Dbamy o racjonalizację kosztów

0

Rozmowa z r. pr. Marcinem Cecotem, Skarbnikiem KRRP XII kadencji.

Marcin Cecot

Radca prawny od 2006 r. Pracę dla samorządu rozpoczął w 2016 r. W latach 2016–2020 był skarbnikiem Rady OIRP w Kielcach, a w kadencji 2020–2024 Wicedziekanem tej Rady. W 2024 r. został wybrany na Dziekana Rady. Od grudnia 2024 r. pełni również funkcję Skarbnika KRRP
XII kadencji.

Listopad to dla większości instytucji i firm czas gorączkowego przygotowywania planu budżetu na przyszły rok. Czy w Krajowej Radzie Radców Prawnych wygląda to tak samo?

Co do zasady tak. Nasze przepisy wewnętrzne przewidują jednak, że zarówno Krajowa Rada Radców Prawnych, jak i okręgowe rady radców prawnych uchwalają budżet do
31 marca danego roku budżetowego. Czyli mamy trochę więcej czasu. W tym roku chcemy jednak uchwalić przyszłoroczny budżet już na grudniowym posiedzeniu KRRP, tak żeby zacząć go realizować od 1 stycznia 2026 r.

Czy to nie jest zbyt karkołomne zadanie, żeby przygotować projekt uchwały budżetowej przed zakończeniem roku budżetowego i bez przygotowania sprawozdania budżetowego?

Nie. Sprawozdanie budżetowe będzie przygotowywane dopiero w przyszłym roku, bo wykonanie budżetu kończy się 31 grudnia, a termin ustawowy do jego zatwierdzenia zgodnie z ustawą o rachunkowości to 30 czerwca. Naturalne jest więc, że uchwalenie budżetu na 2026 r. następuje przed zatwierdzeniem sprawozdania z wykonania budżetu za 2025 r. Ponadto w Krajowej Radzie przyjęliśmy zasadę, mimo że nie mamy takiego obowiązku, że nasze sprawozdanie finansowe jest badane przez biegłego rewidenta. Jest ono przyjmowane przez Krajową Radę na majowym albo czerwcowym posiedzeniu. Czyli na to będzie jeszcze czas. Aczkolwiek ja, Prezes KRRP oraz Dyrektor Biura KIRP co miesiąc otrzymujemy od Działu Księgowości informację dotyczącą wykonania budżetu. Oczywiście narastająco, za te wszystkie miesiące danego roku.

To jaka jest bieżąca sytuacja finansowa KRRP?

Budżet, który został przyjęty przez Krajową Radę w marcu, na 2025 rok przewidywał przychody w wysokości 17 mln 527 tys. zł. Z wykonania budżetu za dziewięć miesięcy tego roku wynika, że deficyt nie przekroczył 167 tys. zł. To przede wszystkim efekt naprawdę oszczędnego podejścia do wydatków. Zarówno Prezes KRRP, jak i ja szczegółowo analizujemy projekty uchwał wydatkowych, o czym członkowie Prezydium doskonale wiedzą i również planując wydatki, czynią to w sposób bardzo odpowiedzialny. Wszyscy staramy się, aby te usługi, które zamawiamy, miały zachowany balans wysokiej jakości z najniższą możliwą ceną na rynku.

Czy te oszczędności mają jakiś cel inwestycyjny, czy też po prostu chodzi o obniżenie kosztów działalności KRRP?

Dbamy o racjonalizację kosztów. Budżet Krajowej Rady musi być budżetem zrównoważonym, nie mamy bowiem możliwości finansowania jego niedoboru poprzez dług czy też emisję długoterminowych zobowiązań.

A widzi pan jakiś sposób, aby zwiększyć źródła finansowania?

Jeśli chodzi o zwiększanie przychodów, to tu jesteśmy mocno ograniczeni, ponieważ 95% dochodów Krajowej Rady to są pieniądze, które otrzymujemy ze składek członkowskich odprowadzanych przez OIRP. Pozostałe przychody KRRP to przychody z umów sponsorskich stanowiące ok. 2,5%, kwoty zasądzone na rzecz Krajowej Rady w postępowaniu dyscyplinarnym w drugiej instancji, czyli przed Wyższym Sądem Dyscyplinarnym, na poziomie 0,6%, odsetki bankowe, które zaplanowano w tym roku w wysokości 1,6% wszystkich przychodów, oraz wpływy ze sprzedaży usług, na przykład z prenumeraty dwumiesięcznika „Radca prawny” i „Zeszytów Naukowych” w wysokości 0,02%, a także inne drobne wpływy, które w sumie dają ok. 0,4%.

