Jubileuszowe Mazury

0

Za nami jubileuszowe, dziesiąte spotkanie integracyjne Mazury – Cud Natury zorganizowane przez Komisję Integracji Krajowej Rady Radców Prawnych przy współudziale Okręgowej Izby Radców Prawnych w Olsztynie.

Była to impreza wyjątkowa, nie tylko ze względu na jubileusz, lecz również wrześniowy termin i reżim sanitarny. W Mikołajkach w hotelu Amax oraz stanicy Ach! Mazury spotkaliśmy się w dniach 10–13 września. 
Z uwagi na konieczność wypełnienia oświadczeń związanych z zagrożeniem epidemicznym i obowiązkowy pomiar temperatury ciała uczestników zakwaterowanie trwało nieco dłużej niż zazwyczaj.

UPOMINKI OD SAMORZĄDÓW

Tym razem we wszystkie wieczory spotykaliśmy się na kolacjach na zewnątrz, w ogrodzie hotelu Amax. Tradycyjnego uroczystego otwarcia imprezy podczas czwartkowej kolacji grillowej dokonał Wiceprezes KRRP Michał Korwek. Z okazji jubileuszu mazurskich integracji radców hotel Amax przygotował słodką niespodziankę – przepyszny tort bezowy z logo naszej imprezy. Natomiast Marta A. Kawula – członek Komisji Integracji KRRP – w imieniu wszystkich dotychczasowych uczestników mazurskich spotkań złożyła Michałowi Korwek – dobremu duchowi tej imprezy – serdeczne podziękowania za to, że wymyślił dla nas te Mazury, a także za ogromne zaangażowanie w coroczną ich organizację. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe gadżety przygotowane przez samorządy, na terenie których przebywaliśmy, tj. od gmin Piecki i Mikołajki, oraz od OIRP w Olsztynie.

KAJAKARZE REKORDZIŚCI

Jak zwykle na Mazurach nikt się nie nudził, bowiem do dyspozycji uczestników były jachty, kajaki i rowery lądowe. Natomiast ci, których nie pociągała aktywność fizyczna, korzystali z części rekreacyjnej hotelu Amax oraz spa, jak również zwiedzali Mikołajki i okolice. Pogoda była sprzyjająca i choć w piątek termometr zatrzymał się na 18 stopniach, to dzięki słońcu odczuwalna temperatura była znacznie wyższa. Kolejne dni okazały się zdecydowanie cieplejsze.

Mimo że corocznie przepływamy na kajakach te same trasy urokliwie wijącą się Krutynią, to za każdym razem na nowo odkrywamy piękno tej rzeki oraz zamieszkujących ją zwierząt. Spotkaliśmy na swej drodze łabędzie i kaczki, a w krystalicznie czystej wodzie dostrzec można było ryby. Piątkowa trasa wiodła od Krutyni do Ukty (13 km), zaś w sobotę pokonaliśmy odcinek z Ukty do Nowego Mostu (7 km), a następnie po krótkim postoju w przystani PTTK popłynęliśmy dalej, aż do Iznoty (kolejne 11 km). Trzeba wspomnieć, że pierwszego dnia dwóch śmiałków przepłynęło kajakiem odcinek 38 km od miejscowości Krutyń do Mikołajek (pod hotel Amax).

Jak zwykle dużym zainteresowaniem cieszyły się rejsy jachtami. I chociaż wiatr mógł być nieco silniejszy, to jednak udało się popływać pod pełnymi żaglami, a silniki przydały się jedynie podczas cumowania do kei. Pływaliśmy po Jeziorze Mikołajskim, Bełdanach i Śniardwach, a w niedzielę również po Tałtach.

DO ZOBACZENIA ZA ROK

Na Mazurach czas płynie zdecydowanie za szybko. Ani się obejrzeliśmy, a już była niedziela i trzeba było wracać do domów. Dziękuję wszystkim organizatorom oraz uczestnikom za ten wspaniale spędzony czas i mam nadzieję, że na przyszłoroczne 11. spotkanie integracyjne Mazury – Cud Natury, które – wierzę – odbywać się będzie już bez reżimów sanitarnych, przybędzie jeszcze więcej koleżanek i kolegów z naszego samorządu. Do zobaczenia za rok!