SEKRETY DO PILNEJ ZMIANY

0
Keep my secret! Confident mature man in white shirt and tie looking at camera and holding finger on lips while standing against grey background

Przepisy o tajemnicy zawodowej radcy prawnego, adwokata, lekarza i dziennikarza wymagają pilnej nowelizacji. Mówiono o tym podczas współorganizowanej przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Kielcach konferencji naukowej „Tajemnica zawodowa prawników, lekarzy i dziennikarzy”, która odbyła się 22 października w ramach II Radomskich Spotkań Prawników: Teoria–Dydaktyka–Praktyka w progach tamtejszego Uniwersytetu Techniczno-Humanistycznego. „Radca Prawny” był honorowym patronatem medialnym konferencji.

Impreza jest forum wymiany poglądów między przedstawicielami nauki prawa, osobami wykonującymi zawody prawnicze oraz tymi, którzy swoją zawodową przyszłość widzą wśród nauczycieli akademickich bądź wśród praktyków prawa. Inicjatywie patronują liczne osobistości ze świata prawniczych profesji, a także prezydent miasta Radomia i rektor radomskiego UTH.

Wniosek, który nasuwa się po wysłuchaniu wszystkich prelegentów, jest jeden. Przepisy o tajemnicach wymagają pilnych zmian. Okazuje się, że regulacje z procedury cywilnej nie są skorelowane z tymi z procedury karnej, obie też stoją w sprzeczności z przepisami ustawy o radcach prawnych i prawa o adwokaturze. Orzecznictwo również niewiele pomaga – mówili dr hab. Mariusz Wieczorek z UTH, radca prawny, a także dr hab. Szymon Pawelec z UW, adwokat. Jeśli chodzi o tajemnicę lekarską, dziś największym jej zagrożeniem są bazy danych typu pacjent.gov, które rejestrują wszystkie recepty wystawiane choremu, a na ich podstawie z łatwością można uzyskać informacje o jego stanie zdrowia – zauważył dr hab. Leszek Markuszewski, lekarz i prof. UTH. Postulował również, by w związku z postępem nauki rozszerzyć tajemnicę lekarską także na diagnostów laboratoryjnych.

– Każdy ma prawo do wstydu i zachowania w sekrecie tego, o czym rozmawiamy w gabinecie lekarskim – tak istotę tajemnicy lekarskiej przedstawił dr hab. Błażej Kmieciak, prof. Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i szef Państwowej Komisji ds. Wyjaśniania Przypadków Pedofilii. Wskazywał na kolizję między obowiązkiem dochowania tajemnicy a sytuacjami, gdy medyk dowiaduje się o przestępstwie – np. zgwałcenia – i ma dylemat, czy ujawnić to organom ścigania.

– Zbyt często dochodzi do nadużyć, gdy próbuje się ominąć zakaz dowodowy. W ten sposób pozyskuje się materiały do postępowania karnego, a bywa, że potem są też wykorzystywane do spraw cywilnych – zauważył mec. Pawelec.

A sędziowie? Wiąże ich tajemnica narady – i teoretycznie nigdy nie wolno jej uchylić. To także z tego powodu nie sposób ścigać sędziów za wydane orzeczenia, jeśli orzekał skład wieloosobowy. I nawet żyjący do dziś sędziowie stalinowscy czy z czasu stanu wojennego nie mogliby ponieść odpowiedzialności za sprzeczne z prawem wyroki – bo nigdy nie może być wiadomo, kto jak głosował. Tymczasem okazuje się, że także świętość sędziowskiej narady jest w niebezpieczeństwie. Szef SSP „Iustitia” prof. Krystian Markiewicz i inni sędziowie zaalarmowali, że na komputerach służbowych sędziów zainstalowano aplikacje dające resortowi sprawiedliwości wgląd w ich zawartość, więc poziom ochrony tajemnicy sędziowskiej uległ obniżeniu.

Co do tajemnicy dziennikarskiej problem jest już po stronie podmiotowej. – Skoro nie ma formy samorządu dziennikarskiego, który obowiązkowo zrzeszałby wszystkich wykonujących ten zawód, nie wiadomo, kto może powołać się na tajemnicę dziennikarską – wskazywał red. Wojciech Tumidalski z „Rzeczpospolitej”. Co więcej, gdy nie ma samorządu zawodowego, nie ma też korporacyjnego sądownictwa dyscyplinarnego dziennikarzy, więc za złamanie tajemnicy dziennikarskiej w zasadzie nie grozi żadna sankcja.

Ale jedno dla wszystkich jest wspólne: tak samo jak tajemnica radcowska, adwokacka czy lekarska, ta dziennikarska służy zarówno informatorowi, który nie powinien się obawiać, że jego tożsamość zostanie ujawniona, jak i całemu społeczeństwu. By media mogły odegrać właściwą rolę i ujawniać nieprawidłowości. Na tych, którzy tajemnicy mają strzec, spoczywa ciężkie brzemię.

„Radca Prawny” był honorowym patronem medialnym konferencji „Tajemnica zawodowa prawników, lekarzy i dziennikarzy”.

Jacek Galiński