Forum Aplikantów Radcowskich od lat jest miejscem, gdzie samorząd radcowski rozmawia o tym, co w szkoleniu prawniczym działa, a co wymaga korekty –
i gdzie głos aplikantów wybrzmiewa ze szczególną mocą. XI edycja, która odbyła się w Łodzi w maju, wpisała się w tę tradycję – i przyniosła dwa wyraźne tematy wiodące: trwające konsultacje nad nowelizacją regulaminu aplikacji, będącą odpowiedzią samorządu na zmieniające się realia rynku usług prawnych, oraz legal design – metodykę komunikacji prawniczej, która przestaje być tylko hasłem i coraz
śmielej wchodzi do codziennej praktyki zawodowej.

OLSZEWSKI
radca prawny
Fot. OIRP w Warszawie
W połowie maja do Łodzi zjechali reprezentanci wszystkich 19 okręgowych izb radców prawnych – po jednym przedstawicielu z każdego roku aplikacji. To celowy zabieg organizatorów: Komisji Aplikacji oraz Komisji Wspierania Rozwoju Zawodowego Krajowej Rady Radców Prawnych, które współorganizują forum. Dzięki temu w salach warsztatowych przy jednym stole – przy słynnej łódzkiej Piotrkowskiej – wybrzmiały głosy z całej Polski, różne doświadczenia i różne perspektywy na ten sam zawód.
Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych r. pr. Włodzimierz Chróścik przypomniał podczas otwarcia wydarzenia, że dobry prawnik musi być odporny na wszelkie turbulencje – technologiczne i inne: nawet gdy Internet zawiedzie, trzeba sobie poradzić. Zaznaczył przy tym, że forum zawsze działało w obie strony – zmieniało nie tylko uczestników, ale i samą izbę, a teraz samorząd stoi w obliczu kolejnego ważnego kroku: zmiany programu aplikacji. Dziekan Rady OIRP w Łodzi
r. pr. Robert Czapnik podkreślał, że aplikacja nie ma być łatwa – jej miarą jest to, czy po egzaminie zawodowym każdy może wyjść z prawdziwą pewnością, że jest gotowy samodzielnie wykonywać zawód. Kierunki planowanych zmian w programie aplikacji, których konsultacje właśnie trwają, przedstawili Wiceprezes KRRP r. pr. Bartosz Opaliński oraz Przewodnicząca Komisji Aplikacji KRRP r. pr. Agnieszka Sołtys.
Po części oficjalnej aplikanci podzielili się na trzy grupy warsztatowe, z których każda zmierzyła się z innym wymiarem tego samego pytania: jak powinna wyglądać aplikacja radcowska w zmieniającym się świecie? Pierwsza grupa dyskutowała o sztucznej inteligencji w codziennej praktyce zawodowej aplikanta, druga o tym, czy obecny program i organizacja aplikacji nadążają za zmianami na rynku usług prawnych, trzecia skupiła się na metodach dydaktycznych i praktycznym wymiarze zajęć.
AI w rękach aplikanta
W podsumowaniu pierwszej grupy wybrzmiało przekonanie, że sztuczna inteligencja nie jest już kwestią przyszłości – jest elementem codziennej praktyki prawniczej, do którego aplikanci powinni być świadomie przygotowani. Uczestnicy grupy przyjrzeli się temu zagadnieniu w sposób uporządkowany i analityczny. Jak przedstawiła wnioski aplikantka radcowska II roku Aleksandra Noga z OIRP w Katowicach, w toku prac wyodrębniono trzy typy aplikantów: osoby niekorzystające z AI, osoby korzystające z tych technologii w sposób niewłaściwy oraz osoby potrafiące wykorzystywać AI świadomie. Wnioskiem grupy było uznanie, że to właśnie ostatnia z tych grup osiąga większą sprawność i efektywność w wykonywaniu obowiązków zawodowych.
– Umiejętne korzystanie z AI wspiera analizę informacji, przygotowywanie dokumentów oraz organizację codziennej pracy, nie zastępując jednak samodzielnej analizy, krytycznego myślenia oraz odpowiedzialności zawodowej – mówiła Aleksandra Noga. Dodała przy tym, że konieczne jest odpowiednie przygotowanie aplikantów do korzystania z tego rodzaju narzędzi, w szczególności w zakresie ochrony danych, tajemnicy zawodowej oraz bezpieczeństwa informacji klientów. – W związku z tym nie tylko zasadne, lecz wręcz konieczne staje się wprowadzenie do programu aplikacji zajęć dotyczących praktycznego, bezpiecznego i odpowiedzialnego wykorzystywania sztucznej inteligencji w pracy prawniczej, zwłaszcza że rozwój tych technologii oraz ich obecność w praktyce zawodowej są nieuniknione – podsumowała.
