Rozmawiajmy i… mediujmy

0
Close-up Of Young Woman Looking At Two Businessmen Shaking Hands In Office

Do ośrodków mediacyjnych coraz częściej zgłaszają się osoby, którym trudno sobie poradzić w konfliktach małżeńskich czy waśniach rodzinnych. Sprawy dotyczą choćby opieki nad starszymi rodzicami, podziału spadku, sformułowania zasad współpracy rodziców 
z nastolatkami czy dorosłymi dziećmi, ustalenia planu opieki i wychowania dzieci po rozwodzie.

Mediacja w Polsce ma już swoją długą historię i wiele doświadczeń, które wskazują jej wartość i rolę, jak też zastosowanie w sporach rodzinnych w Polsce. Z pewnością w porównaniu z pierwszymi latami, gdy zaczynałam swoje kształcenie w tej dziedzinie i pracę z zawodową, czyli od 1998 r., wzrosła świadomość społeczeństwa, wiedza o tym podejściu do pracy z konfliktem i możliwościach, jakie ono niesie. Dziś już coraz bardziej powszechne są opinie o tym, że dzięki mediacji wzrasta jakość porozumiewania się stron. A to daje im szansę na szybkie i konstruktywne rozwiązywanie sporów bez ich eskalacji, utrzymanie i rozwój relacji, gdy to jest ważne czy konieczne.

KIEDY I KOMU MEDIACJA 
MOŻE POMÓC

Mediacji można poddawać wszystkie rodzaje sporów, które strony pragną dobrowolnie i samodzielnie rozwiązać, decydując się na pomoc mediatora. Umocowania instytucji mediacji w polskim prawie rodzinnym sprzyjają od lat polecaniu i kierowaniu stron do mediacji. Dużą rolę odgrywają tu sędziowie, pełnomocnicy procesowi (radcowie prawni, adwokaci), doradcy w zakresie prawa, którzy uświadamiają swoich klientów, że rozwiązać spór w najbardziej korzystny i efektywny sposób mogą osoby bezpośrednio w niego zaangażowane. Zrozumienie, że walka – zarówno prowadzona na polu prywatnym, jak też przeniesiona w obszar spraw sądowych – dzieli, a niczego nie buduje, uruchamia niejednokrotnie motywację stron do podjęcia mediacji nawet wtedy, gdy latami nie udało się w drodze prawnej uzyskać satysfakcjonującego rozstrzygnięcia sporu. Mediacja jest wskazana tam, gdzie emocje nie pozwalają na podjęcie bezpośrednich negocjacji, gdzie sztywne stanowiska uniemożliwiają odkrycie ważnych potrzeb obu stron i wzajemne wysłuchanie. Jeśli konflikt eskalował i towarzyszy mu zablokowanie kontaktu, brak zaufania, trudności wynikające ze złożoności problemu czy nieefektywne sposoby komunikowania się – mediator staje się niezbędny. Podobnie jest wtedy, kiedy istnieje dużo wątpliwości i sprzeczności co do ocen i opinii związanych z faktami, gdy wytworzyły się mur niechęci zbudowany z wzajemnych osądów oraz blokada bezpośredniej komunikacji stron. Istotną rolę w przebiegu mediacji odgrywa tu styl prowadzenia sesji przez mediatora. Skonfliktowane osoby potrzebują zarówno dystansu do uwikłań związanych z konfliktami i skupienia na meritum kwestii spornych, jak też życzliwości, empatii, spokoju 
i bezpieczeństwa. Mają wtedy szansę wyeliminować w rozmowach dotychczasowe ograniczenia, wpływy, stereotypy, osądy, krytykę itp., aby w aktywny sposób wypracować twórcze pomysły rozwiązań kwestii spornych.

MEDIACJA – PROFESJONALNE ROZWIĄZYWANIE KONFLIKTÓW

Mediacja różni się od wszelkich rozstrzygnięć instytucjonalnych (w tym sądowych) przede wszystkim tym, że jej celem nie jest ustalenie, kto ma rację, lecz wsparcie stron, aby poradziły sobie z problemami i podjęły obopólnie satysfakcjonujące ustalenia. Proponuje podejście do konfliktu, w którym wnioski z negatywnych doświadczeń można przełożyć na konstruktywne pomysły, by w przyszłości nie było już kolejnych zdarzeń, które będą jego przejawami.

