NAJWAŻNIEJSZE SĄ ROZWIĄZANIA SYSTEMOWE

0

Rozmowa z Aleksandrą Gibułą, radcą prawnym,
Wiceprezesem Krajowej Rady Radców Prawnych XI kadencji.

ALEKSANDRA GIBUŁA

Jest Wiceprezesem KRRP i Wicedziekanem Rady OIRP w Koszalinie. W samorządzie działa od 2007 r. – była sędzią sądu dyscyplinarnego przez dwie kadencje, delegatem na Zjazd, a następnie przez dwie kadencje członkiem KRRP i Rady OIRP w Koszalinie.
Prowadzi w Słupsku kancelarię obsługującą głównie klientów biznesowych i samorządowych. W pracy z tą grupą klientów ceni sobie także aspekty zarządcze, z jakimi ma do czynienia. Zajmuje się szeroko pojętymi sprawami przekształceń przedsiębiorców.
W życiu pozazawodowym koncentruje się na pracy dla samorządu i wychowywaniu dwóch siedmioletnich synów. Jak twierdzi – od pracy odpoczywa z dziećmi, a od dzieci w pracy. Wolne chwile spędza nad morzem.

Poprawa wizerunku radcy prawnego to podstawowe zadanie Komisji Promocji Zawodu – jak społeczeństwo widzi zawód radcy prawnego?

Wciąż szukamy odpowiedzi na to pytanie, a właściwie próbujemy w ramach działalności promocyjnej Krajowej Rady Radców Prawnych dowiedzieć się, jak powiedzieć społeczeństwu, kim jest radca prawny i w jakich kwestiach może mu służyć. Dlatego komisja znaczącą część swojej aktywności w zakresie wykreowania i promowania wizerunku radcy prawnego w początkowym okresie działania planuje skupić na zdiagnozowaniu potrzeb rynku i określeniu jego oczekiwań wobec radcy prawnego i w ogóle samorządu radcowskiego. Czyli zanim przystąpimy do aktywnego promowania zawodu radcy prawnego, chcemy przeprowadzić badania, które określą, kto jest odbiorcą naszych usług, jakie obszary rynku są do zagospodarowania i jak dotrzeć do potencjalnego klienta, a także kto jest dla nas konkurencją.

Dopiero wtedy będziemy wiedzieli, jak promować radców prawnych, ale też jak zachęcać radców do korzystania z tego, co zostanie wypracowane przez KRRP. Oczywiście te badania trochę potrwają, ale uważam, że od tego powinniśmy zacząć. Jestem zwolenniczką rozwiązań systemowych i cieszy mnie, że zgadzamy się w tym z komisją.

I do tego czasu w zakresie promocji nic nie będzie się działo?

Obecnie w komisji zastanawiamy się, w jaki sposób realizować swoje zadania, które dotyczą nie tylko spraw wizerunkowych. W zakresie promocji podjęliśmy działania mające na celu szybkie wprowadzenie do użytku w izbach okręgowych narzędzia informatycznego, jakim jest wyszukiwarka szukajradcy.pl, które sprawdziło się w OIRP w Warszawie jako dobra metoda promowania zawodu radcy prawnego, a jednocześnie sposób dotarcia do klienta. Określone już zostały wymogi techniczne, jakie są konieczne, by umożliwić wszystkim izbom korzystanie z tej wyszukiwarki.

Mimo wszystko uważam, i taki jest wiodący kierunek myślenia w komisji, że pracę w zakresie promocji zawodu musimy zacząć od podstaw, w wielu miejscach ponownie, ale w sposób adekwatny do czasów pandemicznych, w których się obecnie znajdujemy. Nie możemy się na nich skupiać, bo przecież wszyscy liczymy, że jest to stan przejściowy, ale zmieniły się uwarunkowania pracy radcy prawnego, zmieniło się zapotrzebowanie na usługi prawnicze, a jednocześnie stosunek społeczeństwa do zawodów prawniczych. Zmieniły się również uwarunkowania biznesowe.