Osobistą perspektywę na to zagadnienie przedstawiła apl. radc. Ewelina Janik, starosta I roku aplikacji z OIRP w Katowicach. – AI może być dla aplikanta bardzo praktycznym narzędziem, ale tylko wtedy, gdy jest używane rozsądnie. Nie traktuję go jako zastępstwa dla wiedzy prawniczej, lecz jako pomoc przy czynnościach, które często zabierają dużo czasu, takich jak porządkowanie informacji, tworzenie planu pisma, streszczanie materiałów czy przygotowanie listy zagadnień do dalszej analizy – mówiła.
Ewelina Janik zwróciła uwagę na kwestię, która w praktyce okazuje się kluczowa: – W codziennej pracy aplikanta największe znaczenie ma jednak nie samo wpisanie pytania do narzędzia AI, ale umiejętność oceny odpowiedzi. Każdą wygenerowaną treść trzeba sprawdzić, poprawić i odnieść do konkretnego stanu faktycznego oraz aktualnych przepisów. AI może przyspieszyć pracę, ale nie zdejmie z aplikanta odpowiedzialności za efekt.
Jej konkluzja współbrzmiała z wnioskami całej grupy: – Aplikanci powinni uczyć się praktycznego korzystania z AI – czyli jak formułować polecenia, weryfikować wyniki, czego nie wpisywać do narzędzi oraz jak chronić dane klientów i tajemnicę zawodową. To nie jest już temat przyszłości, tylko element pracy prawniczej, do którego trzeba być dobrze przygotowanym.
Aplikacja wobec rynku – co mówią sami zainteresowani
Druga grupa zmierzyła się z pytaniem może najtrudniejszym, bo wymagającym spojrzenia na aplikację z pewnego dystansu: czy jej obecny model odpowiada temu, czego naprawdę wymaga rynek usług prawnych, i gdzie potrzebne są zmiany? Aplikanci chętnie dzielili się własnymi spostrzeżeniami, pomysłami i problemami, które napotykają w toku szkolenia. Wskazywali na potrzebę większej elastyczności programu, lepszego powiązania zajęć z praktyką oraz dostosowania organizacji aplikacji do zróżnicowanych realiów, w jakich przyszło im się kształcić – w kancelariach, przedsiębiorstwach czy instytucjach publicznych. Wiele z tych postulatów, jak się okazuje, pokrywa się z kierunkami projektowanych zmian regulaminowych – co może świadczyć o tym, że konsultacje trafiają w rzeczywiste potrzeby środowiska.
Równość jako postulat, praktyka jako cel
Trzecia grupa podjęła temat, który na pozór wydaje się techniczny – metodyka dydaktyczna i praktyczny wymiar zajęć – lecz w toku dyskusji urósł do rangi pytania o sprawiedliwość w dostępie do dobrego kształcenia. Wnioski grupy przedstawiła aplikantka radcowska III roku Aleksandra Radomska z OIRP w Warszawie.
– Jako grupa warsztatowa zajmująca się tematem metodyki dydaktycznej oraz praktycznym wymiarem szkolenia podjęliśmy próbę zdefiniowania wyzwań, przed którymi stoi współczesny prawnik, zwłaszcza z uwagi na dynamicznie rozwijającą się sztuczną inteligencję i narzędzia AI. Celem naszej pracy grupowej było wypracowanie rozwiązań, które realnie podniosą jakość zajęć i przygotują nas do obecnych realiów rynkowych – mówiła Aleksandra Radomska.
Podczas dyskusji grupowej na pierwszy plan wysunął się temat, który uczestnicy sami określili jednym słowem: równość. – Zwróciliśmy szczególną uwagę na dysproporcje i nierówności w dostępie do materiałów dydaktycznych oraz w sposobie prowadzonych zajęć w różnych izbach. Stąd postulat ścisłej współpracy między izbami w zakresie wypracowania jednolitej metodyki prowadzenia zajęć, tak aby każdy aplikant – niezależnie od miejsca odbywania aplikacji – miał dostęp do edukacji na najwyższym poziomie.
