POLSKI ŁAD PODATKOWY

0

16 listopada Prezydent RP podpisał ustawę o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw, zwaną Polskim Ładem. Nowe regulacje wchodzą w życie w większości od 1 stycznia 2022 r.

Bogdan Bugdalski
dziennikarz, redaktor i wydawca

Czy są korzystne? Tego tak naprawdę dowiemy się niebawem. Z punktu widzenia części podatników – nie, zwłaszcza w opinii osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Ale to zależy.

Co się zmienia?

Zmian jest tak dużo, że nie sposób ich tu wymienić, tym bardziej że dotyczą one zarówno osób fizycznych, jak
i prawnych. Ustawa przede wszystkim:

  • znacząco podwyższa kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł;
  • podnosi do kwoty 120 tys. zł próg podstawowej stawki podatkowej, która teraz będzie wynosiła 17%, a powyżej tej kwoty 32%;
  • wprowadza ulgę dla klasy średniej, która obejmie osoby o dochodach od 68,4 tys. zł do 133,6 tys. zł;
  • wprowadza dodatkową ulgę dla emerytów pracujących i niepobierających emerytury, dzięki której do kwoty 115 tys. zł rocznie nie będą oni płacili podatku dochodowego;
  • taki sam dodatkowy limit 85 tys. zł otrzyma każdy rodzic posiadający więcej niż czworo dzieci;
  • wprowadza minimalny podatek dochodowy od osób prawnych (10% podstawy opodatkowania);
  • zmienia sposób liczenia części zdrowotnej składki ZUS, uzależniając jej wysokość od wybranej formy opodatkowania prowadzonej działalności, i wprowadza jej nieodliczalność od podatku.

Ponadto Polski Ład m.in. praktycznie likwiduje możliwość rozliczania się wg karty podatkowej, wprowadza istotne ograniczenia w zakresie najmu i dzierżawy, ale jednocześnie proponuje ulgi na robotyzację, które będzie można rozliczyć w ciągu sześciu lat. W okresie przejściowym proponuje też abolicję podatkową dla osób fizycznych i prawnych ze stawką 8%.

Wśród istotnych zmian Grzegorz Szysz, partner w spółce Grant Thornton, wymienia również dodatkowe koszty uczestnictwa w spółkach choćby partnerskich i komandytowych oraz jednoosobowych spółkach z o.o., a także wprowadzenie ryczałtu estońskiego, co może tylko motywować do zmian w strukturze prowadzonego biznesu. Ryczałt estoński może być ciekawą i bardzo intratną alternatywą, ale trudno się nim obecnie zajmować, ponieważ radcowie prawni nie mogą prowadzić działalności w formie spółki z o.o.

– Od przyszłego roku również spółki komandytowe będą mogły korzystać z tego ryczałtu, o ile wspólnikami będą wyłącznie osoby fizyczne, więc teoretycznie taka możliwość istnieje – wskazuje Szysz.  

Rosną obciążenia

Podwyżka składki zdrowotnej i brak możliwości jej odliczenia od podatku, choć w różnym stopniu, dotknie wszystkich – tak wspólników spółek osobowych, jak i osób na samozatrudnieniu, czyli ich współpracowników. Grzegorz Szysz szacuje, że realny wzrost obciążeń z tytułu składki zdrowotnej dla wspólników spółek osobowych czy jednoosobowych spółek z o.o. wzrośnie o 470 zł miesięcznie, czyli wyniesie ok. 520 zł. Natomiast w przypadku prawie każdego ze współpracowników rozliczającego się czy to według skali, czy też liniowo, od 2022 r. przysporzenie netto będzie niższe niż w 2021 r. o 5–6%. Ewentualne zrekompensowanie wzrostu obciążeń wymagałoby wzrostu wynagrodzeń średnio o ok. 7%.

Dlatego osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą powinny się zastanowić się nad sensownością trwania w obecnej formie opodatkowania. Ponieważ to ona determinuje obciążenie składką zdrowotną, a to może być przesądzające.

Konieczna jest analiza

– Każda osoba, która prowadzi działalność gospodarczą, musi teraz przeprowadzić analizę, co w stanie prawnym obowiązującym od 1 stycznia 2022 r. jej się opłaca. Tu nie ma jakichś gotowych rozwiązań, bo w zależności od kosztów uzyskania przychodów, jakie ponosi, może być opodatkowanie albo według podatku liniowego, albo według skali podatkowej, albo w formie ryczałtu – mówi Maria Mazur-Szczepańska, doradca podatkowy. 

