OBOWIĄZEK STAWIENNICTWA RADCY PRAWNEGO na wezwanie dziekana, rzecznika dyscyplinarnego i sądu

0

Samorząd zawodowy radców prawnych uprawniony jest, a zarazem zobligowany, do sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu przez radców prawnych. Aby móc tę pieczę sprawować, musi mieć możliwość wysłuchania radcy prawnego, co należy poprzedzić odpowiednim wezwaniem.

Kodeks Etyki Radcy Prawnego w art. 62 ust. 1 wprowadza ogólny wymóg współdziałania radców prawnych
z samorządem: „Radca prawny obowiązany jest współdziałać z organami samorządu radców prawnych
w sprawach związanych z jego funkcjonowaniem i zadaniami oraz w sprawach wykonywania zawodu i przestrzegania kodeksu”. W ustępie drugim powoływanego artykułu sformułowano obowiązek stawiennictwa na wezwanie dziekana, wicedziekana, rzecznika dyscyplinarnego i jego zastępców, sądu dyscyplinarnego i wizytatorów, w ustępie trzecim zamieszczono obowiązek złożenia wyjaśnień
w wyznaczonym terminie. Powoływany ust. 2 dotyczący stawiennictwa brzmi następująco: „Radca prawny wezwany przez dziekana, wicedziekana, rzecznika dyscyplinarnego lub jego zastępcę, sąd dyscyplinarny, a także wizytatorów, obowiązany jest stawić się w wyznaczonym terminie, a w razie zaistnienia przeszkody usprawiedliwić niestawiennictwo”. Pozostańmy w tym artykule przy wezwaniu dziekana, rzecznika dyscyplinarnego i sądu.

Niestawiennictwo nie wstrzymuje rozpoznania sprawy

Zasady wzywania przez wymienione podmioty nie są jednolite: w przypadku sądu i rzecznika dyscyplinarnego są one nierozerwalnie związane z procedurą postępowania dyscyplinarnego, w przypadku zaś dziekana w zasadzie pozostaje jedynie uregulowanie z KERP.

W przypadku wezwania rzecznika i sądu dyscyplinarnego zastosowanie będą miały przede wszystkim uregulowania ustawy o radcach prawnych, a konkretnie art. 683. Przy czym należy zaznaczyć, że przedmiotowy przepis odnosi się do radcy prawnego, którego dotyczy postępowanie, a nie radcy prawnego wezwanego w charakterze świadka. Zgodnie z ust. 2 przywołanego przepisu „niestawiennictwo obwinionego lub jego obrońcy na rozprawę, posiedzenie lub na wezwanie rzecznika dyscyplinarnego nie wstrzymuje rozpoznania sprawy lub przeprowadzenia czynności, chyba że należycie usprawiedliwią oni swoją nieobecność, jednocześnie wnosząc o odroczenie lub przerwanie rozprawy lub posiedzenia lub o nieprzeprowadzanie czynności przed rzecznikiem, albo sąd dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny z ważnych przyczyn uzna ich obecność za konieczną”. Po zestawieniu przedmiotowego przepisu z art. 62 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego dla radcy prawnego wynikają następujące konsekwencje. Po pierwsze radca prawny ma obowiązek stawić się na takowe wezwanie, po drugie brak jego stawiennictwa nie wstrzymuje rozpoznania sprawy, po trzecie, chcąc uczestniczyć w danej czynności procesowej, winien należycie usprawiedliwić swą nieobecność, jednocześnie wnosząc odpowiedni wniosek do sądu lub rzecznika (o odroczenie rozprawy bądź nieprzeprowadzenie bez niego czynności procesowej).

Z powyższego jednoznacznie wynika, że winno być to usprawiedliwienie uprzednie. Oczywiście można sobie wyobrazić losowe sytuacje, w których nie będzie to możliwe – na przykład nagłe i istotne pogorszenie stanu zdrowia na kilka dni przed rozprawą, które nie pozwala na dokonanie uprzedniego usprawiedliwienia. Jednakże usprawiedliwienie nieobecności winno następować przed wyznaczonym terminem. Konieczność usprawiedliwienia przed terminem czynności została potwierdzona przez orzecznictwo. Orzeczeniem z 28 września 2021 r. (WO 195/20) Wyższy Sąd Dyscyplinarny rozpatrywał zarzut odwoławczy polegający na tym, że w dniu orzekania przez okręgowy sąd dyscyplinarny obwiniony był chory i dysponował stosownym zwolnieniem lekarskim, które przedłożył jednakże dopiero do złożonego odwołania. Wydając orzeczenie, WSD stwierdził: „Obwiniony do odwołania od orzeczenia OSD […] z dnia 22 czerwca 2020 r. przedłożył dwa zaświadczenia lekarskie wystawione przez tego samego lekarza sądowego w dniu 16.06.2020 r. oraz w dniu 15.07.2020 r., z których wynika, że obwiniony w okresie odpowiednio: od 27.05.2020 r. do 31.07.2020 r. oraz od 10.07.2020 r. do 31.08.2020 r. nie może się stawić na wszystkie wezwania do sądów z powodu choroby, niemniej jednak zaświadczenie to na etapie postępowania przed OSD […] nie zostało przez obwinionego przedłożone, stąd należy z całą stanowczością stwierdzić, iż obwiniony nie usprawiedliwił w sposób należyty swojej nieobecności na rozprawie, zatem wobec faktu, iż udział obwinionego na rozprawie nie był obligatoryjny (obwiniony miał tu prawo, a nie obowiązek), rozprawa dyscyplinarna w sposób prawidłowy prowadzona była przez OSD […] pod jego nieobecność”.

