Czekając na cud

0

Kiedy 10 lipca w porządku obrad Senatu znalazł się punkt „15. Ustawa o zmianie ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej oraz niektórych innych ustaw”, wydawało się, że wszystko jest już przesądzone. Procedujące nad ustawą senackie komisje – Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, na które środowisko radcowskie tak bardzo liczyło, przyjęły uchwałę bez poprawek. W trakcie posiedzenia Senatu pojawiły się jednak wątpliwości legislacyjne i ustawa wróciła do komisji. Wspólne posiedzenie trwało sześć minut – poprawek nie było.

Prace nad zgłoszonym przez Prezydenta RP w sierpniu 2017 r. projektem ustawy regulującej na nowo system nieodpłatnej pomocy prawnej nie były długotrwałe, choć niewątpliwie przerywane długimi okresami ciszy i spokoju. Tym bardziej więc dużym zaskoczeniem dla środowiska radcowskiego było wypracowanie jej ostatecznego kształtu w ciągu zaledwie kilku tygodni przez powołaną w tym celu podkomisję sejmową (druk nr 1868) i szybkie jej uchwalenie przez Sejm. Stara ustawa wymagała licznych poprawek, ale nie aż takich. Co zmienia nowela? Przede wszystkim:

rozszerza krąg beneficjentów pomocy do osób znajdujących się w złej sytuacji finansowej;

rozszerza zakres merytoryczny porad;

wprowadza specjalizację punktów pomocy prawnej i wydłużony czas pracy;

wprowadza mediację jako ważny element pracy punktów;

wprowadza nowe zasady podziału punktów pomocy między samorządy prawnicze oraz organizacje pozarządowe oraz nowy podział środków, prowadząc do faktycznego obniżenia wynagrodzenia radców prawnych;

wprowadza poradnictwo obywatelskie, które mogą prowadzić wyłącznie organizacje pozarządowe (NGO).

Wprowadza zatem wszystkie rozwiązania, do których, na etapie prac komisji, samorząd radcowski zgłaszał zastrzeżenia. W przedłożonym stanowisku Prezydium KRRP zauważało m.in., że rozszerzenie zakresu merytorycznego pomocy do etapu sądowego jest niewłaściwe, a wprowadzenie mediacji bez przygotowania przedwczesne. Ustawodawca nie tylko nie wziął tej opinii pod uwagę, ale dodał nowe rozwiązania. W myśl uchwalonej przez Sejm nowelizacji pomoc prawna może teraz obejmować także poradę w związku z postępowaniem przygotowawczym, administracyjnym, sądowym lub sądowo-administracyjnym, również w sprawach z zakresu prawa dewizowego, celnego i handlowego, a do jej otrzymania uprawniony będzie każdy, kto złoży oświadczenie, że jest w trudnej sytuacji finansowej. Przy czym złożenie fałszywego oświadczenia nie jest zagrożone karą. Nic więc dziwnego, że 21 czerwca Prezes KRRP Maciej Bobrowicz skierował do Marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego pismo, w którym, zapewniając o zaangażowaniu radców prawnych w niesienie pomocy potrzebującym, zasygnalizował, że przyjęte przez Sejm regulacje są zbyt daleko idące, a zaproponowane w ustawie rozwiązania mogą prowadzić do wydatkowania środków publicznych w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem.

Jednocześnie OBSIL 3 lipca złożył na ręce przewodniczącego senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej poprawki do ustawy, w których zaproponował zmiany do przepisów dotyczących m.in. składanego oświadczenia beneficjentów pomocy, uprawnień do mediowania, podziału punktów na adwokatów, radców prawnych i organizacji pozarządowych oraz innego podziału środków z dotacji na obsługę administracyjną i wynagrodzenie dla radców prawnych lub adwokatów świadczących usługę nieodpłatnej pomocy. W KIRP odbyła się też debata online z udziałem prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego oraz mec. Zbigniewa Pawlaka, członka KRRP, oraz Ryszarda Ostrowskiego, Wiceprezesa KRRP, prowadzona przez Macieja Bobrowicza, podczas której dyskutanci doszli do wniosku, że największym mankamentem obecnego systemu, a jednocześnie najważniejszym zadaniem dla budowania systemu nieodpłatnej pomocy, jest dotarcie z informacją o jego istnieniu do potrzebujących oraz edukacja prawna.

W chwili oddawania tekstu do druku ustawa czekała już tylko na posiedzenie Senatu. Akceptujące, bo trudno się spodziewać innego. Zatem batalia o przemyślane rozwiązania nie dała rezultatów. Mając to przekonanie, poprosiłem praktyków o odpowiedź, czy organizacja nieodpłatnej pomocy zgodnie z nowymi przepisami będzie stanowiła jakiś problem dla okręgowych izb.

Izba sobie poradzi. Na pewno się do tego przygotuje, jeśli otrzyma informacje odpowiednio wcześnie – stwierdziła mec. Małgorzata Szreniawska z OIRP w Lublinie.

Oczywiście – zapewnił mec. Wojciech Grochowiecki, wicedziekan OIRP w Gdańsku – ale dopóki nie dostanę ustawy podpisanej przez Prezydenta, to nie uwierzę, że ona wchodzi. Chcę mieć to czarno na białym.

Do tematu wrócimy.