Kto ma wykonać to zadanie – firma zewnętrzna?

Chcemy się oprzeć na profesjonalistach, bo nie możemy się znać na wszystkim. I tak jak oczekujemy, że klient przyjdzie do nas, aby skorzystać z naszej wiedzy prawniczej, tak samo powinniśmy korzystać z wiedzy specjalistów w zakresie kreowania kampanii wizerunkowych. Będę dążyć do tego, chociaż nie zależy to wyłącznie ode mnie, aby te kwestie zostały rozstrzygnięte do końca czerwca.

Kiedy miałaby się zacząć kampania?

Nie jestem w stanie tego określić, ale datą, której nie możemy przeoczyć, jest 40-lecie samorządu zawodowego radców prawnych. Niewątpliwie promocja zawodu w przyszłym roku winna być powiązana z tym wydarzeniem, to taki rok czterdziestolecia, a 40 lat to wiek dobrze się kojarzący:
z dojrzałością, wiedzą i doświadczeniem, otwarciem na nowe możliwości. Myślę, że możemy, a nawet powinniśmy to wykorzystać.

Czy widzi pani już teraz jakieś aspekty wizerunku pracy radcy prawnego i całego samorządu, które powinny być poprawione?

To uświadamianie społeczeństwa, że radca prawny ma dużo szerszy zakres możliwych usług niż adwokat. Radcowie prawni pracują z dużymi i małymi przedsiębiorcami czy jako in-house w korporacjach lub w administracji publicznej, ale mamy też radców, którzy świadczą usługi dla klientów indywidualnych. Mamy zatem wśród klientów osoby zorientowane, ale również ludzi, którzy nie wiedzą, jakie zawody prawnicze w Polsce istnieją i czym się one różnią. Myślę, że w pierwszej kolejności musimy sobie odpowiedzieć na pytania, do jakiego odbiorcy chcemy dotrzeć i który odbiorca w ramach działań promocyjnych jakich informacji oczekuje.

21 marca odbyło się spotkanie Prezydium KRRP z Prezydentem RP. Czy udało wam się ocieplić wizerunek samorządu radcowskiego w jego oczach?

Myślę, że tak. Było to spotkanie spokojne, wyważone i pełne wzajemnego szacunku. Poszliśmy do Prezydenta RP, żeby złożyć sprawozdanie z działalności samorządu radcowskiego, bo taki jest nasz prawny obowiązek. W czasie rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą i ministrami w Kancelarii Prezydenta RP udało nam się zwrócić uwagę na wiele problemów samorządu radców prawnych. Zapowiedzieliśmy,
że zamierzamy wyjść wobec ustawodawcy z inicjatywą zmian dotyczących korzystania z pomocy prawnej radców prawnych z urzędu.

Pan prezydent docenił to, że pomimo pandemii samorząd radcowski skutecznie przeprowadził wybory władz okręgowych izb oraz KRRP i że wychodzi z inicjatywami, które mają na celu usprawnienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

Przedmiotem rozmów były również obchody 40-lecia samorządu, na które zaprosiliśmy prezydenta Andrzeja Dudę. 

Doskonalenie zawodowe jest kolejną sferą działań KRRP, którą pani się zajmuje. W grudniu zakończył się trzyletni cykl zbierania punktów za doskonalenie. Jak radcowie poradzili sobie z tym zadaniem
w okresie pandemii?

Bardzo dobrze, o czym świadczy sama liczba pobranych certyfikatów w związku ze szkoleniami online organizowanymi przez KRRP, która w ostatnim cyklu szkoleniowym wyniosła 33 tys. W okresie pandemii doskonalenie zawodowe przeniosło się niemal całkowicie do internetu. I tych szkoleń online, organizowanych zarówno przez izby okręgowe, jak i KRRP było bardzo dużo. Mogę więc śmiało powiedzieć, że radcowie prawni poradzili sobie doskonale z wypełnieniem obowiązku szkoleniowego, tak jak izby okręgowe i Centrum Szkolenia Ustawicznego Radców Prawnych, które zastąpiła Komisja Doskonalenia Zawodowego, poradziły sobie z ich organizowaniem.

