Prawo karne skarbowe będzie coraz bardziej represyjne

0

Zaostrzanie kar i rozszerzenie zakresu stosowania kary pozbawienia wolności to sposób ustawodawcy na zwalczanie i zapobieganie przestępczości skarbowej. Przykład? Czynny żal, z którego korzystanie w praktyce zostanie znacząco ograniczone. Eksperci nie mają wątpliwości: jeśli zmieniane przepisy staną się obowiązującym prawem w zaproponowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości kształcie, to podatnikom – zwłaszcza przedsiębiorczym Polakom – łatwiej będzie popełnić wykroczenie skarbowe albo wręcz stać się przestępcą. 

Doktor hab. prof. UŚ Jarosław Zagrodnik, radca prawny, w opinii Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych do projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny skarbowy zwrócił uwagę na wyraźną zmianę tendencji w podejściu do zwalczania i zapobiegania przestępczości skarbowej. Przejawia się ona zwiększeniem represyjności prawa karnego skarbowego oraz odejściem w istotnej mierze od założenia subsydiarności tego prawa względem prawa finansowego, zgodnie z którym to przepisy prawa finansowego powinny odgrywać zasadniczą rolę w ograniczaniu negatywnych zjawisk w sferze realizacji zobowiązań daninowych. „Wyłaniający się na tym tle nowy kształt polityki karnej w odniesieniu do przestępczości skarbowej nie może spotkać się z akceptacją. Racjonalna polityka karna powinna być ukierunkowana na ograniczanie przestępczości skarbowej przy uwzględnieniu odpowiedniej prewencji społecznej, np. polityki społecznej i gospodarczej czy polityki edukacyjnej, oraz na ograniczanie okazji i środków do popełniania przestępstw skarbowych, przede wszystkim w drodze uszczelniania systemu podatkowego. Strategię ograniczania przestępczości skarbowej opartą głównie na zaostrzaniu kar i rozszerzeniu zakresu stosowania kary pozbawienia wolności, którym nie towarzyszy propozycja przykładowo podanych środków prewencyjnych zmierzających do usunięcia przyczyn przestępczości skarbowej, należy uznać w istocie za strategię działań czysto pozorowanych” – podkreśla Zagrodnik. 

Jak to ma wyglądać w praktyce? 

Każdy organ, a nie tylko organ ścigania

Znacząca zmiana ma nastąpić w zakresie art. 16 Kodeksu karnego skarbowego (dalej: k.k.s.). To jest przepis, który reguluje instytucję tzw. czynnego żalu. Zgodnie z obowiązującym art. 16 par. 1 k.k.s. karze za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe nie podlega sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności tego czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu. Innymi słowy dokonał samodenuncjacji. Nie w każdej sytuacji zawiadomienie to było jednak skuteczne. Nie działało, np. gdy zostało złożone po rozpoczęciu przez organ ścigania czynności służbowej, w szczególności przeszukania, czynności sprawdzającej lub kontroli zmierzającej do ujawnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, chyba że czynność ta nie dostarczyła podstaw do wszczęcia postępowania o ten czyn zabroniony (art. 16 par. 5 pkt 2).

Teraz ma to się zmienić. Przepis ten w nowym brzmieniu przewiduje, że bezskuteczne będzie złożenie czynnego żalu „po rozpoczęciu przez organ czynności służbowej, w szczególności przeszukania lub kontroli zmierzającej do ujawnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, chyba że czynność ta nie dostarczyła podstaw do wszczęcia postępowania o ten czyn zabroniony”. 

Zmiana ta tylko z pozoru jest mało znacząca, choć sprowadza się głównie do usunięcia słowa „ścigania”. W praktyce ma kluczowe znaczenie. O ile bowiem dziś złożenie skutecznego czynnego żalu uniemożliwia rozpoczęcie czynności służbowej przez organ ścigania, o tyle w przyszłości będzie to niemożliwe po rozpoczęciu takiej czynności nie tylko przez urząd celno-skarbowy (dawniej – urząd kontroli skarbowej) czy prokuraturę, ale każdy organ, czyli np. naczelnika urzędu skarbowego. 

Opinia OBSiL KRRP do projektu zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt tego zagadnienia. A mianowicie na kwestię odmówienia sprawcy skutecznego czynnego żalu w sytuacji, w której czynność służbowa organów ścigania lub innych organów nie dała podstaw do wszczęcia postępowania karnego skarbowego. Ponieważ – jak podkreśla prof. Jarosław Zagrodnik – za stworzeniem sprawcy takiej możliwości w opisanej sytuacji wyraźnie przemawia funkcja egzekucyjna czynnego żalu, znajdująca odzwierciedlenie w zabezpieczeniu interesu finansowego Skarbu Państwa w drodze warunku fiskalnego wyłączenia odpowiedzialności karnej na podstawie art. 16 § 1 k.k.s., polegającego zasadniczo na uiszczeniu w całości wymagalnej należności publicznoprawnej uszczuplonej czynem zabronionym jako przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.

