Tajemnica zawodowa może zostać ograniczona

0

Od lat tajemnica zawodowa jest solą w oku fiskusa. Teraz informacje o klientach, których urzędnicy nie byli w stanie zdobyć różnymi sztuczkami, mogą stanąć dla nich otworem. A wszystko za sprawą unijnego prawa.

Komisja Europejska pracuje nad dyrektywą w sprawie optymalizacji podatkowej. Głównym założeniem jest wprowadzenie obowiązku raportowania – przez pośredników – transgranicznych schematów podatkowych. Ma się to wiązać z ograniczeniem tajemnicy zawodowej radców prawnych, adwokatów i doradców podatkowych, którzy są autorami tych struktur prowadzących do agresywnej optymalizacji, stosowanej przez podmioty międzynarodowe. Czy i w jakim zakresie tajemnica zawodowa zostanie ograniczona oraz jak konkretnie będzie wyglądał obowiązek raportowania (a mianowicie czy pomysłodawcy sami będą zgłaszać swoje pomysły organom podatkowym) na razie nie wiadomo. Dziś trudno przesądzać o ostatecznym kształcie przepisów. Nowe propozycje mają bowiem zostać dopracowane do końca 2017 roku. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że planom tym bacznie przygląda się już Ministerstwo Finansów, które zaczyna przygotowywać się do wprowadzenia tych rozwiązań w Polsce, tyle że u nas może to dotyczyć nie tylko transakcji transgranicznych, ale również krajowych.

Minister też chce wiedzieć więcej

Przygotowywana propozycja Komisji Europejskiej nie jest pierwszym pomysłem, który skutkować może ograniczeniem tajemnicy zawodowej radcy prawnego. W maju 2017 r. na stronie internetowej Ministerstwa Finansów pojawił się dokument zatytułowany: „Ostrzeżenie MF przed optymalizacją podatkową FIZ z wykorzystaniem obligacji”, o czym skrupulatnie doniosły niektóre media. Czytamy w nim m.in.: Organy kontrolne powinny zwrócić szczególną uwagę na rolę usług doradztwa prawnego lub podatkowego przy planowaniu lub realizacji tej optymalizacji. W tym zakresie punktem wyjścia powinny być faktury z tytułu doradztwa wraz z dowodami realizacji tych usług w okresie transakcji (załączone do faktur zestawienia usług wykonanych, raporty, analizy, korespondencja, przesłuchania świadków, sposób kalkulacji wynagrodzenia doradcy np. success fee – wynagrodzenie uzależnione od „oszczędności podatkowej”). Jeśli ustalenia te będą niekompletne, mogą być uzupełnione o wyniki kontroli krzyżowej u usługodawcy, w szczególności poprzez sięgnięcie do systemu rejestracji czasu pracy doradców. I dalej ministerstwo przestrzega: Stwierdzenie uszczupleń podatkowych wskutek tego rodzaju transakcji może się wiązać z odpowiedzialnością przewidzianą w przypadku sprawstwa lub pomocnictwa w popełnieniu czynów zabronionych w Kodeksie karnym skarbowym.

To była pierwsza zapowiedź możliwej ingerencji w tajemnicę zawodową i relacje z klientami ze strony polskich organów podatkowych. Pytanie tylko, na ile może być ona głęboka.

Odnosimy się do pomysłu i mam nadzieję, że był to duży skrót myślowy a zastosowane rozwiązania będą zbliżone do tych dzisiaj praktykowanych, ale oczywiście diabeł tkwi w szczegółach – zaznacza radca prawny Leszek Korczak, wiceprezes KRRP i dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Rzetelna ocena proponowanych zmian będzie mogła mieć miejsce dopiero po zapoznaniu się z projektami konkretnych przepisów – Już dziś nie jest tajemnicą, kto jest moim klientem i za ile. Wystawiam przecież faktury za świadczone usługi, ale to, co przekazuję klientowi w ramach porady prawnej objęte jest tajemnicą radcowską czy adwokacką. Tajemnicą, z której radcę prawnego może zwolnić tylko sąd i to tylko w określonych w ustawie wypadkach określonych w Kodeksie postępowania karnego. Ta instytucja funkcjonuje – podkreśla mec. Leszek Korczak. Jak mówi, w Kodeksie karnym są przepisy, które można zastosować, gdyby okazało się, że radca prawny był mózgiem gangu wyłudzającego VAT, bo są przecież regulacje dotyczące sprawstwa kierowniczego czy też pomocnictwa w popełnieniu przestępstwa funkcjonują w Kodeksie karnym.

Mam nadzieję, że propozycje będą zamykać się w granicach dzisiejszych standardów prawa podatkowego i karnego – dodaje mec. Leszek Korczak.

Definicja to podstawa

Ostrożny w ocenie pomysłu Komisji Europejskiej jest również radca prawny Piotr Karwat, partner w kancelarii Radzikowski, Szubielska i Wspólnicy sp.k. – Dopóki nie będziemy mieli konkretnych projektów to trudno się wypowiadać. Koncepcja raportowania pomysłów, którymi radca prawny miałby dzielić się z klientami, stanowi jednak potencjalne zagrożenie dla tajemnicy zawodowej, nawet jeśli nie będzie powiązane z obowiązkiem wskazania podmiotów, które miałyby z tego pomysłu skorzystać – stwierdza mec. Piotr Karwat. I dodaje: – W dobie jednolitego pliku kontrolnego, a w przyszłości centralnego rejestru faktur, ustalenie, kto jest klientem doradcy raportującego schemat optymalizacyjny, będzie niezwykle proste.

