Szykują się zmiany w ubezpieczeniach dla radców prawnych

0

Rozmowa z mec. Ryszardem Ostrowskim,
Dziekanem Rady OIRP w Katowicach, wiceprezesem KRRP

 

Panie Mecenasie, w KRRP zajmuje się Pan sprawami, które ostatnio budzą wiele kontrowersji: są to etyka wykonywania zawodu, nieodpłatna pomoc prawna i projekt prezydencki, który utknął w podkomisji sejmowej, jest to wreszcie współpraca z Krajową Radą Sądownictwa. Chyba tylko umowy ubezpieczeniowe nie budzą emocji…
Budzą!

Więc i o tym porozmawiamy. Zacznijmy jednak od etyki – czy przepisy Kodeksu Etyki stanowią dla radców jeszcze jakiś problem?
Kwestie etyki wykonywania zawodu są w dalszym ciągu w centrum zainteresowania radców prawnych. Wielu z nich zwraca się do Komisji Etyki, jak w danej sprawie powinni się zachować.

Jakie regulacje sprawiają najwięcej kłopotów?
Wątpliwości budzi m.in. kwestia sformułowanego rozróżnienia między zakazaną reklamą, a dozwolonym infor-mowaniem o wykonywaniu zawodu, czyli tego, w którym momencie działań promocyjnych można być uznanym za osobę lub firmę naruszającą zasady etyki. Wątpliwości budzą również kwestie związane z występującym w praktyce konfliktem interesów. Tych pytań jest sporo, dlatego istnienie Komisji do spraw etyki i wykonywania zawodu, która dokonuje analizy i wykładni przepisów Kodeksu jest w pełni uzasadnione i pożądane. Obecnie naszym głównym zadaniem jest zebranie doświadczeń z funkcjonowania przepisów Kodeksu i odpowiedź na pytanie, czy przystają one do rzeczywistości. Dopiero na tej podstawie KRRP będzie mogła zdecydować, czy ko-nieczne są jakieś zmiany przepisów. Chcemy też doprowadzić do tego, by po anonimizacji opinie Komisji etyki wydawane w konkretnych sprawach były publikowane na stronach KRRP i w ten sposób służyły radcom prawnym.

Czy trwająca krytyka samorządów prawniczych wpłynęła na wzrost liczby skarg na radców?
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, bo odpowiedzialnością dyscyplinarną radców prawnych zajmuje się są-downictwo dyscyplinarne na poziomie izb. Przy tak licznej rzeszy radców na szczeblu krajowym wpływają dwie trzy interwencje tygodniowo, tak, że nie stanowią one większego problemu. Na pewno zauważalne jest to, że obecnie osoby skarżące się na pracę radców piszą nie tylko do samorządu, ale od razu do wiadomości wszystkich możliwych organów, z Ministrem Sprawiedliwości na czele. Częściej też proszą o objęcie nadzorem prace rzeczników dyscyplinarnych lub sądów dyscyplinarnych z powodu wydania, wg skarżących się, niekorzystnych dla nich rozstrzygnięć. Wiele tych spraw jest przedmiotem zainteresowania Ministra, a naszą rolą jest wyjaśniać czy procedura rozpatrywania tych spraw została dochowana.

Wspólnie z mec. Zbigniewem Pawlakiem uczestniczy Pan w pracach podkomisji sejmowej dotyczących projektu nowelizacji ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej (NPP). Które zmiany będziecie wspierać, a którym się przeciwstawiać?
Najważniejszą kwestią, która niestety nie znalazła się w projekcie nowelizacji, jest wprowadzenie kryterium do-chodowego uprawnionych do NPP. Przygotowując opinię KRRP w sprawie tego projektu, poprosiliśmy izby o przedstawienie doświadczeń ze świadczenia tej pomocy w obecnym kształcie. I podawano m.in. przykłady, kiedy dobrze sytuowane osoby korzystały z pomocy tylko dlatego, że były emerytami. W związku z tym, brak wyraźne-go kryterium dochodowego w pewnym sensie przekreśla intencje ustawodawcy. Nie może być tak, że kolejne no-welizacje będą zmierzały do dalszego rozszerzania grup osób uprawnionych, bo jak tak dalej pójdzie będzie ich 20 mln. Dla nas, jako dla samorządu, ważne jest również to, żeby to poradnictwo nieodpłatne nie obejmowało spraw zawisłych przed sądem. Nie możemy pozwolić na to, żeby ktoś, kto ma pełnomocnika z urzędu, szedł na dyżur radcy prawnego z aktami i de facto sprawdzał, czy jego sprawa jest dobrze prowadzona.

