Czy rodzimy się przedsiębiorcami?

0

Dyskusja odnosząca się źródeł ludzkiej przedsiębiorczości w naukach ekonomicznych jest nieustającym sporem. Czy rodzimy się przedsiębiorcami, czy też możemy zostać w tym zakresie wyedukowani? A może jest coś zapisane w naszym kodzie DNA, co sprawia, że niektóre nacje są bardziej lub mniej zaradne ekonomicznie? Wszak różnimy się między sobą. Hipotezy można mnożyć, ale nie wolno zapominać o rygorach naukowych, które tego rodzaju badania muszą spełnić.

W ostatnich latach wielką popularnością cieszą się badania terenowe. By uniknąć zarzutu, że są one przeprowadzane w „cieplarnianych” warunkach naukowcy ruszają poza mury swoich uczelni by poszukiwać dowodów na swoje hipotezy. W temacie przedsiębiorczości siły połączyło kilka zespołów badawczych, tzn. Bank Światowy, Narodowy Uniwersytet w Singapurze oraz Uniwersytet Leuphana z Niemiec[1]. Naukowcy nie wybrali się do Doliny Krzemowej, lecz do Togo w zachodniej Afryce. Togo to niewielki kraj wciśnięty pomiędzy Benin, Ghanę i Burkinę Faso z populacją ponad 5,5 mln mieszkańców. W 2017 roku dochód w tym kraju na jednego mieszkańca wyniósł 1 328 USD uwzględniwszy siłę nabywczą tamtejszej waluty tj. franka Zachodnioafrykańskiej Wspólnoty Walutowej (dla porównania w Polsce dochód ten jest dwudziestokrotnie wyższy). Struktura i cechy przedsiębiorczości są również inne – typowe firmy togijskie zatrudniają trzech pracowników, osiągają zyski miesięczne w granicach 175 USD, przy czym tylko jedna trzecia z nich prowadzi udokumentowaną księgowość, a tylko co piąta ma zaplanowany budżet. Równie wielką popularnością, co badania terenowe, cieszy się ostatnio również metoda badawcza zaczerpnięta z nauk medycznych tzw. randomizowane badanie kontrolne, których celem jest zmniejszenie wpływu niekontrolowanych zmiennych na wyniki eksperymentu. Posługując się przykładem medycznym dzieli się grupę na dwie części, z których pierwsza tj. grupa eksperymentalna jest bodźcowana (np. otrzymuje nowatorski lek), a druga jest grupą kontrolną z placebo. Tak też postąpili „nasi” naukowcy, ale dzieląc 1 500 osób na trzy grupy nie testowali leków, lecz skłonność uczestników do podjęcia działalności gospodarczej. Osiągnęli to poprzez intensywne szkolenia pierwszej i drugiej grupy, przy pozostawieniu samopas trzeciej. Oczywiście szkolenia różniły się. Dla pierwszej grupy podjęto się tego klasycznie tzn. poprzez typowe zajęcia z marketingu, zarządzania zasobami ludzkimi itp., podczas gdy dla drugiej skupiono się na mentoringu, w którym wiele było z psychologii, w szczególności wyznaczania celów i ich realizacji. Na dwa i pół roku wszystkich pozostawiono w spokoju, by po tym czasie sprawdzić jak sobie radzą w biznesie. Wcześniejsze badania w Ugandzie przeprowadzone na mniejszej grupie wskazywały, że mentoring skutecznie pomaga w rozbudzeniu przedsiębiorczości. Co ciekawe, w Togo okazało się, że mentoring okazał się niezwykle skuteczny względem kobiet, które zwiększyły zyski ze swojej przedsiębiorczości o 40% w porównaniu tylko do 5% w klasycznym podejściu (w pominięciu kryterium płci zyski te wyniosły 30% w porównaniu z 11%). W konsekwencji poniesione koszty edukacji (subsydiowane przez badaczy), które w obu podejściach edukacyjnych były takie same, zwróciły się szybciej w przypadku mentoringu.

Jaki z tego wniosek? Oczywiście na podstawie jednego badania nie można przesądzić, że można „wyedukować” przedsiębiorcę. Nauki ekonomiczne to nauki społeczne, które różnią się od aksjomatów nauk fizycznych, czy chemicznych. W innych badaniach wykazano przecież, że to właśnie kryzys gospodarczy sprawia, iż chętniej stajemy się przedsiębiorcami (tracąc pracę nie pozostaje nam najczęściej nic innego jak tylko zacząć działalność gospodarczą). Badania te inspirują mnie do zastanowienia się, czy radca prawny także może zostać edukacyjnie „ulepiony”? Niedaleko mu, bowiem do przedsiębiorcy, jeśli prowadzi własną kancelarię radcowską. To jednak wymagałoby przeprowadzenia eksperymentu terenowego, którego skutków nie jesteśmy przewidzieć i raczej żadna polisa ubezpieczeniowa nie potrafiłaby objąć.

[1]    F. Campos et al., Teaching personal initiative beats traditional training in boosting small business in West Africa, „Science” 2017, vol. 357, nr 6357, s. 1287–1290.