Jeśli na przykład dany radca prawny prowadzi jednoosobową kancelarię, pracuje samodzielnie lub dla innej kancelarii, rozlicza się na zasadach ogólnych, a ponosi bardzo małe koszty, to powinien się zastanowić nad ryczałtem. Dzieje się tak, bo stawka ryczałtowa wynosi w tej chwili dla radcy prawnego, który nie zatrudnia pracowników, 17%, a gdy ich zatrudnia – 15%. Do tego trzeba doliczyć składkę zdrowotną, ale ta przy ryczałcie jest niska. I do kwoty 60 tys. zł przychodów wynosi tylko 307 zł, przy przychodach od 60 tys. do 300 tys. jest to 511 zł, a powyżej 300 tys. zł – 920 zł. Więc to może być opłacalne. Przy opodatkowaniu na zasadach podatku liniowego i zasadach ogólnych składka liczona jest od dochodu. Dla podatku liniowego wynosi ona 4,9%, ale nie mniej niż 270 zł, natomiast dla podatku na zasadach ogólnych – 9%.

Z drugiej strony, jeśli ten sam radca prawny rozlicza się z żoną lub mężem, to skala podatkowa może mu się bardziej opłacać ze względu na ulgę prorodzinną lub ulgę dla klasy średniej.

Według Marii Mazur-Szczepańskiej nie ma prostego sposobu, który określałby opłacalność danej formy opodatkowania działalności. To trzeba przeanalizować. Jak?

– Jeśli to jest dochód z jednoosobowej działalności, to liczę średni dochód z całego roku, wyliczam stawkę podatku według skali i obliczam średnią składkę zdrowotną od tego dochodu. Porównuję te dane do wyliczeń dla ryczałtu od przychodu powiększonego o zryczałtowaną składkę zdrowotną. Przy opodatkowaniu podatkiem liniowym wykonuję podobną symulację – wyjaśnia ekspertka. 

Podkreśla, że w tych wyliczeniach warto też wziąć pod uwagę prognozy firmy na rok przyszły i lata następne. Niezmiernie istotne są również prognozowane koszty.

Czyszczenie kosztów

W nowym porządku prawnym możliwości generowania kosztów zostało mocno ograniczone. Dotyczy to przede wszystkim mieszkań wynajmowanych dla celów prowadzenia działalności gospodarczej, jak i kupowanych z myślą o ich wynajęciu. 

– Bardzo dużo osób, szczególnie takich, które świadczą usługi niematerialne, prowadzi działalność we własnym mieszkaniu lub w lokalu mieszkalnym wynajętym na ten cel. Ustawa wprowadza zakaz wnoszenia w koszty uzyskania przychodów wydatków związanych z takim lokalem czy też jego amortyzacją. Z tym że ten przepis wejdzie
w życie dopiero od stycznia 2023 r. – wyjaśnia Maria Mazur-Szczepańska.

Zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy zarówno podatnicy PIT, jak i CIT tylko do 31 grudnia 2022 r. będą mogli zaliczać do kosztów uzyskania przychodów „odpisy amortyzacyjne od środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych będących odpowiednio budynkami mieszkalnymi, lokalami mieszkalnymi stanowiącymi odrębną nieruchomość, spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu mieszkalnego lub prawem do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej, nabytych lub wytworzonych przed dniem 1 stycznia 2022 r.”

Pod rządami Polskiego Ładu osoby prywatne uzyskujące przychody z prywatnego najmu podobnie jak jednoosobowe firmy nie będą już mogły wybierać formy opodatkowania między ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych a opodatkowaniem na zasadach ogólnych.Przychody z najmu będą objęte wyłącznie przepisami ustawy o ryczałcie i będą opodatkowane stawką 8,5-proc. do przychodu w wysokości 100 tys. zł rocznie, a powyżej tej kwoty stawką 12-proc. Podatek według skali podatkowej będzie można płacić tylko, jeśli najem zostanie uznany za przychód z działalności gospodarczej.

Wszystko pod kontrolą

Polski Ład przede wszystkim likwiduje lukę prawną pozwalającą osobom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą wykupić samochód leasingowany, nie rejestrując go na firmę, co pozwalało na sprzedanie go po sześciu miesiącach bez konsekwencji podatkowych. Teraz przez pięć lat od spłaty ostatniej raty sprzedanie takiego auta będzie generowało przychód firmy.

Wydatki na takie rzeczy jak rowery, hulajnogi, motocykle, samochody oraz liczne telefony, sprzęt RTV czy spotkania biznesowe też będą podlegać ściślejszej kontroli. Księga przychodów i rozchodów (także ewidencja środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych) będzie cyklicznie w formie JPK wysyłana do urzędu i to nie tylko po to, by ZUS wiedział, jaka składka się należy.    

– Dla urzędów skarbowych takie zakupy i koszty mogą być dużą gratką, zwłaszcza teraz, gdy wszystko będą miały jak na dłoni – przestrzega Maria Mazur-Szczepańska.

Jej zdaniem z tego właśnie względu klienci biur księgowych powinni przynajmniej w najbliższym czasie odpowiednio wcześniej przekazywać dokumenty księgowe, by te mogły je przejrzeć dokładnie i wyjaśnić lub odrzucić te zakupy, które mogą budzić wątpliwości.