Nie trzeba mieć całej chmury od razu

0

Rozwiązania chmurowe stają się coraz powszechniejsze, a technologie coraz bardziej zaawansowane. Można powiedzieć – i co z tego, przecież od dawna wszyscy o tym wiedzą, że chmura to przyszłość. Nic, tyle że obecnie nie da się udawać, że ona nas nie dotyczy. Że ze względów bezpieczeństwa nie da się jej zastosować, zwłaszcza w praktyce kancelarii prawnej. Trzeba się jej przyjrzeć i zacząć stosować. Powoli, krok po kroku, zmieniając sposób zarządzania firmą. 

Na takie podejście wskazuje ostatni raport Deloitte Tech Trends 2019, z którego wynika, że rozwiązania chmurowe nie tylko będą się rozwijały, lecz także na stałe zagoszczą w naszej codzienności biznesowej i poza nią. Świat bez serwerów to namacalna przyszłość, w której samoucząca się sztuczna inteligencja uczestniczy nie tylko w administrowaniu danymi i obsłudze klienta, lecz także w zarządzaniu relacjami z nim. Inteligentne interfejsy pozwalają nie tyle na komunikowanie się z otaczającymi nas urządzeniami za pomocą mowy, gestów czy napięcia mięśniowego, ile na wchodzenie z nimi w pełne relacje. Z kolei technologia 5G oraz inne technologie komunikacyjne pozwalają na przesyłanie danych z szybkością pozwalającą na ich analizowanie i podejmowanie decyzji w trybie rzeczywistym i to bez względu na odległość, jaka dzieli daną firmę ze swoimi pracownikami, przedstawicielami czy też klientami, którzy – co niezmiernie istotne – są całkowicie świadomi zachodzących zmian i liczą, że w ten sposób dostarczyciele usług będą się z nimi komunikowali. Szybko i bezpiecznie – bez zbędnej zwłoki. To wszystko już się dzieje, a proces zmian niesamowicie przyspiesza technologia blockchain zapewniająca dostęp do bazy danych i procesów decyzyjnych każdej uprawnionej osobie. To wymusza zmiany w sposobie funkcjonowania dużych i małych przedsiębiorstw, w tym w szczególności w sposobie zarządzania danymi, ich przechowywania, opracowywania, z czym dotychczasowe służby IT raczej sobie nie poradzą. A już na pewno, jeśli nie damy im szansy uczestniczenia w tej technologicznej rewolucji. Niestety w Polsce idzie to z dużymi oporami.

Co pokazują badania?

Badanie „Chmura publiczna w Polsce 2019. Wykorzystanie, bezpieczeństwo, plany rozwoju” przeprowadzone przez IDG Poland w partnerstwie z Oktawave wiosną 2019 r. na 676 przedstawicielach różnej wielkości przedsiębiorstw pokazało, że zaledwie 52% z nich wykorzystuje lub planuje wdrożyć publiczną chmurę obliczeniową. Z czego dwie piąte korzysta z niej w trybie produkcyjnym, dwie piąte jest na etapie planowania i analiz, a jedna piąta na etapie testów lub w trakcie implementacji. Co ciekawe w grupie firm, które wdrożyły lub planują wdrożenie chmury obliczeniowej, największe grono przedsiębiorstw stanowią małe – 31%, natomiast w grupie przedsiębiorstw, które nie zamierzają wprowadzać rozwiązań chmurowych, co drugie to firma duża. Mimo to duże firmy nieco częściej niż średnie i małe planują zwiększenie zaangażowania w chmurze. 

Dlaczego? Zdaniem respondentów migracje lokalnych systemów do chmury publicznej pozwalają na znaczne obniżenie kosztów posiadania infrastruktury IT – tak uważa 42% firm korzystających z rozwiązań chmurowych lub chcących je wdrożyć. Tyleż samo chwali sobie to, że rozliczanie zasobów odbywa się zgodnie z ich rzeczywistym zużyciem. Podobna liczba respondentów doceniła też możliwość elastycznego kształtowania IT wraz ze zmieniającym się otoczeniem biznesowym, a co piąta firma dostrzega możliwość realizacji strategii transformacji cyfrowej w firmie. 

Bezpieczna zmiana

W drodze do chmury firmy najchętniej wdrażają środowiska hybrydowe łączące zalety własnych rozwiązań (modelu on-premise) i chmury, dobierając najlepsze narzędzia do konkretnego systemu lub aplikacji. 36% firm uważa, że taki model dostarczania infrastruktury zaspokaja w pełni ich oczekiwania. Jednak wiele z nich planuje wynoszenie kolejnych systemów i danych na zewnątrz, by w końcu całkowicie przejść na multi­cloudowe środowisko. Najczęściej implementowanym elementem chmury są aplikacje jako usługa, np. serwer baz danych w formie usługi, a najpowszechniejsze są usługi back­upu i archiwizacji danych. 

Wśród korzyści stosowania chmury większość wymieniła możliwość szybszego udostępniania danych (52%), nieograniczoną skalowalność zasobów w chmurze (50%), a także wysoką dostępność i bezpieczeństwo systemów lub danych (47%). Warto też podkreślić, że zdaniem przedstawicieli firm, które wdrożyły lub wdrażają rozwiązania chmurowe, migracja do chmury jest bezpieczna – tylko co 10. rozważa wykupienie dodatkowego ubezpieczenia. Migracja nie powoduje też oszczędności kadrowych, ponieważ większość raczej przenosi pracowników działów IT do obsługi rozwiązań chmurowych. 

