LinkedIn dla prawników

0

W ciągu ostatnich pięciu lat liczba radców prawnych wzrosła o 36,7%. Obecnie na rynku funkcjonuje blisko 38 tys. prawników w togach z niebieskim żabotem. Jak zatem przebić się ze swoim nazwiskiem, które jeszcze nie jest tak dobrze znane jak nazwiska 100 najbardziej wpływowych prawników? Jak dotrzeć do klientów? Jednym ze sposobów jest LinkedIn, największa prawnicza baza nazwisk na świecie i największy profesjonalny portal społecznościowy. Warsztaty, które prowadzę dla prawników, pokazujące, jak go używać w budowaniu marki osobistej i sieci klientów, ciągle cieszą się powodzeniem.

W Polsce z LinkedIn korzystają blisko 3 mln osób. Statystyczny użytkownik LinkedIn ma 34 lata lub więcej (60%), wyższe wykształcenie (74%), podejmuje decyzje biznesowe (80%), a jedna trzecia użytkowników przyznała, że ich roczny dochód wynosi ponad 150 tys. zł. W Polsce z portalu korzysta ponad 19 tys. użytkowników z branży prawnej, w tym ok. 2 tys. aplikantów. Jednak LinkedIn to tylko narzędzie pozwalające szybciej i skuteczniej osiągać wyznaczone cele. Jak młotek, o którym piszę na końcu.

Trzeba podkreślić, iż LinkedIn od kilku lat konsekwentnie realizuje strategię poszerzania oferty contentu dostępnego dla użytkowników. Serwis ewoluuje do roli platformy społecznościowej, która będzie bogatym źródłem wiedzy i artykułów dla ludzi biznesu.

Jak wskazuje raport Centrum Badania Opinii Społecznej, dotyczący korzystania z sieci www („Korzystanie z Internetu. Raport CBOS, 2017”), za pośrednictwem portali społecznościowych 16% osób nawiązuje znajomości zawodowe i biznesowe. Oba te zastosowania częściej wskazują mężczyźni niż kobiety. Jeśli chodzi o wykorzystywanie serwisów społecznościowych do poszukiwania pracy, to wyróżniają się pracownicy usług, robotnicy niewykwalifikowani oraz kadra kierownicza i specjaliści z wyższym wykształceniem. Najważniejszym jednak wnioskiem płynącym z raportu jest ten, iż relacje biznesowe, wyraźnie częściej niż pozostałe grupy, nawiązują tam prywatni przedsiębiorcy.

Oznacza to, iż popyt na usługi doradztwa prawnego jest na nieodkrytym jeszcze do końca rynku, który znajduje się na profilu LinkedIn.

Nie można zapominać także o doświadczeniach prawników zza oceanu. Legal Technology Resource Center Amerykańskiego Stowarzyszenia Prawników (American Bar Association) po raz kolejny przeprowadziło badanie zatytułowane „ABA Legal Technology Survey”. Badanie przeprowadzone zostało w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2017 r. i zawierało pytania dotyczące korzystania z mediów społecznościowych: blogów, portali Facebook, Twitter i LinkedIn, oraz innych miejsc w sieci, zarówno przez samych respondentów, jak i ich firmy.

LinkedIn nadal jest wiodącą siecią społecznościową dla kancelarii prawnych, choć korzystanie z tego portalu zmniejszyło się w 2017 r. Według ostatniego badania 53% amerykańskich kancelarii potwierdziło wykorzystywanie portalu LinkedIn w promocji usług i obecności w social mediach.

Największy odsetek respondentów wykorzystuje media społecznościowe do celów zawodowych (81%) i są to prawnicy w wieku poniżej 40 lat. Równie często korzystają z nich prawnicy w wieku 40–49 lat, a najrzadziej reprezentowani są adwokaci powyżej 60 lat. W każdej badanej grupie wiekowej wyraźnie widać wzrost korzystających z serwisów społecznościowych. W przedziale poniżej 40 lat 93% prawników przyznaje się do korzystania z social mediów w 2017 r., w porównaniu do 85% rok wcześniej. W przedziale wiekowym 50–59 lat nastąpił wzrost o 5 pkt, z 81% do 85%. Jeszcze większy skok obserwowany jest w przedziale 60+, gdzie w 2016 r. z mediów społecznościowych korzystało 63% amerykańskich prawników, a rok później już 73%.

Prawnicy zwykle w pierwszej kolejności zastanawiają się, „po co”, a dopiero potem zaczynają dociekać: „w jaki sposób?”. W rozmowach z prawnikami podkreślam, że aktywność w LinkedIn pozwala stosować narzędzia i techniki, które mogą okazać się niezwykle skuteczne we wspieraniu prawnika w osiąganiu jego celów biznesowych. Po co jednak korzystać z LinkedIn? Dzięki temu portalowi prawnicy, zwłaszcza ci z większym doświadczeniem, mają wyjątkową szansę wyprzedzić młodych adeptów zawodu, którzy są biegli w stosowaniu wirtualnego marketingu i głodni klientów, jednak nie mają tak dużego doświadczenia zawodowego, wyjątkowej sieci kontaktów i potencjalnie o wiele większych możliwości biznesowych.