Grupa wskazała też wyraźny kierunek, w którym powinno zmierzać kształcenie. – Z przeprowadzonej dyskusji wynika, że najbardziej przyjazną formą zajęć okazały się zajęcia warsztatowe, w tym symulacje rozpraw sądowych. Idąc krok dalej, zaproponowaliśmy poszerzenie takiej formy kształcenia o symulacje negocjacji bądź mediacji, które również są nieodłącznym elementem codziennej pracy radcy prawnego – mówiła Aleksandra Radomska. Uczestnicy grupy wskazali ponadto na potrzebę zwiększenia liczby zajęć z pisania pism procesowych oraz uzyskiwania indywidualnych informacji zwrotnych od wykładowców. – To ułatwi nam skuteczne analizowanie błędów i wyciąganie wniosków na przyszłość – wyjaśniła.
Podsumowując prace grupy, Aleksandra Radomska zarysowała szerszą wizję zawodu: – Współczesny radca prawny to nie tylko ekspert od przepisów na sali sądowej, ale też doradca i partner w biznesie, który w swojej pracy zawodowej będzie skutecznie i profesjonalnie wykorzystywał narzędzia AI.
Wsparcie rozwoju zawodowego aplikantów radcowskich
Drugi dzień forum otworzyła dyskusja poświęcona wsparciu rozwoju zawodowego aplikantów radcowskich, którą poprowadzili Wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych r. pr. Jakub Puszkarski oraz przewodnicząca Komisji Wspierania Rozwoju Zawodowego KRRP r. pr. Martyna Smaglińska. Rozmowa dotyczyła tego, jak samorząd może towarzyszyć aplikantom nie tylko w wymiarze formalnym, lecz i w budowaniu ich pozycji zawodowej i kompetencji przydatnych w codziennej praktyce.
Jakub Puszkarski zwracał uwagę, że aplikacja to nie tylko program zajęć i egzamin końcowy. – Mamy coraz lepsze narzędzia, żeby wspierać aplikantów w budowaniu kompetencji, które trudno zdobyć samą nauką – umiejętności komunikacyjnych, networkingu, rozumienia rynku, na którym przyjdzie im pracować. Forum jest jednym z takich narzędzi, ale chcemy, żeby było ich więcej – mówił Wiceprezes. Martyna Smaglińska zwracała z kolei uwagę, że wsparcie to powinno mieć wymiar praktyczny i być dostosowane do rzeczywistych potrzeb aplikantów. – Staramy się słuchać i wyciągać z tego wnioski. Aplikanci mierzą się z bardzo różnymi sytuacjami: zawodowymi, organizacyjnymi, lecz też osobistymi. Naszą rolą jest tworzyć przestrzeń, w której mogą o tym mówić, i odpowiadać na to konkretnymi działaniami, a nie tylko deklaracjami – mówiła przewodnicząca komisji.
Prawo zrozumiałe dla każdego – legal design w praktyce
Drugi dzień forum przyniósł także temat, który coraz śmielej wchodzi do mainstreamu polskiej praktyki prawniczej: legal design. To podejście, które czerpie z metodologii design thinking i zakłada projektowanie dokumentów oraz komunikacji prawniczej z myślą o ich rzeczywistym odbiorcy – tak, by były nie tylko precyzyjne, ale i zrozumiałe dla osób, które będą z nich korzystać. W praktyce oznacza to sięganie po plain language, elementy wizualne, przejrzystą strukturę i język dostosowany do konkretnego adresata.
Warsztatową część programu poprowadziły trzy doświadczone radczynie: r. pr. Dominika Fikus-Graf, r. pr. Dorota Jarzębowska oraz r. pr. Izabela Turczyńska-Buszan. Od razu postawiły sprawę wyraźnie: legal design to nie tylko narzędzie upraszczania dokumentów, lecz przede wszystkim sposób myślenia o komunikacji prawniczej. Aplikanci pracowali w grupach nad konkretnymi case study, mierząc się z rzeczywistymi wyzwaniami projektowania dokumentów prawnych dla różnych odbiorców.