To oznacza, że jedynym sposobem jest podwyższenie składki radcowskiej. Czy należy się tego spodziewać?

Na to pytanie będą sobie musieli odpowiedzieć członkowie KRRP przy okazji uchwalania budżetu czy to przeszłorocznego, czy też na 2027 rok. Będzie to wymagało poważnej dyskusji, bo jest jeszcze drugi sposób zrównoważenia budżetu – ograniczenie wydatków. Uchwalając budżet, członkowie KRRP będą więc musieli zdecydować, czy utrzymujemy ten sam poziom aktywności Krajowej Rady, a myślę, że każdy widzi, że ta aktywność jest naprawdę duża, czy też go ograniczamy. Oczywiście wybór takich obszarów byłby trudny, ale jest możliwy.

Jako skarbnik rekomendowałby pan podwyższenie składki?

Jeżeli członkowie Krajowej Rady będą chcieli utrzymać aktywność KRRP na dotychczasowym poziomie, to moim zdaniem zwiększenie składki członkowskiej jest konieczne. Tym bardziej że podwyższenie jej wysokości, które miało miejsce kilka lat temu, nie przywróciło siły nabywczej składki, która była na przykład uchwalana w 2010 r. Składka członkowska wraz ze składką ubezpieczeniową wyniosła wówczas 100 zł, a kilka lat temu została zwiększona do 130 zł. I taka pozostaje do dzisiaj. Tylko że od 2011 r. inflacja wyniosła prawie 70%.

Moim zdaniem zbliżamy się do poważnej rozmowy na temat podwyższenia składki. Argumentem w tej dyskusji może być również to, że składka członkowska w samorządzie radcowskim jest zdecydowanie niższa niż składka członkowska w samorządzie adwokatów. Wprawdzie tam jest troszeczkę inaczej, bo okręgowe rady adwokackie same sobie uchwalają wysokość składki, czyli nie robi tego organ naczelny tak jak u nas, ale średnia składka członkowska bez składki ubezpieczeniowej wynosi około 190 zł, natomiast ze składką ubezpieczeniową, na poziomie ochrony ubezpieczeniowej takim jak u nas, wynosi ponad 213 zł, czyli jest przestrzeń do tego, aby podwyższyć składkę.

Oczywiście byłaby to niepopularna decyzja, bo nikt z nas nie chce płacić więcej, ale moim zdaniem konieczna. Zwłaszcza że oferta Krajowej Rady i okręgowych izb radców prawnych jest naprawdę bardzo szeroka. Wystarczy popatrzeć na strony internetowe izb i ich media społecznościowe.

Czy w zasadach gospodarki finansowej też powinny zajść jakieś zmiany?

Oczywiście. Tylko że w tym zakresie widzę potrzebę ewolucji, a nie rewolucji, bo zasady wypracowane przez ostatnie kilkadziesiąt lat się sprawdzają. Natomiast musimy je dostosować do zmieniającego się prawa. Takie zmiany są przed nami – od 1 kwietnia 2026 r. Krajowa Izba, jak i okręgowe izby muszą dostosować swoje przepisy prawa wewnętrznego do wymogów krajowego systemu e-faktur, czyli tak zwanego KSeF. I tutaj jesteśmy na etapie opracowania nowej polityki rachunkowości, z której będą wynikać zmiany w zasadach gospodarki finansowej samorządu.

Przy okazji chcemy wprowadzić pewne zmiany porządkujące czy też wynikające z aktualnych potrzeb, w szczególności związane z postępującą cyfryzacją. I w tym zakresie prowadzimy prace analityczne i wykonawcze. Propozycje zmian z rekomendacjami zostaną przeze mnie przedstawione do analizy Prezydium Krajowej Rady na początku przyszłego roku.