Dane ciekawe, ale trudno na ich podstawie powiedzieć, by mogły być powodem do zachwytów, zwłaszcza jeśli zważymy, że globalnie 93% przedsiębiorstw ma wdrożone rozwiązania chmurowe lub zamierza je wdrożyć. Wynika z nich, że polskie firmy niechętnie sięgają do rozwiązań chmurowych, chociaż niemal powszechnie uważa się, że bez nich nie da się żyć. Wskazują na to ostatnie badania Deloitte oraz dane Eurostatu dotyczące rozwoju rynku IT w Europie. 

Z tych pierwszych wynika, że już w 2018 r. 26% firm działających na terenie Unii Europejskiej korzystało z usług chmurowych, a ich wykorzystanie z roku na rok rosło. Po te rozwiązania sięgały najchętniej firmy skandynawskie, wśród których prym wiodły przedsiębiorstwa z Finlandii (ok. 65%), Szwecji i Danii (odpowiednio ok. 57% i 56%). Na tym tle Polska z niecałymi 12% uplasowała się niemal na szarym końcu, wyprzedzając Rumunię i Bułgarię. Z danych tych wynika również, że z chmury korzystają najczęściej firmy duże, zatrudniające od 250 osób wzwyż, stanowiąc grupę ok. 56%, a przedsiębiorstwa najmniejsze stanowiły najmniejszy odsetek tych przedsiębiorstw. 

Czy mamy więc powody do zmartwień? Komentatorzy ostatniego badania IDG Poland i Oktawave twierdzą, że nie. 

– W Polsce ciągle jeszcze jesteśmy na etapie rozpoznawania tematu i powszechnej akceptacji chmury. Przed nami jeszcze wiele do zrobienia – mówi Stanisław Bochnak z VMware. Podkreśla, że w popularyzacji rozwiązań chmurowych duże znaczenie będzie miała postawa ich dostawców, którzy powinni dać możliwość przetwarzania danych w Polsce, zapewnić polskojęzyczny personel, a także zadbać o łatwość przenoszenia danych klienta do chmury bez konieczności przepisywania, portowania czy refaktoryzowania istniejących aplikacji. 

Pozostali eksperci również starają się wskazywać na pozytywne aspekty tych wyników:

– Badanie wykazało znaczący wzrost świadomości rynku w zakresie tego, jak korzystanie z usług chmurowych przyczynia się do obniżenia całkowitego kosztu posiadania i utrzymania infrastruktury IT (tzw. TCO) – mówi Piotr Skórzyński z ABC Data. I dodaje: – Z moich obserwacji wynika, że firmy wolą korzystać z chmury publicznej i płacić za realne zużycie, a także upraszczać i przyspieszać swoje procesy biznesowe, zamiast rozbudowywać własną infrastrukturę on-premise. 

Zdaniem Adama Wojtkowskiego z Red Hat badanie pokazało, iż firmy chcą powiększać swoje zasoby za pomocą chmury publicznej, nie porzucając dotychczasowych inwestycji w środowiska lokalne. A to tylko potwierdza wizję Red Hat, że przyszłością IT będą środowiska hybrydowe i wielo­chmurowe pozwalające organizacjom IT bezpośrednio rozszerzać obciążenia lokalne na środowiska zewnętrzne, a tym samym w pełni wykorzystać elastyczność i skalowalność chmur publicznych.

Maciej Kuźniar z Oktawave podkreśla, że z badania wynika, iż dojrzałe firmy nie chcą ponosić kosztownych inwestycji w rozwój własnych systemów. Wolą korzystać z rozwiązań dostarczanych przez wyspecjalizowane firmy. – W wysokiej dostępności – począwszy od geolokalizacji centrów danych, poprzez nadmiarowość elementów infrastruktury chmury, po rekomendacje na poziomie aplikacji i usług – firmy słusznie dostrzegają większe bezpieczeństwo systemów i danych – podsumowuje M. Kuźniar. 

Podkreśla też, że dla przedsiębiorców ważne jest, by dostawcy brali na siebie ryzyko nie tylko optymalizacji infrastruktury IT i migracji do chmury, lecz także bieżące administrowanie po migracji. 

Do słabej pozycji polskich przedsiębiorców na tle firm innych krajów UE odniósł się natomiast r. pr. Ireneusz M. Piecuch, partner zarządzający w Kancelarii IMP. Jego zdaniem przedsiębiorcy mają świadomość korzyści wynikających z migracji swoich systemów IT do chmury publicznej, dlatego jedynym wytłumaczeniem niskiego poziomu wdrożenia rozwiązań chmurowych jest stan niepewności regulacyjnej w tym zakresie. 

– Nawet tam, gdzie podjęto już próby zaadresowania tego wyzwania w sektorze finansowym, przyjęte rozwiązania (komunikat KNF z 2017 r.) pokazują, że odejście od szkodliwej praktyki „no cloud” zajmie jeszcze chwilę. Claus Schwab, twórca spotkań w Davos, zwykł mawiać, że odchodzimy od gospodarki, w której wielcy zjadają małych, na rzecz gospodarki, w której szybcy zjadają wolnych. Przedsiębiorcy odpowiadający na ankietę IDG i Oktawave wydają się to doskonale rozumieć. Teraz czas najwyższy na regulatorów rynku – podkreśla. 

W tym miejscu warto przytoczyć słowa Billa Briggsa, jednego z autorów raportu Deloitte, który w zamieszczonym na stronie firmy podkaście skierowanym do przedsiębiorców stwierdził m.in., że „twoja strategia może być serią celowych i powiązanych ze sobą inwestycji. Najszybszym sposobem na dokonanie postępu jest ten postęp zacząć”.

Dodajmy, że to może być np. wdrożenie rozwiązań chmurowych do systemu komunikacji w firmie. Rozwiązanie proste, obniżające koszty, a jednocześnie integrujące środowisko pracowników. Doskonały sposób, by przygotować się do wdrażania przyszłościowych rozwiązań komunikacyjnych, w tym technologii 5G.