Pełnomocnictwo tylko przed sądem pierwszej instancji

0
redaktor, wykładowca, specjalistka
od rachunkowości i podatków
Fot. Archiwum W. Moczydłowskiej

Pełnomocnictwo do reprezentowania strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym przed sądem pierwszej instancji nie uprawnia
do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej oraz zażalenia na postanowienie odrzucające skargę kasacyjną – stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny
w uchwale. Wynika z niej, że rolą profesjonalnego pełnomocnika, w tym radcy prawnego, jest zatem czuwanie nad tym, w jakim zakresie zostało mu udzielone umocowanie do działania. W ważnym wyroku WSA w Lublinie stwierdził,
że nieopublikowany przez rząd wyrok Trybunału Konstytucyjnego może być podstawą wznowienia postępowania, zgodnie z art. 240 § 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej i uchylenia podatnikowi decyzji wydanych
na podstawie niekonstytucyjnych przepisów.

Na posiedzeniu w Izbie Ogólnoadministracyjnej rozpoznano wniosek Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego o podjęcie przez skład siedmiu sędziów NSA uchwały wyjaśniającej: „Czy zgodnie z art. 37 § 1, art. 46 § 3, art. 175 § 1 oraz art. 194 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.
– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pełnomocnictwo do reprezentowania strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym przed sądem pierwszej instancji uprawnia do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej oraz zażalenia na postanowienie odrzucające skargę kasacyjną?”.

W uzasadnieniu wniosku Prezes NSA podkreślił, że analiza orzecznictwa tego sądu wykazała, iż niejednolicie jest rozstrzygane, jaki jest zakres uprawnień pełnomocnika ustanowionego do reprezentowania strony w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji w kontekście złożenia skargi kasacyjnej (zażalenia). Wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwaliły się dwa stanowiska.

Zgodnie z pierwszym stanowiskiem udzielenie pełnomocnictwa do występowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym uprawnia do działania w imieniu mocodawcy jedynie przed tym sądem, nie dając podstaw do reprezentowania go przed NSA i nie upoważnia do wniesienia skargi kasacyjnej. Skoro jednoznacznie wskazano, że pełnomocnik jest umocowany do działania przed konkretnym wojewódzkim sądem administracyjnym, to brak niebudzących wątpliwości podstaw do stwierdzenia, że wolą strony skarżącej było udzielenie pełnomocnictwa również do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej. Podkreślono, że skargę kasacyjną składa się za pośrednictwem wojewódzkiego sądu administracyjnego, ale sądem, który ją rozpatruje merytorycznie, jest Naczelny Sąd Administracyjny.

W myśl drugiego poglądu do złożenia skargi kasacyjnej wystarczające jest legitymowanie się ogólnym pełnomocnictwem uprawniającym do występowania przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie bowiem z art. 34 p.p.s.a. strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników, przy czym przez „działanie przed sądem” rozumie się podejmowanie wszystkich czynności procesowych, a więc nie tylko, jak mogłoby sugerować to określenie, podejmowanych bezpośrednio przed obliczem sądu (podczas rozprawy lub posiedzenia jawnego). Dwa pierwsze z wymienionych w art. 36 p.p.s.a. pełnomocnictw – ogólne oraz do prowadzenia poszczególnych spraw – obejmują z mocy samego prawa umocowanie do wszystkich łączących się ze sprawą czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w tym także skargi o wznowienie postępowania i postępowania wywołanego jej wniesieniem, udzielenie dalszego pełnomocnictwa na zasadach określonych w odrębnych przepisach, cofnięcie skargi w całości lub w części, jeżeli te czynności nie zostały wyłączone w danym pełnomocnictwie.

Rzecznik Praw Obywatelskich i Prokuratura Krajowa za podjęciem uchwały

Do postępowania przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich. Przychylił się do drugiej linii orzeczniczej, zgodnie z którą pełnomocnictwo udzielone pełnomocnikowi do reprezentowania strony w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji uprawnia go do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej oraz zażalenia na jej odrzucenie.

Również prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały o tożsamej treści.

Niestety NSA nie podzielił argumentów RPO i prokuratora Prokuratury Krajowej i podjął 3 marca 2026 r. następującą uchwałę: Zgodnie z art. 37 § 1, art. 46 § 3, art. 175 § 1 oraz art. 194 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143, z późn. zm.) pełnomocnictwo do reprezentowania strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym przed sądem pierwszej instancji nie uprawnia do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej oraz zażalenia na postanowienie odrzucające skargę kasacyjną (uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego III OPS 3/25).

Zdaniem poszerzonego składu NSA nie można wykluczyć tego, że strona postępowania sądowoadministracyjnego celowo ograniczyła zakres pełnomocnictwa poprzez wskazanie, że uprawnia ono pełnomocnika do jej reprezentowania w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji/postępowaniu pierwszoinstancyjnym (postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym). Trudno wymagać od strony, aby ustanawiając pełnomocnika do jej reprezentowania w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym i jednocześnie nie chcąc, aby umocowanie to obejmowało per se prawo do sporządzenia skargi kasacyjnej (zażalenia), musiała ona w treści pełnomocnictwa zastrzegać, że umocowanie to nie obejmuje czynności, o których mowa.

