Ramy prawne współpracy radców prawnych z alternatywnymi dostawcami usług prawniczych

0

Współpraca radców prawnych z podmiotami wykonującymi nieregulowaną działalność prawniczą od lat wzbudza dyskusje w samorządzie. W rubryce Kodeks Etyki publikujemy cykl artykułów dotyczących tego problemu. W poprzednim numerze analizowaliśmy kontekst rynkowy zagadnienia, czyli alternatywnych dostawców usług prawniczych jako rynkową konkurencję dla prawniczych zawodów regulowanych. W niniejszym artykule przyjrzymy się powszechnie obowiązującym przepisom, w oparciu o które działają alternatywni dostawcy usług, natomiast w kolejnym numerze – przeanalizujemy wewnętrzne przepisy samorządu radców prawnych dotyczące tych zagadnień, w tym przyjęte w lipcu przez Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Radców Prawnych zmiany w KERP.

Ogólne ramy prawne działalności alternatywnych dostawców usług prawniczych

Bogusław Sołtys
radca prawny, dr habilitowany, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego
Fot. OIRP we Wrocławiu

Alternatywni dostawcy usług prawniczych prowadzą działalność prawniczą przeważnie w oparciu o gwarancje wolności gospodarczej oraz swobody świadczenia usług. Zgodnie z obowiązującymi przepisami[1] działalność gospodarcza zarówno podmiotów krajowych, jak i zagranicznych jest bowiem wolna co do zasady dla każdego na równych prawach. Działalność prawniczą w Polsce mogą więc generalnie podejmować i wykonywać wszyscy bez względu na wykształcenie, kwalifikacje, doświadczenie czy posiadanie określonych uprawnień zawodowych. Jednak reguła ta nie dotyczy tych czynności składających się na pojęcie działalności prawniczej, których dokonywanie zostało zastrzeżone przez przepisy szczególne wyłącznie na rzecz tylko niektórych podmiotów. Chodzi tu zwłaszcza o czynności pomocy prawnej udzielanej w ramach wykonywania zawodów regulowanych, do jakich należy między innymi zawód radcy prawnego. Wymienione przepisy na zasadzie wyjątku od zasady przewidują bowiem, że jeśli dany rodzaj działalności jest działalnością regulowaną w rozumieniu odrębnych przepisów, to można ją prowadzić tylko po spełnieniu określonych warunków i po uzyskaniu wpisu do właściwego rejestru działalności regulowanej (zob. art. 43 ust. 1 upp). Co więcej, z uwagi na reglamentowany charakter tego szczególnego rodzaju działalności prawniczej, organy samorządu zawodowego zostały uznane za organy właściwe w sprawach podejmowania, wykonywania lub zakończenia działalności gospodarczej (zob. art. 7 ust. 1 pkt 3 in fine upp). Nie może zatem ulegać wątpliwości twierdzenie, że podmioty prowadzące regulowaną działalność prawniczą bez posiadania potwierdzonych przez właściwe organy uprawnień zawodowych lub w przypadku braku innej podstawy prawnej wykonywania poszczególnych czynności wchodzących w jej zakres dopuszczają się naruszenia prawa. Gdyby gwarancje prawne wolności gospodarczej miały rozciągać się na wszystkie usługi prawnicze, to ograniczenia możliwości ich świadczenia wyłącznie przez określone ustawowo podmioty pozbawione byłoby normatywnego sensu.