Tymczasem według Ministerstwa Sprawiedliwości racją istotnej nowelizacji przepisu art. 16 par. 5 pkt 2 k.k.s. jest przeciwdziałanie niekorzystnym z punktu widzenia zasady legalizmu sytuacjom, do jakich dochodzi w obecnym stanie prawnym. „Mowa o tym, że aktualnie często brak jest możliwości ścigania sprawców przestępstw skarbowych i wykroczeń ujawnionych w trakcie kontroli przeprowadzonej co prawda przez uprawniony organ, jednak inny niż organ ścigania. Sprawcy mogą bowiem skutecznie uchylić się od odpowiedzialności, wyrażając, również w trakcie prowadzonej kontroli, tzw. czynny żal, co jest niemożliwe, gdy czynności służbowe rozpocznie organ ścigania. Przyjąć należy, iż celem instytucji czynnego żalu, uregulowanej w art. 16 k.k.s., było uwolnienie od odpowiedzialności (karalności) tylko tych sprawców czynów zabronionych, którzy z własnej inicjatywy i z własnej woli ujawnią nieprawidłowości, zanim zrobi to uprawniony organ, bez względu na to, czy organem tym będzie organ ścigania czy też inny organ, uprawniony jednak do jej dokonywania. Z tych też powodów należało usunąć wspomniane ograniczenie” – napisano w uzasadnieniu do projektu.

Co ciekawe nowela może nie ograniczyć się tylko do zmiany art. 16 par. 5 pkt 2, lecz także objąć art. 16a k.k.s. Ministerstwo Finansów w uwagach do projektu podkreśliło bowiem fakt, iż instytucja czynnego żalu z art. 16 k.k.s. jest instytucją rodzajowo zbliżoną do instytucji art. 16a k.k.s., który określa przesłanki wyłączenia karania w sytuacji złożenia prawnie skutecznej korekty deklaracji podatkowej oraz uiszczenia w całości, niezwłocznie lub w terminie wyznaczonym przez uprawniony organ, należności publicznoprawnej uszczuplonej lub narażonej na uszczuplenie. „Uwzględniając kierunek projektowanych rozwiązań oraz okoliczność coraz trafniejszego typowania podmiotów do kontroli w oparciu o analizy informacji posiadanych przez organy podatkowe, wydaje się, że nie jest z nimi spójne obecnie obowiązujące rozwiązanie, gwarantujące faktyczną bezkarność sprawcy, w sytuacji złożenia korekty deklaracji w następstwie działań organów podatkowych” – twierdzi Ministerstwo Finansów. Według sugestii MF projektodawcy powinni zatem rozważyć wyłączenie spod działania wyżej wymienionego przepisu sytuacji, gdy do złożenia korekty deklaracji dochodzi na skutek działań organów podatkowych, a nie z inicjatywy samego podatnika.

Nowe typy czynów zabronionych

Ograniczanie przestępczości skarbowej poprzez zaostrzenie sankcji prawnokarnych widoczne jest w projekcie gołym okiem. Przykładem może być chociażby radykalne podwyższenie najniższej liczby stawek dziennych grzywny, która może być wymierzona za wszystkie przestępstwa skarbowe (z 10 do 20). 

Nie można też nie wspomnieć o nowych typach czynów zabronionych, które będą karane jako przestępstwa lub wykroczenia skarbowe. 

Karze będzie więc podlegał ten, kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o miejscu przechowywania księgi oraz dokumentów związanych z jej prowadzeniem w razie likwidacji lub rozwiązania osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej (nowy art. 60 par. 3a). A także ten, kto wbrew przepisom ustawy sprzedaje wyroby akcyzowe bez ich uprzedniego oznaczenia znakami akcyzy (nowy art. 63 par. 3a). 

Czynem zabronionym będzie też podejmowanie czynności zmierzających do produkcji lub magazynowania wyrobów akcyzowych poza składem podatkowym, lub podejmowanie czynności mających stworzyć ku temu warunki, w szczególności wchodzenie w porozumienie z innymi osobami, uzyskiwanie lub przysposobienie środków lub sporządzenie planu działania (nowy art. 69a par. 1a) oraz opisane w dodawanym art. 107e – udostępnianie środków lub nieruchomości, a w szczególności wynajmowanie lub użyczenie całości lub części nieruchomości, do prowadzenia lub urządzania gry hazardowej bez wymaganej koncesji lub zezwolenia. 

Józef Badach, radca prawny, partner w kancelarii InCorpore Banach Szczypiński Partnerzy, fot. Archiwum

„Zaostrzanie polityki kryminalnej prawa karnego skarbowego to namacalny efekt dążeń obecnego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, które w sposób jednoznaczny mówi o potrzebie zaostrzenia kar, w tym za przestępstwa skarbowe. Widać to chociażby na przykładzie obniżenia progów korzystania z możliwości nadzwyczajnego obostrzenia kary. Obniżono je prawie o połowę z 1 mln 125 tys. zł do 675 tys. zł. Również instytucja czynnego żalu wyraźnie nie wpisuje się w tę retorykę, a która to instytucja jest rezultatem racjonalnego założenia, że zadaniem kontroli podatkowej czy skarbowej nie jest złapanie człowieka i ukaranie go więzieniem, tylko doprowadzenie do tego, by zapłacił należny podatek i w przyszłości płacił kolejne. I skoro podatnik dostrzegł swój błąd, skorygował swoje rozliczenia i zapłacił podatek, to dlaczego nie miałby skorzystać z czynnego żalu, skoro spełnił wszystkie warunki? Tyle tylko że wszystko zależy od podejścia. Czy naszym celem jest karanie za prawie każdy błąd podatnika, czy umożliwienie mu korygowania błędów, również wtedy gdy błąd ten wskazał mu organ? W moim przekonaniu państwo prawa powinno używać swoich służb do skutecznego łapania faktycznych przestępców, a nie tworzyć przepisy, które z jak największej liczby osób (podatników w tym wypadku) takowych uczynią. Takie podejście na pewno nie stworzy dobrej atmosfery dla przedsiębiorczości w Polsce, a na tym powinno nam wszystkim zależeć.”