Mediator nie jest specjalistą w zakresie meritum spraw, wokół których toczą się spory, czyli nie udziela porad (psychologicznych, prawnych, biznesowych itd.), nie doradza, nie proponuje rozwiązań. Im bardziej jest neutralny wobec przedmiotu sporu i bezstronny wobec postaw i propozycji ludzi, tym więcej przestrzeni mają strony na samodzielność i autonomię. Zadaniem mediatora jest takie kierowanie procesem rozwiązywania konfliktu przez klientów, aby pomóc im odzyskać wiarę we własne możliwości i przeprowadzić ich poprzez trudności wyłaniające się podczas mediacji. Pomagają w tym zarówno specjalistyczna wiedza i umiejętności w zakresie pracy z konfliktem, jak też kwalifikacje moralne i etyczne oraz doświadczenie życiowe i zawodowe. Nie ulega wątpliwości, że mediator, aby profesjonalnie wspomagać strony konfliktu w ich drodze do porozumienia, powinien charakteryzować się zarówno wyczuciem psychologicznym, jak też być człowiekiem postępującym na co dzień zgodnie z wartościami bliskimi podejściu mediacyjnemu. Z pewnością łatwiej będzie mu zyskać zaufanie stron i budować je wobec zasad i przesłania mediacji, jeśli będzie odznaczał się umiejętnością słuchania, cierpliwością, nieosądzaniem i niediagnozowaniem, jak też wrażliwością na ludzkie potrzeby kryjące się pod negatywnymi skutkami uwikłania w konflikty.

POROZUMIENIE TO SUKCES

Ewa P. i Paweł P. podczas piątej sesji mediacyjnej podpisali ugodę w sprawie rozstania i rozwodu. Określili w niej formę rozwodu (bez orzekania o winie), uzgodnili zasady współpracy rodzicielskiej (obie strony zachowują w pełni władzę rodzicielską) i sporządzili plan opieki i wychowania dzieci: 8-letniego Marka P. i 6-letniej Barbary P. W zawartym porozumieniu określili też, w jaki sposób będą kontaktować się i komunikować w sprawach dzieci, jak będą podejmować decyzje ważne dla nich, jak radzić sobie z ewentualnymi konfliktami. Niewątpliwą korzyścią zawarcia porozumienia w mediacji i podpisania ugody jest to, że wypracowane w wyniku współpracy rozwiązania uwzględniające potrzeby jednej i drugiej strony łatwo wcielać w życie, wziąć za nie odpowiedzialność i realizować przyjęte postanowienia. Jeśli sprawa jest skierowana przez sąd, porozumienie zawarte w mediacji włączane jest do postanowienia sądowego (np. w przypadku spraw rozwodowych, o ustalenie kontaktów z dziećmi po rozstaniach, o podział majątku). Także każda ugoda zawarta podczas mediacji prowadzonej z prywatnego zgłoszenia może na wniosek stron trafić do sądu i po weryfikacji pod względem prawnym zostać zatwierdzona w całości lub części. Od tego momentu porozumienie stron ma taką samą moc prawną jak wyrok czy postanowienie sądu.

GDY MEDIACJA NIE KOŃCZY SIĘ UGODĄ

Nie każda mediacja kończy się ugodą, gdyż zgodnie z zasadą dobrowolności strony mogą wybrać inny sposób rozwiązania konfliktu, przerwać rozmowy na każdym ich etapie. Agnieszka W. i Robert W. w trakcie mediacji nie doszli do porozumienia w sprawie podziału majątku, postanawiając wspólnie, że pozostawią tę kwestię do rozstrzygnięcia sądowi. Jednak samo uczestnictwo w procesie przyniosło im wiele korzyści. Uzyskali więcej informacji na temat okoliczności sporu, lepiej poznali własne nawykowe emocjonalne reakcje, zrozumieli swoje potrzeby i czynniki wpływające na trudności w komunikacji. Zdarza się, że uczestnicy mediacji po jej zakończeniu bez porozumienia, korzystając z drogi sądowej, wchodzą na nią z większą wiedzą na temat kwestii spornych, potrzeb własnych i drugiej strony, konsekwencji płynących z błędówprzeszłości. Sędziemu wtedy łatwiej jest taką sprawę prowadzić, gdyż strony, które brały udział w mediacji, zwykle już na sali sądowej koncentrują się na rozwiązaniu konfliktu, a nie na wzajemnych oskarżeniach, atakach, dochodzeniu winy drugiej osoby.