Swoje doświadczenia z warsztatów opisał aplikant radcowski Bartłomiej Dąbal z OIRP w Warszawie. – Warsztaty z legal designu pokazały naszej grupie, że dobrze przygotowana umowa powinna być nie tylko precyzyjna, ale też zrozumiała dla osoby, która będzie z niej korzystać. Prosty język powinien być standardem w pracy nad dokumentami prawnymi. Nie oznacza to jednak, że każda umowa ma wyglądać tak samo. Wszak inaczej projektuje się dokument dla influencera, inaczej dla spółki, instytucji publicznej czy konsumenta – mówił.
Jego grupa pracowała nad umową z influencerem, co samo w sobie było ciekawym wyzwaniem projektowym. – Zależało nam na tym, aby dokument był intuicyjny, przejrzysty i dostosowany do osoby funkcjonującej w dynamicznym, wizualnym świecie nowych mediów. Stąd bardziej bezpośredni ton – komunikacja „na ty” – przykłady przy trudniejszych pojęciach oraz elementy graficzne i kolorystyczne, które pomagały porządkować treść. Jednocześnie najważniejsze było dla nas to, aby po tych zmianach umowa nadal zachowała precyzję, odpowiednio zabezpieczała interesy strony i mogła skutecznie funkcjonować również w przypadku ewentualnego sporu. Legal design nie polega bowiem na dekorowaniu dokumentu, ale na świadomym projektowaniu komunikacji prawnej – podkreślił Bartłomiej Dąbal.
Wskazał też na wymiar, który okazał się dla uczestników równie cenny jak sama metodyka – pracę w zróżnicowanym zespole. – Współpracowałem z aplikantami radcowskimi z różnych izb, z różnymi doświadczeniami i różną wrażliwością na komunikację z klientem. Dzięki temu mogliśmy spojrzeć na dokument z kilku perspektyw: osoby, która ma go uprościć, osoby, która bada potrzeby odbiorcy, osoby, która będzie z tej umowy korzystać, oraz prawnika, który odpowiada za jej precyzję, skuteczność i bezpieczeństwo prawne – relacjonował.
Jego refleksja końcowa dotknęła kwestii, która pojawiała się zresztą w dyskusjach przez całe forum – relacji między narzędziami AI a kompetencjami prawnymi. – Legal design nie zastępuje kompetencji prawniczych, tylko jeszcze mocniej pokazuje ich znaczenie. Dziś narzędzia oparte na AI potrafią szybko uprościć tekst. Rolą radcy prawnego i aplikanta radcowskiego jest jednak ocena, czy ta prostsza wersja nadal jest poprawna, precyzyjna i bezpieczna dla stron. Właśnie na tym polega wartość dobrze przygotowanej umowy – powiedział Bartłomiej Dąbal.
Nieco inną perspektywę wniosła aplikantka radcowska Gabriela Wołoszyn z OIRP we Wrocławiu, która skupiła się na zmianie, jaką warsztaty wywołały w jej sposobie postrzegania komunikacji z klientem. – Warsztaty z legal designu uświadomiły mi, że największą barierą w komunikacji z klientem nie jest złożoność prawa, lecz nasze przywiązanie do języka, w którym je opisujemy. Ćwiczenia pokazały, ile branżowego żargonu mimo naszych starań i tak trafia do maili kierowanych do członków zarządu – mówiła. I dodała obserwację, która mogłaby posłużyć za motto całego bloku tematycznego: – Odbiorca nie potrzebuje wykładu z danej dziedziny – potrzebuje tylko zrozumieć, co ma z nią zrobić. To zmiana perspektywy, która na pewno zostanie ze mną na długo po zakończeniu warsztatów.
Więcej niż szkolenie
Forum Aplikantów Radcowskich nigdy nie było wyłącznie wydarzeniem merytorycznym. Równie ważny jest jego drugi wymiar: integracyjny. Przez kilka dni aplikanci z 19 izb, na co dzień rozproszeni po całej Polsce, mają szansę porozmawiać, porównać doświadczenia i po prostu się poznać. Część tych znajomości, nawiązanych przy kawie między sesjami albo późnym wieczorem przy łódzkiej Piotrkowskiej, przetrwa długo po zakończeniu aplikacji.