Problem rozdzielania działalności prawniczej wolnej i regulowanej

Z uwagi na gwarancje prawne swobody umów i świadczenia usług zakresy pojęciowe działalności prawniczej wolnej i regulowanej, przynajmniej w sferze werbalnej, mogą na siebie częściowo zachodzić. Powstaje wówczas problem konfuzji wskutek poddania jednych i tych samych czynności odmiennym, a nierzadko zupełnie przeciwstawnym reżimom prawnym, co obiektywnie nie powinno mieć miejsca[2]. Staje się on bowiem źródłem wielu nadużyć związanych np. z wprowadzaniem w błąd, nieuczciwą konkurencją, nieuczciwymi praktykami rynkowymi, naruszeniem zbiorowych interesów konsumentów, a nawet z wykroczeniami karnoprawnymi. Jednak problem ten jest spowodowany nie tylko otwartym katalogiem czynności składających się zarówno na ogólne pojęcie działalności prawniczej, jak i kwalifikowane podmiotowo pojęcie pomocy prawnej, ale wiąże się on przede wszystkim z umieszczeniem obu tych rodzajów działalności w ramach jednej podklasy 69.10.Z PKD i 69.1 PKWiU[3]. Wprawdzie zakresowo dotyczy jedynie doradztwa prawnego, ogólnych konsultacji oraz przygotowywania różnych dokumentów prawnych i zasadniczo nie obejmuje czynności procesowych, niemniej jednak wskazuje na pewną wadliwość, która wpływa negatywnie na pewność obrotu i transparentność rynku usług prawniczych. Należy też zauważyć, że choć nieregulowana działalność prawnicza może wyjątkowo łączyć się z reprezentacją klientów przed sądami na podstawie art. 87 § 1 k.p.c., to jest ona ograniczona wyłącznie do spraw związanych z zarządem ich majątkiem lub interesami oraz spraw wchodzących w zakres stałego stosunku zlecenia. Dopuszczenie osób niewykonujących zawodów prawniczych nawet do stałego wykonywania niektórych czynności procesowych jednak wcale nie musi wiązać się z działalnością prawniczą, lecz np. ze sklasyfikowanym w PKD pośrednictwem w obrocie nieruchomościami (68.31.Z), zarządzaniem nieruchomościami (68.31.Z), doradztwem w zakresie zarządzania lub innym doradztwem (74.90.Z), przygotowywaniem dokumentów i pozostałą specjalistyczną działalnością wspomagającą prowadzenie biura (89.19.Z) czy działalnością świadczoną przez agencje inkasa (89.91.Z). Natomiast często z nieuczciwych pobudek wymienione rodzaje działalności w komunikacji z klientami i w sferze informacyjno-reklamowej są klasyfikowane jako usługi prawnicze.

Problem rozdzielenia zakresów prawniczej działalności regulowanej i wolnej próbuje rozwiązywać się w drodze wykładni obowiązujących przepisów na różne sposoby[4]. Przeważnie jednak opierają się one na analizie unormowań regulujących dokonywanie określonych czynności oraz okoliczności świadczenia konkretnych usług. Tytułem przykładu można wskazać na orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczące dopuszczalności posługiwania się wyrażeniem „kancelaria prawna” wyłącznie przez usługodawców prowadzących regulowaną działalność prawniczą oraz wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości rozróżniający czynności zwykłego stosowania prawa na rzecz klientów od czynności wymagających przeprowadzenia subsumpcji i kontroli merytorycznej[5]. Wskazany kierunek wykładni jest zgodny z pierwotnym zamysłem polskiego ustawodawcy, który nieregulowane usługi prawnicze dedykował wyłącznie sprawom nieskomplikowanym i niewymagającym przeprowadzenia subsumpcji ustalonego stanu faktycznego i mających zastosowanie właściwych reguł prawnych. Należy zaznaczyć, że nie został on zanegowany przez Trybunał Konstytucyjny[6], który choć zakwestionował niedostateczną precyzję określenia znamion czynu zagrożonego sankcją karną w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, to jednocześnie zwrócił uwagę na konieczność rozgraniczenia zakresów prawniczej działalności regulowanej i wolnej. Istniejące niekiedy na tym polu trudności nie mogą jednak usprawiedliwiać niedostatków nadzoru publicznego, zwłaszcza że w wielu przypadkach jest możliwe jednoznaczne rozróżnienie obu rodzajów działalności prawniczej.