W jaki sposób nowe zasady fakturowania znajdą swoje odzwierciedlenie w rozliczeniach wewnątrz struktur samorządu radcowskiego?

Obowiązek wdrożenia KSeF w pewnym sensie wymusza konieczność dostosowania własnej polityki rachunkowości, związanej z obiegiem dokumentów, ze sposobem rozliczania określonych zadań, z przypisanymi do nich kontami. Bo teraz te faktury będą wystawiane i pobierane za pośrednictwem systemu KSeF, a co za tym idzie obieg dokumentów wewnątrz naszej instytucji musi to uwzględniać. I dlatego między innymi to wprowadzamy.

Nowa polityka rachunkowości powoduje przejrzystość w rozliczeniach wewnętrznych – każdy wie, jakie ma obowiązki, każda osoba odpowiedzialna za swój dział wie, jaki jest obieg dokumentów wewnątrz firmy, tak żeby biegły rewident, który przyjdzie kontrolować naszą księgowość, wiedział, czy te procesy są zachowane, czy w sposób przejrzysty dokumentujemy wszystkie przepływy finansowe i czy to nasze sprawozdanie, które opracowaliśmy, zostało sporządzone zgodnie z przepisami prawa oraz naszymi wewnętrznymi uregulowaniami.

Przejdźmy do tego, co wydaje się bardziej frapujące, choć pewnie jest prozaiczne, czyli do egzekwowania należności Krajowej Rady. Czy takie zaległości istnieją? I kto przy takiej strukturze dochodów KRRP je ma – izby?

Te zaległości istnieją i są przez nas na bieżąco monitorowane i egzekwowane. Na szczęście nie generują ich izby. W ich przypadku zdarzają się pewne opóźnienia, ale te sprawy są na bieżąco rozwiązywane.

W tym miejscu muszę powiedzieć, że zarówno na poziomie KIRP, jak i OIRP skarbnicy są wspomagani przez fachowe kadry. Bez zaangażowania pracowników księgowości żaden skarbnik nie byłby w stanie realizować swoich obowiązków.

Wracając do należności wobec KRRP – one są, ale dotyczą w zasadzie wyłącznie uiszczania przez radców prawnych należności z tytułu zasądzonych kosztów postępowania dyscyplinarnego w drugiej instancji, których beneficjentem jest KRRP. Egzekwujemy je w ten sposób, że kiedy to orzeczenie staje się prawomocne i wykonalne, wzywamy takiego dłużnika do zapłaty tej zasądzonej kwoty. W większości przypadków wezwanie, które wysyła przewodniczący sądu, jest skuteczne, ale jeżeli nie, to później ja jako skarbnik wysyłam ostateczne wezwanie do zapłaty. I jeśli mimo to osoba nie zapłaci, to kieruję sprawę do egzekucji do właściwego Dziekana Rady OIRP, który zgodnie z ustawą o radcach prawnych dokonuje wykonania tych kar. Dziekan występuje o nadanie klauzuli wykonalności przez sąd rejonowy i następnie już w ostateczności te koszty ściągane są w drodze egzekucji komorniczej.

Jednym z zadań Skarbnika KRRP jest współpraca ze skarbnikami OIRP. Jak ona przebiega?

Krajowa Izba i 19 poszczególnych izb mają wspólne problemy do rozwiązania, ponieważ mamy podobne doświadczenia w stosowaniu przepisów finansowo-księgowych, podatkowych czy też związanych ze składkami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Warto, aby te działania były skoordynowane. I tutaj właśnie jest pole do rozmowy ze skarbnikami. Muszę powiedzieć, że wszyscy skarbnicy chętnie z tej współpracy korzystają.

Przynajmniej raz w roku spotykamy się stacjonarnie, natomiast na bieżąco komunikujemy się ze sobą czy to telefonicznie, czy za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Na przykład teraz, podczas wprowadzania systemu KSeF, który musi zostać wdrożony w poszczególnych izbach i w Krajowej Izbie. Mamy wspólny temat do rozmów. I w związku z tym jako Skarbnik Krajowej Rady organizuję takie szkolenie dla pracowników działu księgowości KIRP, ale zapraszam na nie również i skarbników, i pracowników księgowości poszczególnych izb.

Rozmawiał Bogdan Bugdalski