Poza tym, jak podkreśla mec. Piotr Karwat, kwestią oceny jest to, co jest optymalizacją podatkową i w konsekwencji podlega raportowaniu. Gdyby zakres raportowania miał być wyznaczony np. w oparciu o definicję unikania opodatkowania (art. 119a Ordynacji podatkowej), to należy pamiętać, że jej istotą jest posługiwanie się zwrotami niedookreślonymi. Tym samym również zakres obowiązku raportowania pozostałby niedookreślony.

Jednak zdefiniowanie zakresu raportowania, może nie być jedynym problemem, z którym będą musieli się zmierzyć twórcy przepisów. Pytanie bowiem, na kim tak naprawdę ciążyłby obowiązek raportowania: na twórcy danej „idei optymalizacyjnej”, czy też także na tych, którzy będą ją twórczo przekształcać w bardziej konkretne struktury optymalizacyjne – Skuteczność planowanego rozwiązania przemawiałaby za rozciągnięciem obowiązku raportowania na każdą wersję struktury optymalizacyjnej, co pozwoliłoby na lepsze oszacowanie „popularności” danej struktury wśród podatników, a co za tym idzie jej potencjalnego zagrożenia dla budżetu; z drugiej strony, skuteczność nie może stanowić jedynego kryterium oceny planowanego rozwiązania legislacyjnego: im bardziej szczegółowe będą wymogi raportowania tym dotkliwiej będą one godzić w tajemnicę zawodową – powiedział mec. Piotr Karwat.

Przepisy zaszkodzą nie tylko tajemnicy

Nowe propozycje budzą zaniepokojenie także z innych względów. – Radca prawny specjalizujący się w prawie podatkowym, który będzie zobowiązany do informowania fiskusa o swoich pomysłach optymalizacyjnych może być problemem dla kancelarii, w której, oprócz niego, pracują inni radcowie czy adwokaci zajmujący się innymi sprawami, np. cywilnymi lub karnymi. Wizerunkowo może to nie być dobrze postrzegane z uwagi na klientów, którzy od prawników oczekują zachowana tajemnicy zawodowej – powiedział nam Andrzej Paprota, radca prawny, doradca podatkowy. Jego zdaniem, podanie osoby, która opracowała strukturę optymalizacyjną samo w sobie nie stanowi naruszenia tajemnicy zawodowej, lecz może mieć poważne skutki. – Nie można wykluczyć, że taki autor będzie wzywany do urzędów i sądów w celu składania zeznań w charakterze świadka przez wiele lat, co nie jest miłą perspektywą – uważa mec. Andrzej Paprota.

Dr Agnieszka Zasikowska, doradca podatkowy, członek Zarządu Mazowieckiego Oddziału Doradców Podatkowych:

Doradcy podatkowi, tak samo jak radcowie prawni czy adwokaci, są zobowiązani do zachowania tajemnicy zawodowej i mają tego pełną świadomość. Wiedzą, że z tajemnicy zawodowej może ich zwolnić tylko sąd, a na podstawie zasad etyki zawodowej i tak zobowiązani są do nieujawniania żadnych informacji powziętych w związku ze świadczeniem usług i zakaz ten jest nieograniczony w czasie. Przeszukanie kancelarii doradcy podatkowego przez uprawnione służby może się odbyć wyłącznie na podstawie postanowienia sądu lub prokuratury. W takiej sytuacji dokumenty lub nośniki elektroniczne wydawane przez nas są tak zabezpieczane, aby ich zawartość nie mogła zostać poznana przez osoby niebędące sędzią lub prokuratorem. Tak zdobyte materiały będą mogły zostać wykorzystane przez służby jako dowody wyłącznie na podstawie odrębnej zgody sądu, która może zostać wydana jedynie w określonych okolicznościach. Dla zapewnienia najwyższej ochrony tajemnicy naszych klientów, w przypadku przeszukania kancelarii doradcy podatkowego, mamy obowiązek skontaktować się z przedstawicielem naszego samorządu zawodowego i żądać jego obecności podczas przeszukania. Tak samo jak w przypadku innych prawniczych zawodów zaufania publicznego ochrona tajemnicy zawodowej nie działa, gdy w grę wchodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa, o którym mówią przepisy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

Tajemnica zawodowa, którą zobowiązani są dochować przedstawiciele zawodów zaufania publicznego wciąż jest przysłowiową solą w oku różnych służb, które szukają sposobu na jej ograniczenie. Ostatnio na przykład służby skarbowe wzięły się na sposób i uzyskują potrzebne im informacje o podatnikach wzywając na przesłuchania – w charakterze świadków – osoby świadczące usługi księgowe, które ci składają pod groźbą odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Sytuacja taka nie może dotyczyć doradcy podatkowego, dla którego prowadzenie ksiąg podatkowych klienta jest czynnością objętą tajemnicą zawodową i nie może być on przesłuchiwany na tę okoliczność.

Teraz okazją do ograniczenia tajemnicy zawodowej może stać się dyrektywa unijna, która ma nałożyć m.in. na doradców podatkowych, podobnie jak i radców prawnych czy adwokatów, nowe obowiązki informacyjne o transakcjach transgranicznych, które mogłyby doprowadzić do uszczupleń podatkowych w państwach unijnych. Można mieć obawy, czy przy okazji dostosowania polskiego prawa do przepisów wspólnotowych, nie pojawi się pokusa wprowadzenia dalej idących rozwiązań, niż wymagać będzie tego nowe unijne prawo.