A. a organami skarbowymi o to, kiedy spółka jako przedsiębiorca nabywa prawo do odliczenia VAT, czyli pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony. Zgodnie z art. 86 ust. 10b pkt 1
ustawy o VAT podatnik może odliczyć podatek naliczony najwcześniej w rozliczeniu za okres, w którym otrzymał dokument.

Spółka twierdziła, że uzależnienie odliczenia od daty otrzymania dokumentu opóźnia zwrot VAT o cały miesiąc w przypadku, gdy faktura została już otrzymana w momencie składania deklaracji VAT (do 25. dnia miesiąca następującego). Jeśli spółka dokonała zakupu towarów w danym miesiącu, ale fakturę otrzymała dopiero na początku następnego miesiąca, organy skarbowe zabraniały odliczenia w rozliczeniu VAT za ten miesiąc, w którym dokonano zakupu. Tak było i w tym przypadku, bo w interpretacji z 12 listopada 2019 r.
(sygn. 0114-KDIP4. 4012.560.2019.2.EK) organ stał na stanowisku, że jeśli faktura dotrze do nabywcy z opóźnieniem (po miesiącu, w którym nastąpiła transakcja), podatnik traci prawo do odliczenia w pierwotnym terminie i może to zrobić najwcześniej dopiero w miesiącu otrzymania dokumentu.

WSA w wyroku z 9 października 2020 r. (III/Sa/Wa 2881/19) oddalił skargę spółki, uznając stanowisko organów skarbowych za prawidłowe. NSA powziął wątpliwość co do zgodności polskich przepisów z prawem unijnym w zakresie momentu powstania prawa do odliczenia i skierował sprawę do TSUE (postanowienie z 2 października 2024 r., I FSK 169/21).

W wyroku z dnia 11 lutego 2026 r. (sprawa T-689/24) TSUE orzekł, że: art. 167, art. 168 lit. a) oraz art. 178 lit. a) dyrektywy 2006/112/WE, a także zasady neutralności VAT i proporcjonalności, należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one przepisom krajowym, zgodnie z którymi podatnik nie może skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego w deklaracji za okres, w którym spełnił materialne warunki odliczenia, jeżeli w tym okresie nie otrzymał faktury – nawet jeśli fakturę tę otrzymał jeszcze przed złożeniem tej deklaracji.

TSUE wskazał na kilka kluczowych argumentów. Podkreślił, że prawo do odliczenia podatku VAT powstaje w momencie, gdy podatek staje się wymagalny, czyli w chwili dostarczenia towarów lub wykonania usług. TSUE wyraźnie rozróżnił przesłanki materialne (dotyczące samej transakcji i statusu podatnika) od formalnych (otrzymanie faktury). Wskazał, że powstanie prawa do odliczenia zależy wyłącznie od warunków materialnych. Podkreślił, że posiadanie faktury jest jedynie wymogiem formalnym niezbędnym do wykonania prawa do odliczenia VAT, a nie do jego powstania. TSUE wskazał, że zasady neutralności VAT i proporcjonalności wymagają, aby odliczenie było przyznane, jeśli spełniono wymogi materialne, nawet jeśli pominięto niektóre wymogi formalne, a przepisy krajowe nie mogą ustanawiać dodatkowych przesłanek powstania prawa do odliczenia, takich jak posiadanie faktury konkretnie w dniu zakończenia okresu rozliczeniowego, jeśli podatnik dysponuje nią przed złożeniem deklaracji.

Skutki wyroku TSUE są istotne dla polskich podatników. TSUE uznał zatem, że polskie przepisy (art. 86 ust. 10b pkt 1
ustawy o VAT) są niezgodne z dyrektywą VAT oraz zasadami neutralności i proporcjonalności. Niezgodność dotyczy uzależnienia momentu odliczenia podatku od daty fizycznego otrzymania faktury, podczas gdy dyrektywa wymaga jedynie posiadania faktury w momencie składania deklaracji.

Wyrok oznacza, że podatnicy mogą odliczyć VAT szybciej, już w rozliczeniu za miesiąc zakupu, o ile otrzymają fakturę do 25. dnia kolejnego miesiąca, zanim zostanie złożona deklaracja. Jest szczególnie istotny w kontekście KSeF oraz tego, że datą otrzymania faktury ustrukturyzowanej jest data nadania jej numeru KSeF.

Wyrok TSUE powoduje konieczność usunięcia niezgodności poprzez zmianę polskich przepisów i dostosowania ich do unijnej dyrektywy oraz dostosowanie praktyki stosowania tych przepisów do orzeczenia.

