Internetowe sądy arbitrażowe dla przedsiębiorców

0

Sąd dostępny przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, postępowanie prowadzone od początku do końca elektronicznie, bez konieczności dojazdu stron na salę sądową, wyrok wydany w ciągu kilku tygodni. Od niedawna w Polsce działają pierwsze sądy arbitrażowe online. Oba zajmują się rozstrzyganiem sporów głównie, choć nie tylko, w sprawach gospodarczych. To rewolucja w polskim sądownictwie i korzystna zmiana dla przedsiębiorców. 

Jako pierwszy, w lutym tego roku, został uruchomiony Sąd Arbitrażowy Online OAC (Online Arbitration Court). – Postępowanie jest szybkie, a procedury są proste i przejrzyste. Wystarczy się zarejestrować, a następnie opisać roszczenia i je uzasadnić oraz załączyć dowody. Sprawa w całości toczy się online, a wyrok jest prawnie wiążący. Uruchomiliśmy efektywny, bezpieczny i powszechnie dostępny model arbitrażu– zachwala dr Bartosz Ziemblicki, prezes Sądu Arbitrażowego Online OAC. Spory rozstrzygają tutaj arbitrzy specjalizujący się w prawie gospodarczym. Obie strony sporu mają wpływ na ich wybór. Co istotne, jeśli wspólnie nie dogadają się co do wyboru arbitra, zostanie on wylosowany. 

– Arbitrami są głównie adwokaci oraz radcowie prawni, zarówno z Polski, jak i z zagranicy, mający wieloletnie doświadczenie zawodowe – dodaje Bartosz Ziemblicki. 

W kwietniu swoją działalność zainaugurował Pierwszy Elektroniczny Sąd Polubowny „Ultima Ratio”. Stanowi on arbitraż dla firm, w którym sprawy także prowadzone są wyłącznie przez internet. Jest to inicjatywa społeczno-prywatna, będąca efektem współpracy międzyStowarzyszeniem Notariuszy Rzeczypospolitej oraz rzeszowskiej spółki Causa Finita. Arbitrami są tu notariusze z wieloletnim doświadczeniem w pracy zawodowej. 

– Znakomicie nadajemy się do tej roli. Ze względu na specyfikę pracy notariusze są bowiem nazywani sędziami bez sporu. Załatwiając różne sprawy, staramy się zrozumieć wszystkie strony – uważa Paweł Orłowski, członek Zarządu Stowarzyszenia Notariuszy RP, które liczy obecnie ponad 3,5 tys. osób.

Rewolucyjne rozwiązanie

– Od momentu, kiedy wypowiadam te słowa, do momentu, kiedy podziękuję państwu za uwagę, do sądów powszechnych wpłynie 14 spraw gospodarczych. Każda z nich będzie statystycznie oczekiwać na nakaz zapłaty 3,5 miesiąca. A jeżeli będzie rozpatrywana w trybie zwykłym, wyrok zapadnie dopiero po 13 miesiącach. Strony spędzą w tym czasie co najmniej kilkanaście godzin na rozprawach. Taka sytuacja może wywoływać u przedsiębiorców i ich pełnomocników poczucie bezsilności. Tym bardziej że nasz system wymiaru sprawiedliwości jest coraz bardziej obciążony sprawami sądowymi – tłumaczy Robert Szczepanek, radca prawny i współtwórca sądu „Ultima Ratio”.

Internetowe sądy arbitrażowe to zarówno przełomowe wydarzenie w polskim sądownictwie, jak również rewolucyjna zmiana dla przedsiębiorców. Dlaczego? Wiążący wyrok zapada średnio 20 razy szybciej niż w sądzie powszechnym. Postępowanie od początku do końca jest prowadzone elektronicznie, a sąd jest dostępny przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

– Żeby złożyć pozew, obydwie strony muszą zgodzić się na rozstrzygnięcie sporu właśnie przez „Ultima Ratio”. Sąd rozpatruje sprawy wyłącznie przez internet – nie ma budynku, w którym trzeba się stawić, nie organizuje rozpraw, na które trzeba dojechać. Pozew składa się w ciągu kilku minut, po zalogowaniu do systemu informatycznego. Sąd będzie mógł korzystać z profilu zaufanego, podpisu kwalifikowanego oraz e-dowodów tożsamości. Ułatwi to identyfikację tożsamości użytkowników, którzy będą występować przed sądem w charakterze stron. Takie rozwiązania udostępniło Ministerstwo Cyfryzacji. Wyrok zaś ma być wydany w ciągu trzech tygodni – zapewnia Paweł Orłowski.

W Sądzie Arbitrażowym Online OAC ostateczny wyrok zapada zwykle w ciągu 35 tygodni. W odróżnieniu od tradycyjnego procesu procedura Sądu Arbitrażowego Online OAC uniemożliwia przedłużanie postępowania za pomocą różnych wybiegów i kruczków prawnych.

