Coraz większa konkurencja

0

Uchwalona 6 lipca 1982 roku  ustawa o wykonywaniu zawodu radcy prawnego to nie tylko istotny akt prawny w polskim systemie prawnym. – Stanowi ona przede wszystkim spełnienie wieloletnich dążeń środowisk prawniczych w Polsce, których przez lata nadrzędnym celem było utworzenie samorządu radcowskiego – podkreśla Andrzej Kaliński, dziekan OIRP w Białymstoku.

Pierwsze Zgromadzenie Delegatów odbyło się 29 kwietnia 1983 roku w sali Związków Zawodowych przy ul. M.C. Skłodowskiej 3. Natomiast pierwszą siedzibą biura OIRP było jedno pomieszczenie wynajmowane przy Okręgowej Komisji Arbitrażowej w Białymstoku (ul. Nowotki 13).  Trzy lata później przeniesiono ją do dwupokojowego mieszkania na XI p. w bloku przy ul. Dzierżyńskiego 9. Ówczesna izba swoim zasięgiem obejmowała obszar województwa białostockiego, łomżyńskiego i suwalskiego. – Od początku staraliśmy się tworzyć możliwie najlepsze warunki funkcjonowania, a także reprezentowania naszych interesów wobec organów państwa, organizacji politycznych i społecznych. Staraliśmy się też przeciwdziałać nieporozumieniom i konfliktom, mogącym powstawać w związku z potrzebą podporządkowania się nowym obowiązkom – podkreśla dziekan. Takim instrumentem integrującym to środowisko były wówczas cyklicznie organizowane konferencje szkoleniowe oraz regularne spotkania członków izby. Od tamtego, historycznego momentu minęło już 35 lat. Przez ten czas zawód radcy prawnego stawał się coraz popularniejszy, zaś jego przedstawiciele zyskiwali coraz szersze kompetencje. Na kształt całego samorządu radcowskiego w nadchodzących latach wpływ będą miały takie determinanty jak: dostępność do zawodu, rozwój nowoczesnych technologii, specjalizacja oraz kwestia potencjalnej unifikacji zawodu radcy prawnego i adwokata. Jaki będzie więc radca prawny przyszłości? – Stały, szybki wzrost liczby radców prawnych prowadzić będzie do zaostrzenia konkurencji wśród radców prawnych i eliminowania najsłabszych przedstawicieli przez silniejsze, większe korporacje – podkreśla Andrzej Kaliński. Równocześnie zwraca uwagę na szybki rozwój technologii informatycznych, który spowoduje, że prędkość obsługi prawnej będzie się zwiększać. Informacje, wcześniej dostępne np. tylko w sądach, przy użyciu odpowiednich narzędzi, już teraz stają się dostępne przez Internet. – Rozwój postępowań elektronicznych i ich popularyzacja mogą jeszcze bardziej ograniczyć zapotrzebowanie na radców – zauważa dziekan. W jego ocenie duża konkurencja spowoduje, iż wybór radcy prawnego przez klienta uwarunkowany może być również właściwym pozycjonowaniem strony internetowej kancelarii, prezentowanej na niej oferty czy też atrakcyjnością witryny. – Na pierwszy plan ma szansę „wyjść” wyspecjalizowanie radcy prawnego, a więc oferowanie klientom usług z wąskiej dziedziny prawa. Ekspert w danej dziedzinie łatwiej pozyskiwałby klientów z konkretnej branży. Takie rozwiązanie najprawdopodobniej nie przyjmie się jednak w mniejszych miejscowościach. Tam najpewniej nadal najbardziej ceniona będzie wszechstronność – uważa dziekan OIRP w Białymstoku. Jednak – w opinii Andrzeja Kalińskiego – największy znak zapytania związany jest z ciągle powracającą dyskusją na temat zrównania dwóch samorządów: radców prawnych i adwokatów. – Zunifikowanie tych dwóch zawodów wciąż budzi sprzeciw wielu ich przedstawicieli. Mimo że, podział ich kompetencji, szczególnie w ostatnich latach, zaczyna się rozmywać, to trudno orzec, czy uzasadnione byłoby ich połączenie i czy nie odbiłoby się to negatywnie na stosunku obywateli do zawodów prawniczych. Dlatego kolor barw, w jakich maluje się przyszłość zawodu radcy prawnego, zależeć będzie zarówno od polityki krajowej, jak i od samych przedstawicieli tego zawodu – konkluduje Andrzej Kaliński.

Opr. MZ