Obecnie jesteśmy dopiero w procesie weryfikacji wykonania tego obowiązku przez radców prawnych w poprzednim cyklu szkoleniowym. Do kwestii wypełnienia obowiązku szkoleniowego w zakończonym w 2020 r. cyklu zastosowanie ma Regulamin zasad wypełniania obowiązku doskonalenia zawodowego, w brzmieniu ustalonym tekstem jednolitym w 2017 r. Zgodnie z nim istnieje półroczny okres rozliczenia się z tego obowiązku i według mojej wiedzy do okręgowych izb jeszcze spływają informacje od radców prawnych, którzy wypełnili go, uczestnicząc w szkoleniach organizowanych przez instytucje spoza kręgu okręgowych izb i KRRP lub opublikowali jakiś artykuł, glosę czy komentarz. Jeszcze też do Krajowej Rady nie spłynęły raporty poszczególnych izb, na co terminem jest również 30 czerwca.

W tym miejscu chciałabym zatem zaapelować do radców prawnych, którzy z jakichś powodów nie złożyli jeszcze dokumentów potwierdzających wypełnienie obowiązku kształcenia, żeby to zrobili jak najszybciej.

Jak te szkolenia będą wyglądały w nowym cyklu?

Z przykrością muszę przyznać, że w tym roku szkolenia i konferencje będą organizowane tylko online. Jeśli jednak warunki pandemiczne się znacząco poprawią – na co bardzo liczymy, to jesteśmy w stanie te nasze plany zmienić i w drugiej połowie roku wrócić do szkoleń stacjonarnych – czy to jednodniowych, czy kilkudniowych, które cieszyły się zawsze dużą popularnością.

Punkty za doskonalenie można szybko zebrać, łącząc szkolenia z pisaniem tekstów prawniczych. Czy KRRP zamierza zwiększyć możliwości publikowania we własnych wydawnictwach?

Nie planujemy zwiększenia objętości czy częstotliwości wydawania czasopisma „Radca Prawny. Zeszyty Naukowe”, więc tak jak dotychczas pozostanie ono kwartalnikiem. Czasopismo zmieni się jednak jakościowo – w najbliższej przyszłości zamierzamy rozpocząć wydawanie zeszytów monotematycznych, poświęcając na to co najmniej jeden numer kwartalnika w roku. Tak żeby daną kwestię można było omówić kompleksowo, w sposób uwzględniający punkt widzenia różnych autorów.

Na początku kwietnia Krajowa Rada podpisała też umowę z Wydawnictwem Uniwersytetu Jagiellońskiego, na podstawie której nasze zeszyty znajdą się wśród czasopism naukowych publikowanych i rozpowszechnianych przez to wydawnictwo. Będzie się to wiązało z jednoczesnym udostępnianiem artykułów na portalu czasopism naukowych www.ejournals.eu. Czasopismo zostanie wprowadzone do międzynarodowej sieci dystrybucji czasopism naukowych. To wzmocni pozycję kwartalnika KRRP wśród tego rodzaju czasopism.

Dla osób, które zamierzają się rozwijać naukowo, to cenna informacja. O ile podskoczy liczba punktów naukowych za publikację w kwartalniku? 

Na to trzeba będzie poczekać, ponieważ to będzie zależało od oceny czasopisma przez Komisję Ewaluacji Nauki przy Ministerstwie Edukacji i Nauki. Obecnie podjęliśmy działania pozwalające na spełnienie nowych wymogów.

Czy za taką publikację zmieni się również punktacja dla radców prawnych?