– Podam przykład takiego rozwiązania: pozew zamieszczany jest w serwisie z dostępem dla stron i arbitrów, a informacja o tym przesyłana jest dodatkowo pozwanemu e-mai­lem i SMS-em, co jest uznawane za skuteczne doręczenie. Wszystkie informacje są w serwisie. Nie ma więc możliwości, by strona przeciwna przeciągała sprawę, powołując się na fakt, że nie została właściwie poinformowana o jej przebiegu. Arbitrzy mogą wydać wyrok zaoczny – mówi Rafał Rybicki, jeden z pomysłodawców i współzałożyciel Sądu Arbitrażowego Online OAC. Dodajmy, że zapisanie w umowie klauzuli arbitrażowej oznacza, że obie strony zarejestrowały już w tym sądzie swoje konta. To rozwiązuje problem skutecznych doręczeń, również za granicę. Co istotne wyrok wydany przez ten sąd stanowi też podstawę do prowadzenia egzekucji komorniczej.

– Dla przedsiębiorców ma to ogromne znaczenie, bo z biznesowego punktu widzenia dopiero odzyskanie pieniędzy faktycznie zamyka sprawę, jeżeli dotyczy ona zapłaty – dodaje Bartosz Ziemblicki.

Na czym jeszcze polega znaczenie i rewolucyjność tego rozwiązania?

– Uruchomienie Sądu Arbitrażowego Online wprowadza nowy, od dawna oczekiwany standard w polskim sądownictwie. Szybkie i skuteczne rozstrzyganie sporów leży bowiem w interesie nie tylko przedsiębiorców, lecz także adwokatów czy radców prawnych – zauważa Grzegorz Miś z Polskiego Towarzystwa Arbitrażu. Ten sąd może wydać wyrok w każdej sprawie gospodarczej i cywilnej, w której prawo zezwala na zawarcie ugody.

Sąd Arbitrażowy Online OAC ma zasięg międzynarodowy. To oznacza, że za jego pośrednictwem można rozstrzygać również spory transgraniczne. Dotyczy to nie tylko spraw, w których stronami są np. przedsiębiorca z Polski oraz z innego kraju Unii Europejskiej, ale de facto wszystkich państw świata.

– Dzięki arbitrażowi internetowemu można uniknąć problemów i kosztów związanych z prowadzeniem ewentualnej sprawy za granicą. Dostępność takiej formy rozstrzygnięcia sporu na pewno ułatwia prowadzenie biznesu z kontrahentami z innych krajów. Strony w umowie same wskazują, jakiemu prawu ma podlegać sprawa. Mają też możliwość wyboru języka postępowania– podkreśla Rafał Rybicki. Wykonalność wyroków Sądu Arbitrażowego Online OAC za granicą gwarantuje art. III Konwencji Nowojorskiej o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych. Sąd dysponuje arbitrami przygotowanymi do orzekania zgodnie z prawem kilku krajów świata. 

Jak w praktyce działa arbitraż online?

W zamyśle twórców ma odciążyć działalność sądownictwa tradycyjnego, które rocznie prowadzi około miliona spraw z firmami jako stroną postępowania. 

W „Ultima Ratio” sprawa jest prowadzona w wirtualnej sali sądowej, strony mogą przesyłać dowody w formie dokumentów, plików wideo, zdjęć etc. A arbiter może kontaktować się ze stronami poprzez dedykowany sprawie czat. Takie możliwości udostępnia nasz system informatyczny, w każdym miejscu, gdzie jest dostęp do internetu – komentuje Robert Szczepanek.

Jak podkreśla prof. Jacek Gołaczyński, reprezentujący „Ultima Ratio”, zabezpieczenia systemu elektronicznego są analogiczne do zabezpieczeń systemów bankowości elektronicznej. 

Tak samo w Sądzie Arbitrażowym Online OAC wymiana wszystkich pism procesowych, przedstawianie wniosków stron, przekazywanie zarządzeń arbitrów, a także składanie zeznań (np. w formie wideokonferencji) odbywa się przez internet.

– Dzięki procedurze online oszczędzamy czas i zapobiegamy mnożeniu niepotrzebnych kosztów procesowych. Wszystkie informacje są szyfrowane zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwamówi Rafał Rybicki. 

Serwis Sądu Arbitrażowego Online OAC także jest dostępny z dowolnego miejsca na świecie z internetem. Poprzez aplikację można w każdej chwili sprawdzić status sprawy, pobrać protokół oraz przeglądać i analizować wszystkie dokumenty dotyczące postępowania. Po zakończeniu sprawy dokumentacja jest przenoszona do archiwum cyfrowego.

Koszty spraw 

W Sądzie Arbitrażowym Online OAC opłata rejestracyjna wynosi 25 euro + VAT. Stawkę bazową opłaty za postępowanie przed sądem oblicza się stosownie do wartości przedmiotu sporu (przykładowo: do 2,2 tys. euro wartości wynosi ona zgodnie z regulaminem opłat 276 euro). Opłata wzrasta, gdy spór rozstrzyga więcej niż jeden arbiter. Przed założeniem sprawy można oszacować jej koszty w kalkulatorze na stronie WWW sądu.

W „Ultima Ratio” w mniejszych sprawach opłata wstępna wynosi 300 zł, a w sprawach o wartości powyżej 100 tys. zł jest wyraźnie tańsza od sądów powszechnych.

Więcej informacji na: 

www.sadarbitrazowyonline.pl,

www.ultimaratio.pl.