Kiedy alternatywni dostawcy usług prawniczych naruszają ograniczenia reglamentacyjne działalności regulowanej?

Mimo że odpowiedź na pytanie, kiedy dochodzi do naruszenia ograniczeń reglamentacyjnych prawniczej działalności regulowanej w ujęciu abstrakcyjnym wydaje się być dość oczywista, to jednak w praktyce obrotu świadomość co do przyjęcia takiej kwalifikacji oraz wiążących się z nią konsekwencji jest raczej znikoma. Stan taki pociąga więc za sobą nie tylko rozpowszechnienie zjawiska naruszenia prawa w tym obszarze, ale wręcz jego nagminność. Niewątpliwie przyczynia się do tego wadliwie funkcjonujący nadzór publiczny organów państwowych, które często powstrzymują się od rutynowych interwencji w przekonaniu, że należą one do właściwości samorządów zawodowych. Ustawodawca nie wyposażył jednak samorządów zawodowych w narzędzia kontroli prawniczej działalności regulowanej w stosunku do podmiotów niebędących ich członkami. Tymczasem w celach motywowanych zyskiem i nieuczciwą konkurencją z roku na rok rozszerzają oni swoją działalność prawniczą bez ponoszenia ciężaru jej ograniczeń reglamentacyjnych.

Prowadzenie prawniczej działalności regulowanej bez uprawnień zawodowych lub poza dedykowanymi dla niej strukturami organizacyjnymi objętymi wpisem na właściwą listę oraz w ewidencję form wykonywania zawodu, które pełnią funkcję rejestru działalności regulowanej, stanowi wykroczenie stypizowane w art. 601 § 1 kodeksu wykroczeń[7]. Zgodnie z tym przepisem, każdy kto wykonuje działalność gospodarczą bez wymaganego wpisu do działalności regulowanej, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny. Wywoływanie lub tolerowanie mylnego wyobrażenia o charakterze prowadzonej działalności gospodarczej, jako działanie sprzeczne z prawem, lub dobrymi obyczajami naruszające interes innego przedsiębiorcy, lub klienta oraz w istotny sposób zniekształcające rynkowe zachowanie przeciętnego konsumenta, lub mogące wywołać taki skutek albo godzące w interes publiczny, niezależnie od winy sprawcy i naruszeń innych szczególnych przepisów, wypełnia definicję czynu nieuczciwej konkurencji (zob. art. 3 ust. 1 uznk[8]), nieuczciwej praktyki rynkowej (zob. art. 4 ust. 1 unpr[9]) oraz praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów (zob. art. 24 ust. 2 pkt 2 uokik[10]). W wypadku zaś zachowania zawinionego sprawca może również odpowiadać za szkodę na zasadach ogólnych (zob. art. 415 k.c.).

