Komu potrzebny jest radca prawny?

0

Jeśli napiszę, że bohaterem niniejszego tekstu będzie Felix Arvid Ulf Kjellberg to zapewne nikt z czytających nie skojarzy o kogo chodzi. Podanie pseudonimu, pod którym tworzy, czyli PewDiePie, prawdopodobnie niewiele poprawi sytuację. Być może wśród młodszych czytelników „Radcy Prawnego” pojawią się jedynie jakieś skojarzenia.

Felix Kjellberg vel PewDiePie jest jednak wyjątkową postacią. To chyba najbardziej znany komentator gier komputerowych, komik i twórca publikujący swoje krótkie filmy w serwisie youtube.com. Obecnie jego międzynarodowa widownia zrzesza ponad 57 milionów osób, co doceniła zarówno Księga rekordów Guinnesa umieszczając go pośród swoich rekordzistów, ale również biznes. Według miesięcznika Forbes plasuje się on bowiem na szczycie najlepiej opłacanych youtuberów z wynikiem 15 milionów dolarów dochodu za 2016 rok. Całkiem niezły rezultat jak na 28-letniego Szweda.

Komercyjny sukces przyniósł też PewDiePie masę pytań widzów o to, jak zostać profesjonalnym twórcą internetowym. Dlatego całkiem niedawno postanowił nagrać video zawierające jego osobiste refleksje odnośnie tego tematu. Zastrzegając skromnie, że nie jest alfą i omegą wskazał m.in. sprzęt nagrywający, jaki warto zakupić, omówił kwestię traktowania widowni czy ocenił opłacalność podążania za trendami. Najbardziej interesująca była jednak ostatnia sugestia, by wynająć prawnika już w momencie, kiedy działalność dostarczy pierwszego przychodu. Uzasadniając takie postępowanie zauważył, iż podpisywał wiele umów kosztujących go potem mnóstwo czasu oraz pieniędzy, podczas gdy znacznie taniej byłoby skonsultować się wcześniej z prawnikiem, który wyjaśni wszystkie zawiłości, a także wskaże potencjalne pułapki.

Po obejrzeniu tego video zapytałem siebie, czy prawnicy mogli dostać lepszą reklamę? Popularny człowiek sukcesu prostymi słowami poprzez odwołanie do swoich doświadczeń wskazuje konieczność korzystania z pomocy profesjonalisty. To pozornie banalne wydarzenie pozwala jednak na niebanalną refleksję nad wizerunkiem naszego zawodu. Okazuje się jak widać, że ktoś biegły w prawie (a więc niewątpliwie radca prawny) jest wręcz niezbędny przy każdej ludzkiej aktywności, choćby sprawiała ona wrażenie najbardziej trywialnej. Oczywiście nasz bohater osiąga ponadprzeciętne zarobki, co niemalże automatycznie powoduje obowiązek posiadania ochrony prawnej niezależnie od zajęcia. Niemniej dysponowanie takim wsparciem widzi, jako obligatoryjny element nawet początków fachowej działalności, kiedy twórca nie musi przecież zostać dochodową supergwiazdą.

Skonfrontujmy teraz powyższe rozważania z licznymi doniesieniami rodzimych mediów odnośnie wymiaru sprawiedliwości. Osobiście wiele razy czytając o kolejnym „prawnym absurdzie” bądź „niezrozumiałej decyzji” byłem dogłębnie zdziwiony. Spostrzeżenia typu „przecież można to było załatwić inaczej!”, „gdyby spytał prawnika dziś byłby w innej sytuacji!” lub „to prosta sprawa, dlaczego tyle zwlekał?” niejednokrotnie przychodziły na myśl i pewnie przyjdą jeszcze nieraz. Niestety nasze społeczeństwo nie jest jak PewDiePie i albo kwestionuje całkowicie przydatności usług prawników albo radzi sobie przy pomocy anonimowych szamanów, którzy powszechnie zasiedlają różne internetowe fora.

Jako radcy prawni musimy wyciągnąć wnioski ze słów bohatera niniejszego tekstu, zwłaszcza, że jego poglądy nie są odosobnione wśród wszelakiej maści gwiazd zza granicy. Promując zawód oraz swoją indywidualną działalność powinniśmy więc wyjść poza sztywne formuły opisujące ogólną przydatność porad prawnych i zacząć prezentować konkretne korzyści dla współpracujących z radcą na krańcowo wręcz przyziemnych przykładach. Tak by „statystyczny Kowalski” spostrzegł większą opłacalność podpisania umowy najmu, zaciągnięcia pierwszego kredytu czy napisania odpowiedzi komornikowi przy naszym wsparciu niż bez niego. Bo praktyka, (której ów Kowalski nie posiada) wskazuje, że klauzula przewidująca możliwość natychmiastowego wypowiedzenia najmu lokalu mieszkalnego, jako następstwo urządzenia hucznej imprezy będzie bezskuteczna, bank nie jest władny obciążyć konsumenta kosztami umów ubezpieczenia zawieranych wyłącznie na rzecz kredytodawcy, a „prośbie ws. egzekucji” daleko do skuteczności powództwa opozycyjnego. Innymi słowy by każdy wiedział, że radca prawny potrzebny jest każdemu.