Dla wielu uczestników forum otwiera też przestrzeń dla rozmów, których w codziennej praktyce zawodowej po prostu brakuje. Wymownie powiedziała o tym aplikantka radcowska Julia Kubiak z OIRP w Poznaniu: – XI Forum Aplikantów Radcowskich było dla mnie szczególnie ważnym doświadczeniem, przede wszystkim dlatego, że uczestniczyłam w nim po raz pierwszy – już nie tylko jako obserwator środowiska prawniczego, ale jako osoba, która na co dzień realnie mierzy się z wyzwaniami wykonywania zawodu prawnika i godzenia tej drogi z obowiązkami życia prywatnego – pisała.
Aplikantka nie ukrywa, że jej codzienna rzeczywistość ma szczególny wymiar. – Aplikacja radcowska jest angażującym etapem rozwoju zawodowego – wymaga nie tylko systematycznej nauki i przygotowania merytorycznego, lecz także dużej odporności psychicznej, umiejętności organizacji czasu oraz odpowiedzialności za sprawy i problemy innych ludzi. Dla mnie szczególnym wyzwaniem jest łączenie obowiązków aplikanta z rolą matki dziecka z niepełnosprawnością. Codzienność bardzo często oznacza konieczność pogodzenia rozpraw, terminów procesowych i nauki z terapiami, wizytami lekarskimi oraz zwykłymi obowiązkami rodzicielskimi – mówiła.
Tym cenniejsze okazało się dla niej uczestnictwo w forum. – Udział w forum pozwolił mi spojrzeć na te doświadczenia z szerszej perspektywy i utwierdził mnie w przekonaniu, że samorząd zawodowy powinien być przestrzenią realnego wsparcia dla młodych prawników, którzy poza rozwojem zawodowym mierzą się również z wyzwaniami życia prywatnego. Szczególnie cenne były dla mnie rozmowy z innymi aplikantami oraz możliwość wymiany doświadczeń dotyczących codziennej praktyki, trudności, jakie na co dzień nas spotykają, oraz budowania swojej pozycji zawodowej – relacjonowała Julia Kubiak. I dodała: – Forum pokazało, jak ważne są integracja środowiska aplikantów radcowskich oraz tworzenie przestrzeni dla otwartej dyskusji o problemach, z którymi mierzy się młode pokolenie prawników. Wracam z tego wydarzenia z poczuciem dużej motywacji do dalszego rozwoju zawodowego oraz przekonaniem, że mimo wielu trudności warto konsekwentnie podążać obraną drogą.
r. pr. Martyna Smaglińska
Przewodnicząca Komisji Wspierania Rozwoju Zawodowego KRRP
XI Forum Aplikantów Radcowskich w Łodzi było dla mnie wyjątkowe z kilku powodów. Po raz piąty uczestniczyłam w forum, ale dopiero po raz drugi miałam przyjemność współtworzyć je jako przewodnicząca Komisji Wspierania Rozwoju Zawodowego. Szczególnie cieszy mnie, że tym razem mogliśmy spotkać się w Łodzi – moim rodzinnym mieście. Dziewięć lat temu sama przyjechałam na forum do Rzeszowa jako aplikantka pierwszego roku i nie przypuszczałam wtedy, że kiedyś będę współodpowiedzialna za organizację tego wydarzenia.
Forum od lat spełnia dla mnie dwie niezwykle ważne funkcje – jest miejscem dyskusji o tym, jak rozwijać samorząd i aplikację radcowską, a także przestrzenią, w której aplikanci mogą się poznawać, wymieniać doświadczeniami i inspirować nawzajem. To spotkanie ludzi z różnych izb, różnych środowisk i często bardzo różnych perspektyw. Właśnie z takich rozmów najczęściej rodzą się najlepsze pomysły. A niektóre znajomości, tak jak te zawarte przeze mnie dziewięć lat temu, trwają do dziś.
Co zmieni się w aplikacji radcowskiej od 2027 roku?
Projekt nowelizacji Regulaminu odbywania aplikacji radcowskiej – rekomendowany przez Komisję Aplikacji Krajowej Rady Radców Prawnych – przewiduje zmiany w kilku obszarach. Nowe przepisy po przeprowadzonych konsultacjach i decyzji Krajowej Rady Radców Prawnych mają szansę wejść w życie od 1 stycznia 2027 r.
Mniej godzin, więcej elastyczności
Łączna liczba godzin zajęć na każdym roku szkoleniowym zmniejszy się z 240 do 210. Jednocześnie do 60 z tych godzin będzie można realizować zdalnie – w formule e-learningowej, online lub hybrydowej. Jak podkreślają autorzy projektu, efektywność aplikacji ma być mierzona przede wszystkim jakością kształcenia i doborem metod, a nie liczbą godzin.