Stwarzanie zagrożenia wprowadzenia w błąd co do charakteru prawniczej działalności gospodarczej jest społecznie szkodliwe, ponieważ czynności dokonywane w ramach działalności nieregulowanej wykonywane są w innym standardzie prawno-etycznym i nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Dotyczy to również działalności prowadzonej z naruszeniem reglamentacji organizacyjnoprawnych form wykonywania prawniczej działalności regulowanej. Usługi świadczone w ramach takiej działalności, nawet jeśli są wykonywane bezpośrednio przez osoby posiadające stosowne uprawnienia, mogą być pozbawione skuteczności lub łączyć się z innymi ujemnymi konsekwencjami, ponieważ są one kwalifikowane jako czynności niezwiązane ze świadczeniem pomocy prawnej[11]. Posługiwanie się podmiotami uprawnionymi do udzielania pomocy prawnej czy to w formie zatrudnienia pracowniczego, czy też innej formy współpracy nie zmienia nieregulowanego charakteru działalności prawniczej. Wprawdzie przedsiębiorca nie musi wykonywać regulowanej działalności gospodarczej osobiście, niemniej jednak powinien mieć zawsze własne uprawnienia do jej prowadzenia, także wówczas, gdy inne podmioty uprawnione działają w jego imieniu lub na jego rzecz. W przypadku zatem oferowania usług pomocy prawnej przez podmioty nieuprawnione, które w celu zarobkowym prowadzą nieregulowaną działalność prawniczą, dochodzi do naruszenia prawa. Co istotne, jest ono wynikiem nie tylko podawania niepełnych informacji i nierzetelnej reklamy, ale coraz częściej jednoznacznych przekazów wskazujących w sposób niebudzący wątpliwości na oferowanie regulowanych usług prawniczych, takich jak np. reprezentowanie przed sądem w sprawach rozwodowych czy rodzinnych. Zgodnie jednak z obowiązującymi przepisami podmioty niemające uprawnień do prowadzenia regulowanej działalności prawniczej mogą w niej uczestniczyć jedynie jako komandytariusze lub akcjonariusze w spółkach ustawowo legitymowanych do świadczenia pomocy prawnej i pod warunkiem respektowania reguł deontologii zawodowej komplementariuszy. Należy mieć też na uwadze, że wychodzenie poza ramy prawno-etyczne wymienionych formuł współpracy, oprócz wcześniej wskazanych negatywnych skutków o charakterze jednostkowym, prowadzi do systemowego „rozwadniania” wartości publicznoprawnych, które legły u podstaw wprowadzenia ograniczeń reglamentacyjnych działalności prawniczej.

Współodpowiedzialność radców prawnych za naruszenie prawa przez alternatywnych dostawców usług prawniczych

Nadużycia wolności gospodarczej alternatywnych dostawców usług prawniczych w dużej mierze nie byłyby możliwe, gdyby nie wsparcie udzielane im przez radców prawnych oraz inne podmioty uprawnione do świadczenia regulowanej działalności prawniczej. W praktyce przybiera ono różne formy, zarówno biernego, jak i aktywnego współdziałania, co jest przeważnie motywowane dążeniem do rozszerzania zakresu świadczonej pomocy prawnej. Alternatywni dostawy usług prawniczych starają się zaspakajać taką potrzebę, ponieważ nie podlegają tym wszystkim ograniczeniom w komunikacji z klientami, jakie w interesie publicznym zostały nałożone na podmioty uprawnione do świadczenia regulowanej działalności prawniczej. Często w sposób wprowadzający w błąd i bez pokrycia w faktach głoszą też, że ich usługi są najtańsze, dzięki czemu zwiększają dostęp społeczeństwa do usług prawniczych i usypiają czujność państwowych organów nadzoru publicznego. W świetle obowiązujących przepisów nie może jednak ulegać wątpliwości kwestia bezprawności ich postępowania.

Niezależnie od tego, czy radcowie prawni oraz inne podmioty uprawnione do świadczenia regulowanych usług prawniczych występują w roli podwykonawców, zastępców pośrednich czy umocowanych bezpośrednio przez beneficjentów korzystających z ich pomocy prawnej, powinni mieć świadomość istniejących nieprawidłowości. Szczególnie zważywszy na to, że oprócz odpowiedzialności karnej i administracyjnej z tytułu kwalifikowanego wprowadzenia w błąd mogą oni ponosić odpowiedzialność cywilną nie tylko za własne działania lub zaniechania, ale również za bezprawne zachowania alternatywnych dostawców usług prawniczych (zob. art. 745 k.c.). Co więcej, z uwagi na okoliczność, że czyny nieuczciwej konkurencji, nieuczciwe praktyki rynkowe oraz praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów, których dopuszczają się alternatywni dostawy usług prawniczych, stanowią szczególną postać odpowiedzialności deliktowej, mają do nich również zastosowanie przepisy art. 415 i 422 k.c. Zgodnie zaś z ich treścią, za szkodę odpowiedzialny jest nie tylko jej sprawca, ale również ten, kto nakłonił osobę do wyrządzenia szkody lub był jej w tym pomocy albo świadomie skorzystał z powstałej szkody. Udzielanie pomocy przez radców prawnych alternatywnym dostawcom usług prawniczych w naruszeniu prawa oraz czerpanie z takiej działalności własnych korzyści może wiązać się więc z dotkliwą odpowiedzialnością.

