Mała nowelizacja to dopiero fundament

0

Rozmowa z Prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierzem Chróścikiem.

Prezydent podpisał tzw. małą nowelizację ustawy o radcach prawnych. Co jest w niej dla samorządu najważniejsze?

To zmiany porządkujące, ale o realnym znaczeniu dla praktyki. Najbardziej oczekiwane było zaostrzenie sankcji za bezprawne posługiwanie się tytułem radcy prawnego – z dotychczasowej grzywny do 1 tys. zł przechodzimy do widełek od 5 tys. do 200 tys. zł albo kary ograniczenia wolności. Po raz pierwszy chronimy też oznaczenia „kancelaria radcy prawnego” i „kancelaria radców prawnych”. Drugi filar to rozwiązanie problemu „niebytu” aplikantów – po zdaniu egzaminu, a przed ślubowaniem, nie tracą już uprawnień. Trzeci to trwałe usankcjonowanie pracy zdalnej organów samorządu oraz podstawa prawna dla grupowego ubezpieczenia OC zawieranego przez KIRP.

Mówi pan jednak, że to dopiero fundament. Czego brakuje?

Ustawa z 1982 r. nie odpowiada już realiom rynku usług prawnych ani współczesnym standardom międzynarodowym. Mała nowelizacja domyka kilka oczywistych luk, ale prawdziwa praca dopiero się zaczyna. Pracujemy nad zupełnie nową ustawą o radcach prawnych – ustrojową, regulującą zasady wykonywania zawodu, dostęp do niego, organizację samorządu i odpowiedzialność dyscyplinarną.

Co znajdzie się w jej rdzeniu?

Definicja wykonywania zawodu, które polega nie tylko na świadczeniu pomocy prawnej, lecz także – co jest nowością – wykonywaniu innych czynności zawodowych radcy prawnego. Chodzi nie tylko o uporządkowanie i uzupełnienie katalogu przejawów pomocy prawnej ponad tradycyjnie wymieniane reprezentację, doradztwo i sporządzanie projektów czynności prawnych, lecz też o określenie jej istoty i włączenie do zakresu jako świadczenia głównego czynności jej podporządkowanych. Nowością jest określenie katalogu innych czynności zawodowych, opartych na ukształtowanych w praktyce stosowania prawa i obrotu nowych rolach radcy prawnego występującego w charakterze mediatora, arbitra, kuratora procesowego lub innego przedstawiciela, kierującego lub koordynującego pomoc prawną czy poświadczającego dokumenty. Trybunał Konstytucyjny sygnalizował potrzebę rozdzielania zakresów regulowanej i nieregulowanej pomocy prawnej 20 lat temu. Bez tej definicji nie da się też w interesie publicznym i klienta uporządkować rynku kancelarii odszkodowawczych. Chcemy też ustawowo uregulować feminatyw „radczyni prawna” i objąć ochroną oznaczenie „kancelaria prawna” – dziś chronimy tylko węższe formy. Niezmiennie będziemy też wzmacniać i chronić stosunek pracy jako ważną dla nas formę wykonywania zawodu radcy prawnego – to historyczna cecha naszego samorządu i realna wartość dla tysięcy radców in-house, którym państwo musi gwarantować niezależność zawodową również wewnątrz organizacji.

Samorząd mocno akcentuje kwestię niezależności zawodu.

To dla nas priorytet. Polska podpisała w maju 2025 r. konwencję Rady Europy o ochronie zawodu prawnika, a jej ratyfikacja wymusza konkretne zmiany. Postulujemy pełniejszą ochronę tajemnicy zawodowej – doprecyzowanie jej zakresu, ograniczenie możliwości zwalniania z niej, a także rozszerzenie ochrony na współpracowników radców oraz osoby działające w ramach samorządu. Tajemnica obejmuje dziś radcę, ale system jej ochrony nie nadąża za realiami pracy zespołowej. Drugi filar to gwarancje niezależności – rozszerzenie ochrony immunitetowej, ograniczenie możliwości ingerencji w wykonywanie zawodu i stworzenie zarówno publicznoprawnych, jak i prywatnoprawnych instrumentów tej ochrony.

A równolegle samorząd chce wzmocnić własny nadzór nad zawodem. Czy to nie sprzeczność?

Przeciwnie – to dwie strony tej samej monety. Silna pozycja zawodu zaufania publicznego wymaga skutecznej pieczy. Planujemy usprawnienie i poszerzenie zakresu wizytacji oraz modernizację postępowań dyscyplinarnych – przy bezwzględnym zachowaniu niezależności organów samorządowych. Mała nowelizacja już zapowiedziała kierunek: prawomocne i natychmiast wykonalne orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego.

Jakie zmiany czekają sam rynek?

Chcemy stworzyć bardziej konkurencyjne i nowoczesne warunki wykonywania zawodu. Większa elastyczność form jego wykonywania, w tym dopuszczenie spółek kapitałowych – pod warunkiem że pozostają pod kontrolą radców prawnych i nadzorem samorządu. Równolegle wspieramy inicjatywę odrębnej ustawy rynkowej, która ureguluje kompleksowo rynek i świadczenie pomocy prawnej w Polsce – z rozszerzeniem przymusu adwokacko-radcowskiego i uporządkowaniem nieregulowanej działalności prawniczej prowadzonej poza zawodem radcy prawnego i adwokata. Klient musi wiedzieć, kto faktycznie świadczy mu pomoc prawną i jakie standardy go obowiązują.

Kiedy możemy spodziewać się rozpoczęcia prac legislacyjnych nad tym projektem?

Projekt dużej ustawy chcemy złożyć w Ministerstwie Sprawiedliwości po zakończeniu konsultacji środowiskowych – realnie prace sejmowe pewnie przełom roku 2026 i 2027. To proces wielomiesięczny, ale reformy tej rangi wymagają rzetelnej dyskusji.

Red.