Nowe przedmioty i kierunki programowe
Zmianą merytoryczną ma być wprowadzenie do programu wszystkich trzech lat aplikacji przedmiotu „Nowe technologie w pracy prawnika”. Na I roku pojawią się ponadto „Krytyczne myślenie”, „Komunikacja. Sztuka prezentacji i przekonywania. Retoryka i erystyka” oraz „Radca prawny w multicentrycznym systemie prawa” – blok poświęcony wykształceniu umiejętności poruszania się w przestrzeni prawa krajowego, unijnego i międzynarodowego. Na II roku planuje się wprowadzić „Alternatywne metody rozstrzygania sporów (ADR)”, a na III „Psychologiczne aspekty pracy prawnika” oraz „Profile zawodowe radcy prawnego”, poświęcone specyfice pracy radcy prawnego w kancelarii, urzędzie i przedsiębiorstwie. Izby będą dysponować także pulą godzin, którą mogą przeznaczyć na organizację „zajęć specjalizacyjnych” z wybranych obszarów prawa.
Kolokwia jak dotychczas
Zachowane zostają dotychczasowe kolokwia, przy czym jedyną modyfikacją jest usunięcie prawa finansowego z kolokwium na III roku aplikacji.
Patronat i praktyki
Patron nie będzie już zobowiązany do składania bieżących sprawozdań z przebiegu patronatu – wystarczy opinia wystawiana raz w roku. Nie będzie też obowiązku zlecania aplikantowi zadań określonych w sformalizowanym wykazie, co ma lepiej dostosować przebieg patronatu do profilu działalności patrona oraz potrzeb aplikanta.
Powtarzanie roku
Każdy rok aplikacji będzie mógł zostać powtórzony, ale tylko jeden raz. Dotychczasowe przepisy były w tym zakresie bardziej restrykcyjne – zmiana wychodzi naprzeciw aplikantom, którym szczególne okoliczności życiowe uniemożliwiły zaliczenie roku szkoleniowego.
r. pr. Agnieszka Sołtys
Przewodnicząca Komisji Aplikacji KRRP
Projektowane zmiany wynikają z prostej obserwacji: rynek usług prawnych i otoczenie, w których wykonywany jest zawód radcy prawnego, zmieniły się w ciągu ostatnich lat bardzo wyraźnie. Naszym zadaniem jest odpowiedzieć na to w odpowiednim czasie, aby wyzwanie to przekuć w szanse i korzyści naszych aplikantów. I właśnie to robimy.
Zmiany rekomendowane przez Komisję Aplikacji Krajowej Rady Radców Prawnych to coś więcej niż modyfikacja programu aplikacji. Istotą jest przemodelowanie założeń leżących u podstaw kształcenia aplikantów. I tak przyjmujemy dwa najważniejsze założenia proponowanych zmian: po pierwsze, aplikacja powinna przygotowywać nie tylko w zakresie prawa, lecz także rozwijać kompetencje przyszłości: biegłość w korzystaniu z nowych technologii, zdolność krytycznego myślenia oraz umiejętności inter- i intrapersonalne. To one – w zestawieniu z rzetelnym przygotowaniem prawniczym – będą decydować o sukcesie aplikanta. Po drugie, chcemy, aby aplikacja była w większym stopniu szyta na miarę. Na miarę oczekiwań i ambicji naszych aplikantów. Oznacza to stworzenie aplikantom możliwości rozwijania kompetencji w ramach danego profilu zawodowego (kancelaria, urząd, radca prawny w przedsiębiorstwie) oraz specjalizacji w wybranym obszarze prawa. Te dwa założenia wyznaczyły konkretne propozycje zmian, które postaram się krótko omówić.