Naczelny Sąd Administracyjny argumentuje, że skoro skargę kasacyjną może sporządzić tylko profesjonalny pełnomocnik, to powinien on nie tylko mieć świadomość, że przedkładając pełnomocnictwo udzielone mu przez stronę do jej reprezentowania w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji/postępowaniu pierwszoinstancyjnym (postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym), nie będzie mógł wnieść zwyczajnych środków zaskarżenia od orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, a także  – należycie dbając o interesy swojego mocodawcy – uprzedzić go o ograniczeniach związanych z zakresem udzielonego pełnomocnictwa. Rolą profesjonalnego pełnomocnika jest zatem czuwanie nad tym, w jakim zakresie zostało mu udzielone umocowanie do działania.

Za przyjęciem poglądu o dopuszczalności wniesienia skargi kasacyjnej (zażalenia) na podstawie pełnomocnictwa do reprezentowania strony w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym nie może zdaniem NSA przemawiać argument o trudnościach związanych ze skomunikowaniem się pełnomocnika z jego mocodawcą, skoro brak pełnomocnictwa jest brakiem usuwalnym.

Udzielenia pełnomocnictwa do wniesienia skargi kasacyjnej nie można domniemywać ani dokonywać jego rozszerzającej interpretacji, zważywszy na odmienne zasady ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego. NSA nie powinien mieć żadnych wątpliwości co do woli strony poddania rozstrzygnięcia wojewódzkiego sądu administracyjnego kontroli instancyjnej, skoro wynik postępowania kasacyjnego może nieść dla tejże strony negatywne konsekwencje finansowe.

Ważny wyrok WSA w Lublinie – można wznawiać postępowania mimo braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie otworzył w pewnym sensie ofiarom ulgi meldunkowej drogę do ponownej walki o swoje prawa. Sprawa dotyczyła ulgowiczki poszkodowanej przez organy skarbowe, wobec której organy wydały niekorzystne decyzje na podstawie przepisów, które, jak później orzekł Trybunał Konstytucyjny, były niekonstytucyjne. Wojewódzki sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 11 marca
2026 r. stwierdził, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego
z 9 lipca 2025 r. został ogłoszony na rozprawie i wraz z uzasadnieniem opublikowany w zbiorze urzędowym trybunału, więc mimo braku jego publikacji przez ustawodawcę orzeczenie weszło do obrotu prawnego. Wbrew zatem stanowisku organu wyrok TK może być podstawą wznowienia postępowania, zgodnie z art. 240 § 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej.

Istota sporu w rozpoznawanej przez WSA sprawie dotyczyła oceny, czy brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego
z 9 lipca 2025 r., SK 64/20, w Dzienniku Ustaw wykluczał możliwość wznowienia – na podstawie art. 240 § 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej – postępowania zakończonego decyzją ostateczną organów skarbowych, dotyczącą określenia podatniczce zobowiązania podatkowego wskutek odmowy tzw. ulgi meldunkowej.

Już 31 lipca 2025 r. podatniczka wystąpiła o wznowienie postępowania oraz uchylenie decyzji organów, wskazując jako podstawę prawną powyższy przepis. Wskazała, że TK w wyroku
z 9 lipca 2025 r. orzekł o niezgodności z Konstytucją RP przepisów, na których organy podatkowe oparły swe decyzje i odmówiły zastosowania tzw. ulgi meldunkowej, zwalniającej z podatku przychód ze zbycia lokalu mieszkalnego. Zdaniem podatniczki od chwili ogłoszenia wyroku nastąpiła utrata domniemania zgodności z Konstytucją RP poddanego kontroli przepisu prawa. Organy skarbowe odmówiły wznowienia postępowania, wskazując, że wyrok TK nie wszedł w życie, gdyż wbrew wymaganiom
art. 190 ust. 2 Konstytucji RP nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw i nie może być podstawą wznowienia postępowania, o jakiej mowa w art. 240 § 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej.

W odwołaniu od tej decyzji strona argumentowała, że wyrok TK ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczny z chwilą ogłoszenia. WSA podzielił argumenty podatniczki.

Wyrok jest światełkiem w tunelu dla ofiar ulgi meldunkowej, ale niestety pojawiają się też wyroki przeciwstawne.
11 marca 2026 r. WSA w Gdańsku wyrokiem I SA/Gd 992/25 oddalił skargę o wznowienie, czyli uznał za racjonalne argumenty organu, że brak ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw powoduje, że nie można wznowić postępowania. Zaczęły się więc kształtować dwie przeciwstawne linie orzecznicze w tej kwestii i jedynym rozwiązaniem będzie pewnie wydanie uchwały przez NSA w tej sprawie.