Radca prawny na rynku pracy refleksje na tle pierwszego raportu płacowego w 2018 r.

0

Studiujcie prawo podatkowe lub zagadnienia bezpieczeństwa danych, a przede wszystkim – skoro prawo już znacie – uczcie się języków obcych, przynajmniej dwóch, i sztuki komunikacji, bo na dzi-siejszym rynku pracy te umiejętności stają się najważniejsze.
Dla radców prawnych szukających stabilnej pracy, u których bezpieczeństwo danych nie wywołuje niechęci, idą dobre czasy – właściwie one już przyszły. Rychłe wejście w życie nowych przepisów o ochronie danych osobowych (RODO) ma wygenerować olbrzymią liczbę miejsc pracy liczoną nawet w tysiącach. Trudno powiedzieć, czy te szacunki okażą się prawdziwe, ale zapotrzebowanie na specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem danych nie-wątpliwie już rośnie, a oferty są kierowane zarówno do prawników z doświadczeniem, jak i bez.
– W tych ofertach występują spore różnice. Część firm, zwłaszcza dużych np. świadczących usługi B2C, posiadających ogromną liczbę pracowników i jeszcze większą klientów, których dane trzeba będzie chronić, podchodzą do nowych przepisów bardzo poważnie i szukają głównie prawników doświadczonych, którzy zajmowali się już wcześniej bezpieczeństwem informacji (ABI), ale są też przedsiębiorstwa poszukujące osób bez większego doświadczenia, które chciałyby się dopiero wyspecjalizować w tej problematyce – wyjaśnia Marta Borzym ekspertka w firmie doradztwa personalnego Hays zajmująca się m.in. rekrutacją prawników do kancelarii oraz firm dużych i małych.
Jej zdaniem, na rynku pracy dla prawników jest to jeden z dwóch podstawowych trendów generujących za-trudnienie – tym drugim są stanowiska compliance, których celem jest zapewnienie firmie działalności zgodnej z prawem. W tym przypadku poszukiwani są radcowie prawni z dużym doświadczeniem, przede wszystkim przez sektor bankowy.
– Od lat utrzymuje się natomiast duże zapotrzebowanie na specjalistów od podatków, również wśród kancelarii, którymi mogą się zajmować przede wszystkim doradcy podatkowi, ale także prawnicy – podkreśla Marta Borzym.
Potwierdzają to dane raportu płacowego Hays, dotyczącego wynagrodzeń i trendów na rynku pracy, które ja-ko pierwsze, ale na pewno nie ostatnie w tym roku, ujrzały światło dzienne. Wynika z nich, że, co prawda, 88% firm obsługiwanych przez Hays planuje zatrudnienie pracowników w 2018 roku, ale będą to głównie specjaliści w dziedzinie IT, sprzedaży i szeroko pojętej inżynierii. W przypadku pracy dla prawników rynek jest nasycony, co nie oznacza, że młodzi adepci zawodu radcowskiego nie mają szans na zatrudnienie. – Prawnicy są nadal poszukiwani – w obszarze fuzji i przejęć, rynku nieruchomości, finansów oraz prawie podatkowym, w tym specjalistów procesowych – czytamy w raporcie. Z tym, że o pracę trzeba powalczyć, bo rynek jest bardzo konkurencyjny i samo zdobycie uprawnień do wykonywania zawodu radcowskiego pracy nie gwarantuje.
– Coraz ważniejsze stają się inne umiejętności – takie jak to, czy prawnik mówi biegle po angielsku, czy włada drugim językiem obcym, a nawet trzecim. Znajomość angielskiego na poziomie bardzo dobrym jest zawsze wymagana – i to zarówno w kancelariach, jak i w wewnętrznych działach prawnych. Pracodawcy przywiązują też uwagę do tzw. umiejętności miękkich. Badają, czy kandydat ma podejście biznesowe, czy będzie w stanie nawiązać relację z klientem, czy jest chętny, żeby te umiejętności rozwijać. W kontekście prawnika wewnętrznego ważne jest to, czy ktoś umie mówić prostym językiem o sprawach trudnych, zwłaszcza prawnych, czy będzie mógł wytłumaczyć zawiłości prawne w sposób zrozumiały osobom, które o prawie nie mają pojęcia – wylicza ekspertka.
Oczywiście w procesie rekrutacyjnym pracodawcy badają też przygotowanie kandydatów do zawodu. Sprawdzają, gdzie studiowali, z jakimi wynikami, gdzie zdobywali doświadczenie oraz jak chcą się dalej rozwijać. Coraz częściej też kandydaci podczas rekrutacji są poddawani testom sprawdzającym ich wiedzę. Trzeba mieć jednak świadomość, że spełnienie powyższych wymagań daje dobrą pozycję wyjściową, ale pracy nie zagwarantuje. Nie każdy też znajdzie pracę w obszarze, który go interesuje.
– Już teraz osoby, które kończyły prawo często wybierają inną ścieżkę kariery, np. w rozwoju biznesu, w consultingu, więc na pewno prawo to nadal kierunek, który daje duże możliwości i jest ceniony przez pracodawców. Takimi firmami, które tworzą obecnie miejsca pracy dla prawników i osób z wykształceniem prawniczym są np. centra usług wspólnych (SSC), które powstają w różnych częściach kraju, nie tylko w Warszawie – podpowiada Marta Borzym.