Podsumowanie i wnioski

W związku ze znaczącym rozpowszechnieniem w ostatnim okresie wątpliwych praktyk rynkowych stosowanych przez tzw. alternatywnych dostawców usług prawniczych, radcom prawnym (odpowiednio aplikantom) oraz innym podmiotom uprawnionym do świadczenia regulowanych usług prawniczych, którzy współpracują z takimi dostawcami lub tolerują wykorzystywanie przez nich swoich danych osobowych, lub wizerunku radcy prawnego w celu oferowania usług pomocy prawnej zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności. Jej niezachowanie może bowiem narazić ich na odpowiedzialność, tak za własne działania lub zaniechania, jak i za bezprawne zachowanie alternatywnych dostawców usług prawniczych.


[1] Zob. art. 2 ustawy z 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (tekst jedn. Dz.U. z 2021, poz. 162), dalej: upp oraz art. 4 ustawy z 6 marca 2018 r.
o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jedn. Dz.U. z 2022, poz. 470), dalej: upz.

[2] Na kwestię tę wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny. Zob. np. wyroki TK z 19 kwietnia 2006 r., K 6/06, ZU OTK 2006/4A/45;
z 8 listopada 2006 r., K 30/06, ZU OTK 2006/10A/149; z 26 listopada
2003 r., SK 22/02, ZU OTK 2003/9/97 oraz z 21 maja 2002 r., K 30/1, ZU OTK 2002/3A/32.

[3] Rozporządzenie Rady Ministrów z 24 grudnia 2007 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD), Dz.U. z 2007 r. Nr 251, poz. 1885, dalej: PKD oraz Rozporządzenie Rady Ministrów z 4 września 2015 r. w sprawie Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU), Dz.U. z 2015 r., poz. 1676, dalej: PKWiU.

[4] Zob. bliżej na ten temat B. Sołtys, Działalność prawnicza w świetle ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców, „Radca Prawny. Zeszyty Naukowe” 2019, Nr 4, s. 105 i n. oraz tegoż, Rozdzielenie zakresów prawniczej działalności regulowanej i wolnej: de lege lata i de lege ferenda, Przegląd Sejmowy 2021, Nr 3, s. 127 i n.

[5]Zob. postanowienie SN z 28 lutego 2008 r., III CSK 245/07, OSN 2009/5/73 oraz wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (Bundesgerichtshof, BGH) z 14 stycznia 2016 r., I ZR 107/14, https://openjur.de/u/889508.html.

[6]Zob. powołany w przyp. 2 wyrok TK z 26 listopada 2003 r., SK 22/02.

[7] Ustawa z 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (tekst jedn. Dz.U. z 2021, poz. 2008), dalej: k.w.

[8] Ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. Dz.U. z 2022, poz. 1233), dalej: uznk.

[9] Ustawa z 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwych praktyk rynkowych (tekst jedn. Dz.U. z 2017, poz. 2070), dalej: unpr.

[10] Ustawa z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (tekst jedn. Dz.U. z 2021, poz. 275), dalej: uokik.

[11] Por. postanowienie SN z 20 lipca 2012 r., II CZ 68/12, Lex nr 1228790, postanowienie SN z 28 lutego 2008 r., III CSK 245/07, Lex nr 475438 oraz postanowienie SA w Katowicach z 25 sierpnia 2008 r., I ACa 1485/03,
Lex nr 193584.