Wyjątkowe doświadczenie

Dzięki profilowi na tym portalu możliwe jest opowiedzenie swojej wyjątkowej historii w sposób kompleksowy, a jednocześnie treściwy.

Zadaniem tej opowieści jest przekonanie potencjalnych klientów lub pracodawców, aby chcieli robić interesy właśnie z tobą, a nie konkurentami. Założenie profilu dowodzi także, że rozległe doświadczenie, jakie jest tam zaprezentowane, dotyczy nie tylko prawa, ale także tego, że nadążamy za wszystkimi nowościami biznesowymi, czyli również sferą social mediów. Profesjonaliści wykorzystują ten portal, aby przedstawić swoją historię. Tę historię piszą sami i mają nad nią pełną kontrolę, w przeciwieństwie do prawników, którzy pozwalają, aby klienci szukali informacji o nich na stronach, gdzie opinie wystawiają anonimowi internauci.

Jednym z podstawowych celów aktywności w social mediach jest wzmacnianie swojej wiarygodności. Dzięki temu profesjonalnemu portalowi społecznościowemu możliwe jest – poprzez wskazywanie różnych pól współpracy, doświadczenia czy specjalizacji – budowanie silnej marki osobistej. Portal pozwala także potwierdzić umiejętności prawnika poprzez listę kontaktów. Jest to niezwykle istotne, gdyż potencjalni klienci przed skorzystaniem z usług prawnych wykorzystują media społecznościowe do potwierdzenia lub zanegowania wyboru tego, a nie innego prawnika. Dla prawników z bogatszym doświadczeniem portal ten musi być niewątpliwie wyborem nr 1.

Budowanie sieci kontaktów

Każdy z prawników spotyka w swoim życiu zawodowym wiele osób i każdy z nich nawiązuje niepowtarzalne relacje. Stanowią one podstawę późniejszych przyjaźni, znajomości i relacji biznesowych. LinkedIn pozwala na zbudowanie bazy relacyjnej współpracowników i znajomych oraz stanowi doskonałą podstawę do kontynuowania tych relacji. Pozwala także na coś, czego nie osiągniesz, korzystając z tradycyjnego notatnika z telefonami – dzięki LinkedIn masz możliwość wglądu w sieć kontaktów swoich znajomych i możesz prosić ich o przedstawienie siebie znajomym znajomego. Czyż nie na tym polega idea net­workingu, utrudniona jednak w prawdziwym świecie nieznajomością znajomych swoich znajomych? Zastanówmy się przez chwilę, jak duży w tym tkwi potencjał. Jakie bez tego portalu byłyby szanse na to, że dowiedzielibyśmy się o tych znajomościach? Dzięki narzędziu, jakim jest LinkedIn, dowiadujemy się o tym natychmiast. Ale to nie wszystko. LinkedIn pozwala dotrzeć do znajomych trzeciego stopnia, a więc znajomych znajomych naszych znajomych. W prawdziwym życiu takie dotarcie jest niemożliwe, w LinkedIn wystarczą trzy kliknięcia myszy.

Praca

Dla prawników ważne są dwa zastosowania LinkedIn. Oba mogą służyć poszukiwaniu pracy, a są to: jak dać się znaleźć i jak szukać. Dzięki stworzeniu konkretnego i treściwego profilu z użyciem słów kluczowych dotyczących praktyk i zainteresowań, a także wykreowaniu wciągającej historii prawnik pozwala się odnaleźć w zasobach internetu. Ale dzięki portalowi może też aktywnie poszukiwać klientów. Ale nie tylko ich. Dzięki temu portalowi można poszukiwać osoby do konkretnych projektów, nowych pracowników, ekspertów niezbędnych do przygotowania opinii i pism, szkoleniowców i marketerów. Możliwości jest mnóstwo… LinkedIn, w przeciwieństwie do Facebooka, jest też idealnym miejscem do prezentacji dorobku kancelarii prawnej, a nie tylko pracujących tam prawników.

Media społecznościowe to narzędzie służące do komunikacji. Nie różnią się od młotka, który jest narzędziem, a jego skuteczność zależy od umiejętności użytkownika. Można nim skutecznie wbić gwóźdź, ale można też sobie zrobić krzywdę. Uczę, jak mediami społecznościowymi skutecznie wbić gwóźdź. Zapraszam na GFPR, gdzie znajduje się więcej informacji.