Uchwalony w 2020 r. regulamin, mający zastosowanie do bieżącego cyklu szkoleniowego, nie przewiduje takiego różnicowania. Jednak w ocenie mojej i członków komisji jest w nim kilka punktów, które powinny ulec zmianie.
W związku z tym nie wykluczam uzależniania liczby punktów za artykuł od miejsca jego publikacji.

W zakresie pani obowiązków są też sprawy ubezpieczeń radców prawnych. Obecna umowa KRRP z AXA Ubezpieczenia wygląda atrakcyjnie; czy zamierza pani ją zmieniać?

Rzeczywiście mamy umowę generalną z firmą AXA Ubezpieczenia, która została zawarta na okres trzyletni, a więc na lata 2020–2022. Od początku kwietnia 2021 r. jest to umowa z towarzystwem UNIQA, bo te firmy się ze sobą połączyły, co oczywiście w żaden sposób nie wpłynęło na warunki wynegocjowane przez KRRP.

Umowa w ramach składki podstawowej obejmuje ubezpieczenia obowiązkowe i obligatoryjne radców prawnych. Jednocześnie umożliwia im zawarcie dodatkowej ochrony na bardzo dobrych, jak sądzę, warunkach. Jesteśmy jednak dopiero po pierwszym roku współpracy z tym ubezpieczycielem i trudno o tej umowie powiedzieć, że jest optymalna. Raport szkodowości, który otrzymaliśmy właśnie za miniony rok, zawiera informacje zaledwie o ośmiu szkodach, w przypadku których nasz ubezpieczyciel uznał zasadność żądań poszkodowanych, przy ok. 130 zgłoszeniach. Niemniej te wartości nie dają rzeczywistego obrazu sprawy, gdyż dotyczą pierwszego roku współpracy i także w odniesieniu do tego roku z pewnością dalsze zgłoszenia będą następować. Część poszkodowanych będzie też dochodzić swoich roszczeń na drodze postępowania sądowego.

Zatem w ubezpieczeniach status quo?

Nie do końca. Obecnie rozmawiamy z brokerem, który nas obsługuje, na temat rozszerzenia oferty ubezpieczenia dla radców prawnych o ubezpieczenia cybernetyczne. Zdalna w większości przypadków formuła naszej obecnej pracy sprawia, że mamy do czynienia z rosnącą liczbą włamań do urządzeń elektronicznych, z wyciekiem danych lub pomyłkowym ich przesłaniem pod złe adresy. Te zjawiska wymagają wprowadzenia procedur zabezpieczenia własnych organizacji przed cyberatakami, ale również zabezpieczenia możliwości pokrycia szkody przez ubezpieczyciela. Dlatego pracujemy nad tą ofertą

Kiedy cyberubezpieczenia będą dostępne?

Do końca maja mamy otrzymać oferty towarzystw ubezpieczeniowych, a więc czerwiec będzie momentem podjęcia decyzji. Myślę, że uda się stworzyć ofertę ubezpieczeń cybernetycznych na bardzo korzystnych warunkach, ponieważ radcowie prawni są grupą zawodową, do której ubezpieczyciele chcą trafić. Te ubezpieczenia będą miały charakter dobrowolny.

Znaczącą część pracy Prezydium KRRP, w tym i pani, zajmują kwestię związane z urządzaniem nowej siedziby KIRP przy ul. Powązkowskiej w Warszawie.

Uczestniczę w pracach zespołu, który został wyłoniony spośród członków Prezydium do zajęcia się sprawami siedziby. Obecnie te prace są finalizowane – Prezydium rekomendowało jednego wykonawcę i trwają rozmowy mające na celu doprecyzowanie szczegółów. Wkrótce rozpocznie się przygotowanie lokalu do prac wykonawczych. I niezmiennie planujemy udostępnienie nam wszystkim lokalu we wrześniu tego roku. n

Rozmawiał Bogdan Bugdalski