I tak bardzo istotnym elementem proponowanych zmian jest uwzględnienie nowych technologii, w tym narzędzi AI. Program aplikacji powinien przygotowywać do korzystania z nich odpowiedzialnie i bezpiecznie – z pełną świadomością ich ograniczeń i ryzyk, takich jak konieczność ochrony danych czy tajemnicy zawodowej. Zmiana ma wzmocnić także tę część szkolenia na aplikacji, która rozwija kompetencje inter- i intrapersonalne. Zdajemy sobie sprawę, że współczesna praktyka prawnicza wymaga nie tylko wiedzy i umiejętności analitycznych, lecz także sprawnej komunikacji z klientem, pracy zespołowej, prowadzenia negocjacji, zarządzania konfliktem, odporności na stres, efektywnej organizacji pracy oraz zdolności do autorefleksji i odpowiedzialnego podejmowania decyzji. Jak sygnalizują aplikanci, ten aspekt szkolenia jest dla nich równie ważny jak przygotowanie merytoryczne w prawie, ponieważ bezpośrednio przekłada się na relacje z klientami i współpracownikami oraz bezpieczeństwo i dobrostan samego radcy prawnego.
Chcemy też, żeby aplikacja lepiej odzwierciedlała różnorodność ścieżek zawodowych, które stoją przed aplikantami. Radca prawny może pracować w kancelarii, przedsiębiorstwie, administracji publicznej, organizacji pozarządowej czy instytucji finansowej. Każde z tych środowisk wymaga innego zestawu kompetencji. Stąd pomysł na zajęcia w ramach profili zawodowych – takie rozwiązanie pozwala lepiej powiązać program aplikacji z realnymi potrzebami rynku usług prawnych i oczekiwaniami aplikantów. Wzmacnia praktyczny charakter szkolenia, umożliwia bardziej świadome planowanie rozwoju zawodowego oraz pozwala aplikantom zdobywać wiedzę i umiejętności przydatne w obszarach, w których zamierzają wykonywać zawód radcy prawnego.
Ważna jest także zmiana umożliwiająca izbom wprowadzenie zajęć specjalizacyjnych w wybranych obszarach prawa. Rozwiązanie to odpowiada na potrzeby współczesnego rynku usług prawnych, który coraz częściej wymaga od radców prawnych pogłębionej wiedzy eksperckiej oraz znajomości specyfiki określonych dziedzin i sektorów. Umożliwia jednocześnie większą elastyczność i personalizację kształcenia. Wprowadzenie zajęć specjalizacyjnych uzależnione będzie od decyzji danej okręgowej izby radców prawnych w tym zakresie.
Projektując zmiany, zwróciliśmy uwagę na złożoność systemu prawa, w jakim współcześnie wykonywany jest zawód radcy prawnego. Radca prawny wykonuje zawód w warunkach współistnienia różnych porządków i źródeł prawa, w szczególności prawa krajowego, prawa Unii Europejskiej, prawa międzynarodowego, w tym standardów wynikających z orzecznictwa sądów krajowych, unijnych i międzynarodowych. Przygotowanie aplikanta do zawodu powinno obejmować umiejętność poruszania się w takim systemie, identyfikowania kolizji norm, stosowania wykładni prokonstytucyjnej i prounijnej oraz argumentowania z wykorzystaniem różnych źródeł prawa. Tego aplikanci uczyć się będą w ramach nowego przedmiotu: „Radca prawny w multicentrycznym systemie prawa”.
Co ważne, zmiana zakłada dalsze odejście od modelu kształcenia opartego przede wszystkim na przekazywaniu wiedzy na rzecz modelu praktycznego, warsztatowego i kompetencyjnego. Odpowiada to założeniom andragogiki – aplikanci, jako osoby dorosłe i mające akademickie przygotowanie prawnicze, powinni uczestniczyć w procesie kształcenia, który angażuje ich doświadczenie oraz pozwala na aktywne rozwiązywanie problemów. W związku z tym realizacja programu aplikacji powinna w jeszcze większym stopniu wykorzystywać praktyczne metody nauczania, takie jak kazusy, minikazusy, studia przypadku, praca na aktach, symulacje czynności zawodowych, analiza dokumentów, przygotowywanie pism procesowych i opinii prawnych oraz ćwiczenie wystąpień publicznych.
W kwestiach organizacyjnych zmiany dotyczą przede wszystkim patronatu – upraszczamy procedury, redukujemy zbędną biurokrację, ale jednocześnie wzmacniamy to, co w patronacie najważniejsze: realny kontakt patrona z aplikantem. Wychodzimy też naprzeciw aplikantom, którzy z powodów życiowych nie zaliczyli roku – każdy rok będzie mógł być powtórzony raz.






