Klauzule odsyłające do WIBOR mogą być badane przez sądy

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosił orzeczenie w pierwszej polskiej sprawie dotyczącej kredytu hipotecznego oprocentowanego stawką Warsaw Interbank Offered Rate (WIBOR).

Wyrok TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 to moment przełomowy dla kredytobiorców w Polsce. Trybunał jednoznacznie potwierdził, że klauzule zmiennego oprocentowania w polskich hipotekach – te, które odsyłają do WIBOR-u – mogą być badane przez sądy krajowe w świetle dyrektywy 93/13. To ważny punkt zwrotny w sporach z bankami. Orzeczenie zamyka etap, czy w ogóle wolno to badać. TSUE odebrał bankom przekonanie, że konstrukcja zmiennej stopy jest nienaruszalna. Potwierdził możliwość kontroli takich klauzul przez sądy krajowe, jeśli konsument nie otrzymał przejrzystych informacji o ryzyku i kosztach kredytu.

Pytanie wystosowane do TSUE przez polski sąd dotyczyło tego, czy klauzula umowy kredytu hipotecznego przewidująca zmienne oprocentowanie oparte na WIBOR-ze może podlegać ocenie pod względem abuzywności na podstawie unijnych przepisów w tym zakresie oraz czy bank miał obowiązek przekazać konsumentowi informacje pozwalające realnie zrozumieć funkcjonowanie WIBOR-u i oszacować skutki finansowe zawarcia umowy.Polski sąd spytał również, czy klauzula zmiennego oprocentowania może zostać uznana za abuzywną w przypadku, gdy bank nie spełnił obowiązku informacyjnego w tej kwestii. Ostatnie pytanie dotyczyło konsekwencji prawnej uznania tej klauzuli za nieuczciwą.

Trybunał stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie ma zastosowanie dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków.

TSUE uznał, że nie stoi temu na przeszkodzie ani fakt, że prawo krajowe określa zasady ustalania zmiennej stopy procentowej opartej na wskaźniku referencyjnym, ani fakt, że WIBOR podlega częściowo prawu Unii. Gdy przepisy krajowe określają bowiem jedynie ogólne ramy ustalania takiego oprocentowania, pozostawiając przedsiębiorcy możliwość określenia umownego wskaźnika referencyjnego lub stałej marży, którą się dodaje, klauzula umowna ustalająca oprocentowanie zmienne oparte na wskaźniku referencyjnym, takim jak WIBOR, może być zbadana w świetle tej dyrektywy.

Zdaniem TSUE wymóg przejrzystości przewidziany w dyrektywie nie nakłada na bank obowiązku przekazania konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii wskaźnika referencyjnego, takiego jak WIBOR. W odniesieniu do kredytów hipotecznych na cele mieszkaniowe obowiązek informacyjny banku jest regulowany na kilku poziomach przez prawo Unii. Różni się on jednak od obowiązków nałożonych na administratora wskaźnika referencyjnego. To administrator ma obowiązek publikować lub udostępniać główne elementy metodologii każdego wskaźnika, który dostarcza, i do których bank może odsyłać konsumenta. Wszelkie dodatkowe informacje przekazane przez bank w danym wypadku nie powinny przedstawiać zniekształconego obrazu tego wskaźnika.

Specjalny komunikat po wyroku TSUE wydało Ministerstwo Sprawiedliwości. Stwierdzono w nim, że ministerstwo przyjmuje do wiadomości treść wyroku TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 PKO BP, który w pełni potwierdza prezentowane przez ministerstwo przewidywania co do jego treści.

Wyrok porządkuje kluczowe kwestie interpretacyjne i zgodnie z nim postanowienia umów kredytu hipotecznego, ustalające zmienną stopę oprocentowania w oparciu o WIBOR i marżę, podlegają kontroli abuzywności. Artykuł 29 ust. 2 ustawy o kredycie hipotecznym nie stanowi przepisu wyłączającego stosowanie dyrektywy 93/13, w świetle jej art. 1 ust. 2. Wymóg przejrzystości na tle dyrektywy 93/13 nie nakłada na bank obowiązku przekazania konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii opracowywania wskaźnika referencyjnego WIBOR. Ponadto postanowienie odwołujące się do wskaźnika WIBOR nie stanowi klauzuli abuzywnej, gdy wskaźnik ten, funkcjonujący w oparciu o wyczerpujące unijne ramy prawne, jest z nimi zgodny.