Damska wersja togi

0

Zdarzyła się kiedyś zabawna na pozór sytuacja. Znajomy radca prawny z wieloletnią praktyką sądową zakładał pewnego dnia togę. Sięgnął do jej guzików, aby ją zapiąć, i… I tu czekała go niespodzianka ‒ guziki były po innej stronie niż zwykle! Za nic więc nie potrafił tej togi zapiąć, irytując się przy tym, że aż strach. Szybko się okazało, że gdzieś w bojowym zgiełku procesowych potyczek nastąpiła, oczywiście niezamierzona, zamiana na togę inną – damską. 

Każdy posiadacz radcowskiej togi jest z nią bardziej lub mniej związany (zwykle bardziej), ale nie zastanawia się, czy jego toga różni się od innych, wszak najczęściej, a przeważnie zawsze, zakłada togę własną, może nawet szytą na miarę. I każdemu wydaje się, że ta jego toga jest idealna, taka jak być powinna, radcowska. 

No właśnie… A jaka właściwie powinna być ta radcowska toga? Otóż toga według definicji „jest suknią fałdzistą 
z lekkiego czarnego materiału wełnianego lub wełnopodobnego, sięgającą powyżej kostek około 25 cm od ziemi 
i ma u góry odcinany karczek szerokości 21 cm”. Jej wzór został szczegółowo opisany (zapewne przez jakiegoś krawca) w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości, a każda fałda, kontrafałda, zakładka czy guziczek dokładnie policzone[1]. Rozporządzenie określa również wzór togi. Czy rozporządzenie rozróżnia togę damską i męską? Na pozór nie, ale… Tu się na chwilę zatrzymajmy i zastanówmy, skąd w ogóle wzięła się różnica w stronie, po której znajdują się guziki w męskich i damskich koszulach, a w tym przypadku w togach? Zagadnienie na pozór błahe, ale z pewnością nie dla uczestnika jednego z odcinków teleturnieju „Milionerzy”, który na tak zadane pytanie udzielił błędnej odpowiedzi, tracąc zagwarantowaną kwotę już niewygranych pieniędzy. Otóż w koszulach (i togach) damskich guziki zapinają się na lewą stronę, a w męskich – na prawą. 

Wielokrotnie zastanawiano się nad tym, skąd – historycznie – mogła wziąć się ta różnica. Teorii jest kilka. Jeśli chodzi o kobiecą odzież i guziki przyszyte po lewej stronie – najpopularniejsza teoria głosi, że służące, które niegdyś pomagały ubrać się zamożnym, miały dzięki temu ułatwione zadanie. W czasach, kiedy w damskiej modzie królowały gorsety i krynoliny, łatwiej im było poradzić sobie ze skomplikowanym strojem damy i zapiąć guziki stroju, stojąc wprost przed jego właścicielką.

Co do mężczyzn zaś najpopularniejsza teoria dotyczy czasów, w których panowie powszechnie nosili przy sobie broń. Rewolwer czy pistolet ukryte pod koszulą wyciągało się prawą ręką, lewa pozostawała wolna, by szybko rozpiąć guziki. Inna hipoteza odnosi się do szabli i mieczy. Noszono je zawsze po lewej stronie, aby prawą ręką można było szybko po nie sięgnąć. Jeśli kurtka zapinana byłaby na lewą stronę, istniało ryzyko, że broń zawadzi o odzież[2].

Wracając do tematu damskiej wersji togi. W przywołanym rozporządzeniu można znaleźć wskazówkę: „Przy kołnierzu togi wszyty jest żabot z ciemnoniebieskiego jedwabiu długości 21 cm, szerokości u dołu 28 cm, ułożony w 13 kontrafałd, z których środkowa, szerokości 2 cm, ma fałdy po obu stronach, a pozostałe biegną w kierunku rękawów”. Żabot zaś z prawej strony togi jest zapinany na guziczek. Jeśli więc żabot togi zapina się na prawą jej stronę, to na tę stronę zapina się zwykle cała toga. Zgodnie z aktualnymi przepisami toga nie ma damskiej wersji.Może powyższe rozważania w świetle obecnej sytuacji dotyczącej praw kobiet staną się dla prawodawcy asumptem do nowelizacji przywołanego rozporządzenia, tak aby toga damska była równie legalna jak toga męska. A na marginesie – pilnujcie albo oznaczajcie swoje togi, w procesowym zgiełku o ich zamianę dość łatwo, a że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka, to po kilkunastu latach praktykowania naprawdę trudno jest zapiąć guziki togi o płci innej niż płeć jej posiadacza.


[1] Szczegółowy opis stroju urzędowego radców prawnych biorących udział w rozprawach sądowych określa załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 27 listopada 2000 r. w sprawie określenia stroju urzędowego radców prawnych biorących udział w rozprawach sądowych.

[2] Vide publikacja znajdująca się na portalu Onet.pl, https://kobieta.onet.pl/moda/dlaczego-w-damskich-ubraniach-guziki-sa-po-lewej-stronie-a-w-meskich-po-prawej-warto/0mtle4c. Data dostępu: 24 listopada 2020 r.