To dlaczego ta opinia KRRP była taka delikatna?
Jako Krajowa Rada wyszliśmy z założenia, że nie należy totalnie negować nowych rozwiązań, gdyż znajdują się wśród nich propozycje warte poparcia, jak chociażby wprowadzenie mediacji, a jednocześnie liczyliśmy, że w trakcie prac nad projektem odbędzie się rzeczowa dyskusja nad tymi zmianami. Tak się jednak dotychczas nie stało – jesteśmy po dwóch posiedzeniach podkomisji w 2017 r. i czekamy na następne. Wierzę jednak, że ta dysku-sja się pojawi, i głosy, które na niej padną, zostaną wzięte pod uwagę.
Na przykład jesteśmy za tym, żeby w ramach nieodpłatnej pomocy działała instytucja mediacji, ale z zachowaniem wszelkich wymogów jej prowadzenia, o których projekt milczy. Nie zamierzamy się natomiast godzić na propozycję, żeby w ramach ogólnej puli środków na nieodpłatną pomoc 3% przeznaczano na edukację prawną, którą to mają się zająć wyłącznie organizacje pozarządowe, bo nie dość, że w ten sposób maleje pula środków dla radców prawnych, to jeszcze z niewiadomych przyczyn nie będziemy mogli prowadzić edukacji prawnej.

Powiedział Pan, że kwestie ubezpieczeniowe również budzą kontrowersje – dlaczego? Przecież o takich warunkach przedstawiciele innych zawodów mogą tylko marzyć
W momencie podpisywania umowy generalnej z PZU wydawało się, że jest to maksimum tego, co można było osiągnąć, tymczasem w wyniku niedawnych negocjacji w sprawie jej przedłużenia udało się obniżyć miesięczną składkę z 22 zł do 19 zł. Do rozwiązania pozostał jednak problem wypłaty odszkodowań w sytuacji, kiedy roszcze-nie jest skierowane przeciwko kancelarii a nie konkretnemu radcy prawnemu. Ubezpieczyciel do niedawna stał na stanowisku, że ubezpieczeni są wyłącznie radcowie prawni nie zaś spółki osobowe z udziałem radców prawnych. Umowy o świadczenie pomocy prawnej bardzo często są podpisywane przez wieloosobowe kancelarie prawne, które de facto nie są ubezpieczone. Tym samym realizacja roszczeń kierowanych w stosunku do kancelarii napoty-kała na problemy. Ostatnio to stanowisko ubezpieczyciela ewoluuje, jednakże uważam, że wymaga to sformali-zowania poprzez odpowiednie zapisy w umowie, obejmujące odpowiedzialność cywilną ubezpieczyciela za działanie kancelarii radców prawnych, jeżeli podstawa odpowiedzialności wynika z nienależytego wykonywa-nia obowiązków przez radcę prawnego. Chcielibyśmy również polepszyć warunki finansowe dodatkowych ubez-pieczeń. Mam nadzieję, że efekty tych negocjacji będą znane w najbliższych tygodniach.

Muszę jeszcze zapytać o współpracę z Krajową Radą Sądownictwa oraz nadzór nad wizytatorami
Opiniowanie kandydatur radców na sędziów w ostatnim czasie nie występowało zbyt często. Być może ta niewielka ilość związana jest z procesem powoływania nowej KRS. Obecnie nie wiemy nawet, czy będzie ona chciała korzystać z naszych opinii, nie wiemy też jaka będzie procedura w tym zakresie. Jeśli zaś chodzi o pracę Krajowego Zespołu Wizytatorów przy KRRP, z którym współpracuję, to zespół działa bezproblemowo. Radcowie prawni podlegają kontroli i ocenie wykonywania przez nich zawodu. Dotyczy to głównie radców świadczących pracę w ramach stosunku pracy, bo o tę ocenę zwracają się ich pracodawcy. Jak wynika z uchwały KRRP do zadań Krajowego Zespołu należy m.in wizytacja członków organów samorządu. Może być ona zlecona przez KRRP lub jej Prezydium, Prezesa KRRP, rady OIRP, dziekana rady OIRP nie tylko w ramach dokonywanej oceny, o której mowa wyżej, ale także na skutek sygnalizacji zawierającej zarzut nienależytego wykonywania zawodu lub naruszenia zasad etyki przez radcę prawnego.

W 2016 r. jako wybrany na kolejną kadencję dziekan OIRP w Katowicach wymienił Pan cztery zadania dla siebie i izby: rozwijanie edukacji prawniczej, polepszenie komunikacji z radcami i społeczeństwem, rozwijanie umiejętności miękkich u radców prawnych oraz zwiększenie ich aktywności w życiu samorządu. Czy widać już jakieś efekty?
Wszystkie te zadania realizujemy. Staramy się docierać do młodzieży szkolnej i licealnej, obejmujemy patronaty, angażując się w edukację prawną. Niedawno na przykład rozstrzygnęliśmy konkurs dla dzieci szkolnych, których zadaniem było plastyczne wyobrażenie wykonywania zawodu przez radcę prawnego. Wpłynęły wspaniałe prace, które dały nam dużo radości. Wiele takich inicjatyw, w połączeniu z dobrze funkcjonującą stroną internetową, sprawia, że ta edukacja prawnicza i współpraca ze społeczeństwem zaczyna się dobrze rozwijać. Widać w tym za-kresie istotny postęp. Kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa to obecnie nasze najważniejsze zadanie, a jednocześnie proces, którego nie da się zamknąć w określonym czasie. Z tego powodu stale poszukujemy rad-ców prawnych, którzy chcieliby się zaangażować w tę pracę.

Dziękuję za rozmowę.