Powyższe w zasadzie przesądza, że co do zasady oprócz stosownego usprawiedliwienia nieobecności należy dołożyć starań, aby dotarło ono do sądu lub rzecznika przed wyznaczoną rozprawą czy czynnością.

Zwykłe zaświadczenie lekarskie

Przesłanki usprawiedliwienia nieobecności znajdują się w art. 683 ust. 5 ustawy o radcach prawnych – zgodnie
z przywołanym przepisem radca prawny jest zobligowany do „wskazania i uprawdopodobnienia wyjątkowych przyczyn, zaś w przypadku choroby – przedstawienia zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie”. Powyższe oznacza, że w przypadkach losowych niezwiązanych z chorobą należy wskazać i uprawdopodobnić wyjątkowe przyczyny. Oceny powyższego będzie dokonywał sąd – weryfikacja jego oceny nastąpi przy rozpatrywaniu zarzutów odwoławczych polegających na naruszeniu prawa do obrony.

W przypadku choroby konieczne jest przedłożenie zwolnienia lekarskiego. Jednakże inaczej niż w przypadku Kodeksu postępowania karnego nie będzie konieczne zwolnienie od lekarza sądowego. Zgodnie z poglądem zawartym w komentarzu do Kodeksu Etyki Radcy Prawnego (C.H.Beck, wyd. 2, red. T. Scheffler, s. 363) „z uwagi na okoliczność, że kwestia usprawiedliwienia nieobecności radcy prawnego […] została uregulowana w ustawie
o radcach prawnych, nie ma w tym zakresie zastosowania art. 117 § 2a k.p.k. stanowiący, że: »usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby oskarżonych, świadków, obrońców, pełnomocników i innych uczestników postępowania, których obecność była obowiązkowa […], wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie, wystawionego przez lekarza sądowego«. Powyższe oznacza, że w przypadku choroby obwinionego radcy prawnego lub jego obrońcy wystarcza zwykłe zaświadczenie lekarskie bez potrzeby udawania się do lekarza sądowego”.

W przypadku wezwania przez dziekana zastosowanie będzie miał art. 62 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego oraz art. 8 ust. 3 ustawy o radcach prawnych. Z przepisu ustawowego wynika, że radca prawny ma obowiązek podania swojego adresu oraz zawiadamiania o każdej jego zmianie. Pisma w postępowaniach prowadzonych na podstawie ustawy wysyła się, ze skutkiem doręczenia, na adres dla doręczeń, który radca prawny podał izbie. Jak widać z powyższego, w przypadku wezwania przez dziekana w związku z prowadzonym postępowaniem ugodowym czy mediacyjnym, będących następstwem obowiązków ciążących na radcach prawnych wynikających z art. 55 i 56 KERP (spory pomiędzy radcami oraz przyjęcie przez radcę prawnego pełnomocnictwa przeciwko radcy prawemu), aby móc wymagać należytego usprawiedliwienia przez radcę, należy mu najpierw skutecznie doręczyć wezwanie. Natomiast
w przypadku wezwania poprzedzającego udzielenie ostrzeżenia dziekańskiego korzystało będzie już ono z tak zwanej fikcji doręczenia pod warunkiem wysłania korespondencji pod podany przez radcę prawnego do izby adres.

Co do wymogu należytego usprawiedliwienia w przypadku wezwania przez dziekana w oparciu o art. 62 ust. 2 KERP należy także przyjąć, że winno ono nastąpić przed wyznaczonym terminem, a jeżeli do tego nie dojdzie – to radca prawny, usprawiedliwiając swoją nieobecność, powinien wykazać także przyczyny, dla których nie uprzedził dziekana o niemożności zadośćuczynienia wezwaniu.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ DYSCYPLINARNA

Należy pamiętać, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo na wezwanie w trybie art. 62 ust. 2 KERP czy też
art. 683 ustawy o radcach prawnych stanowi samodzielną podstawę do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Przykładowo należy tu wskazać orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z 27 listopada 2019 r. (WO 185/19): „Niestawienie się przez obwinionego radcę prawnego na wezwanie rzecznika dyscyplinarnego bez usprawiedliwienia powodu nieobecności jest deliktem dyscyplinarnym”, czy też orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z 16 kwietnia 2013 (WO 18/13), gdzie WSD uznał za przewinienie dyscyplinarne zachowanie radcy prawnego, który „pomimo wezwania nie stawił się na rozprawie przed OSD […] i nie przedstawił usprawiedliwienia swej nieobecności”.

Podsumowując, radcowie prawni, mając obowiązek stawiania się na wezwanie dziekana, rzecznika czy sądu dyscyplinarnego, muszą liczyć się z tym, że wezwanie zostanie wysłane na adres podany przez nich w okręgowej izbie, w przypadku braku możliwości przybycia muszą uprzednio zawiadomić o swojej nieobecności przed wyznaczonym terminem, a w przypadku choroby winni przedstawić zaświadczenie lekarskie.